Nasze wakacje w Łebie

Początkiem sierpnia po 3 latach powróciliśmy w jedno z piękniejszych polskich miejsc. Odwiedziliśmy Łebę i przepiękne ruchome wydmy w parku słowińskim. Pierwszego dnia po podróży odwiedziliśmy Bałtyk, pooglądaliśmy zachód słońca i wypiliśmy po piwku. A kolejnego dnia ruszyliśmy meleksem do parku słowińskiego, skąd udaliśmy się na wydmy. Meleksem dojechaliśmy do parku gdzie 5 km trzeba przejść parkiem do wydm lub przepłynąć statkiem przez jezioro Łebsko. My wybraliśmy dwie opcję statkiem, a później pieszo wróciliśmy drogą powrotną. Jeśli chodzi o koszt biletu statku to 25 zł w jedną stronę. Na wyprawę w wydmy trzeba liczyć cały dzień. Mimo pokonania wielu kilometrów i zmęczenia jest, warto, aby zobaczyć otchłań piachu. Za wydmami jest zejście do morza, gdzie znajduję się plaża pełna płaskich kamieni. Taka wyspa to raj dla Anriki, która uzbierała ich całą torbę. Warto pamiętać, aby zabrać ze sobą coś do zjedzenia, bo my nic nie zabraliśmy i cały dzień byliśmy głodni jak wilcy. Po powrocie do miasta tradycyjna rybka smakowała przepysznie po tylu godzinach głodu i zmęczenia. Kolejne dwa dni spędziliśmy w Łebie, opalając się i odpoczywając. Nie działał nam internet, więc mieliśmy detoks od niego. Stories na social media dodaliśmy, będąc już w Warszawie. Był to cudowny czas odpoczynku od internetu i błogiego relaksu.

Więcej zobaczycie już wkrótce ve vlogu na naszym kanale na YT.

A Wy byliście już w Łebie?
Anrika i szafa gra,

5 1 głosuj
Article Rating

Początkiem sierpnia po 3 latach powróciliśmy w jedno z piękniejszych polskich miejsc. Odwiedziliśmy Łebę i przepiękne ruchome wydmy w parku słowińskim. Pierwszego dnia po podróży odwiedziliśmy Bałtyk, pooglądaliśmy zachód słońca i wypiliśmy po piwku. A kolejnego dnia ruszyliśmy meleksem do parku słowińskiego, skąd udaliśmy się na wydmy. Meleksem dojechaliśmy do parku gdzie 5 km trzeba przejść parkiem do wydm lub przepłynąć statkiem przez jezioro Łebsko. My wybraliśmy dwie opcję statkiem, a później pieszo wróciliśmy drogą powrotną. Jeśli chodzi o koszt biletu statku to 25 zł w jedną stronę. Na wyprawę w wydmy trzeba liczyć cały dzień. Mimo pokonania wielu kilometrów i zmęczenia jest, warto, aby zobaczyć otchłań piachu. Za wydmami jest zejście do morza, gdzie znajduję się plaża pełna płaskich kamieni. Taka wyspa to raj dla Anriki, która uzbierała ich całą torbę. Warto pamiętać, aby zabrać ze sobą coś do zjedzenia, bo my nic nie zabraliśmy i cały dzień byliśmy głodni jak wilcy. Po powrocie do miasta tradycyjna rybka smakowała przepysznie po tylu godzinach głodu i zmęczenia. Kolejne dwa dni spędziliśmy w Łebie, opalając się i odpoczywając. Nie działał nam internet, więc mieliśmy detoks od niego. Stories na social media dodaliśmy, będąc już w Warszawie. Był to cudowny czas odpoczynku od internetu i błogiego relaksu.

Więcej zobaczycie już wkrótce ve vlogu na naszym kanale na YT.

A Wy byliście już w Łebie?
Anrika i szafa gra,

5 1 głosuj
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
10 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Pojedztam.pl
Pojedztam.pl
1 rok temu

Byłyśmy w Łebie w tym roku, ale postawiłyśmy na miejskie atrakcje.

Roksana
Roksana
1 rok temu

Przepiękne te wydmy, muszę się wybrać.

Ewelinka
Ewelinka
1 rok temu

Krajobrazy piękne i pogoda tez widać Wam dopisała!

Paula
Paula
1 rok temu

Ależ piękne miejsca mamy w Polsce!

Wiola
Wiola
10 miesięcy temu

I pomyśleć, że tak pięknie mamy w naszej Polsce!