Wtorek-Ikona Stylu- CARMEL SNOW

Carmel Snow urodzona w 1887 roku wyrocznia mody, która nadała nowe życie magazynom mody i rozsławiła takich projektantów jak Christian Dior, Hubert de Givenchy czy Cristóbal Balenciaga. Zawsze w dłoni towarzyszył jej papieros, który stał się jej elementem charakterystycznym. Po napisaniu „Sukienki Diora wyglądają nowocześnie” wymyśliła termin, który stał się nazwą epoki w modzie. To Carmel wprowadziła do magazynów mody zdjęcia plenerowe. Zdjęcie modelki w stroju kąpielowym biegnącą ku aparatowi wywołało wielką sensację i początek czegoś nowego w modzie.

Carmel urodzona w 1887 roku w Irlandii na przedmieściach Dublinu. Jej ojciec Peter White był dyrektorem zarządzającym Irish Woolen Manufacturing and Export Company, firmy zajmującej się eksportem wyrobów z wełny. W wieku 6 lat Carmel straciła ojca na skutek zapalenia płuc. Jej matka Annie Mayne była bardzo przedsiębiorczą kobietą, wraz z córką wyruszyła do Ameryki szukać lepszego jutra. Matka Carmel była tak zdeterminowana, że otworzyła sklep w Chicago z sukniami dla ekskluzywnych kobiet. Sklep szybko zdobył sławę i pani Annie wraz z córką przeprowadziły się do Nowego Jorku. Annie często jeździła do Paryża, aby inspirować się trendami prezentowanymi przez projektantów na pokazach mody. Pani White szybko zauważyła, że córka ma fotograficzny zmysł i pamięć. Carmel jako dziecko szkicowała projekty francuskich projektantów, które następnie krawcowe odtwarzały i trafiały do sklepu matki Carmel. Jednak po czasie Carmel zaczęło męczyć życie w cieniu matki i kradzenie projektów projektantów, pragneła pisać relacje z pokazów. Gdy przyrodni brat Tom podjął pracę w HearstOrganisation, White zapragnęła stać się częścią magazynów mody.

Gdy wybuchła I wojna światowa Carmel w ramach akcji humanitarnej organizowanej przez Czerwony Krzyż wyjechała do Paryża. Gdy wojna ustała postanowiła zostać w Paryżu na dłużej, gdyż widziała tu swoją szansę. W 1921 roku znajoma Carmen, reporterka „The New York Times” Harrydale Hallmark rozchorowała się przed pokazami najnowszych kolekcji, wtedy Carmel ją zastąpiła. Zadaniem Carmel było zebranie materiałów do kolumny „What Well-dressed Women are Wearing”, w której pod pseudonimem Anne Rittenhouse pisała o trendach. Carmel spisała się na tyle, że aż jej znajoma postanowiła przedstawić utalentowaną koleżankę Ednie Chase, redaktorce naczelnej amerykańskiej edycji „Vogue’a”. Carmel swoją karierę w Vogue’u zaczynała jako asystentka redaktora mody. Matka od najmłodszych lat wpoiła córce zmysł do stylizacji. Carmel szybko stała się faworytką Condé Montrose Nasta, która była założyciela wydawnictwa Condé Nast. Stał się on mentorem Carmel i nauczył jej pracy w magazynie modowym. Matka Carmel nie kibicowałą karoierze córki, a wręcz zniechęcała telefonami, że etat córki w Vogue’u nie potra długo. Na Carmel nie robiło to żadnego wrażenia i nic nie robiła sobie ze słów matki, a przeciwnie pięła się dalej po szczeblach kariery. Była wręcz uzależniona od pracy, mogła nie spać dzień i noc i pracować.Ednę Chase szybko zrozumiała, że Carmel ją powoli zaczyna wygryzać. Carmel szybko awansowała na niezależną redaktorkę mody. Na tym stanowisku zaczęła wielkie rewolucje w redakcji. Zaczęła zatrudniać ludzi niezwiązanych wcześniej z branżą mody np. surrealistę Man Ray, którego zdjęcie trafiło na okładkę Vogue. Edna Chase zbliżająca się do emerytury nie chciała przekazać sterów CarmelEdna bardzo strofowała i krytykowała dzoiałania Carmen, co zaczęło jej przeszkadzać i powoli zastanawiała się nad zmianą pracy.

W 1926 roku 39-letnia Carmel Whitewyszła za mąż za George’a Palena Snowa, którego nazywała „Snowie”. Po ślubie dość szybko zaszła w ciąże i z biegiem czasu doczekała się trzech córek. Jednak macierzyństwo w żaden sposób nie przeszkodziło jej w karierze. Szybko po porodzie wracała do pracy, pozostawiając córki pod opieką opiekunek. Pracę stawiała na pierwszym miejscu i bardzo ją satysfakcjonowała. Carmel po narodzinach pierwszej zmieniła magazyn i podjęła pracę w ,,Harper’s Baazar”. Condé Nast zdając sobie sprawę, że przyrodni brat Carmel pracuję w konkurencyjnym wydawnictwem, zmusiła Carmel na początku pracy, aby obiecała, że nie przejdzie do konkurencyjnego pisma. Carmel jednak nie dotrzymała słowa, a Condé Nast wpadł w furię. – Twój zdradziecki czyn nie przestanie cię dręczyć – powiedział do Carmel i natychmiast zakończył z nią jaki kol wiek kontakt.

Gdy Carmel w 1933 roku objęła stanowisko redaktor naczelnej w „Harper’s Bazaar”, magazyn był daleko w tyle za „Vogue’a”. Carmel lubiła wyzwania i podjęła również i to. Podążając za swoim życiowym motto „elegancja to dobry gust z domieszką odwagi” szybko wyciągnęła z problemów finansowych ,,Harpers‘a” i uczyniła go pismem na równi z ,,Vogu‘e”. Jej marzeniem było stworzyć magazyn dla dobrze ubranych kobiet o „dobrze ubranych umysłach”. Kobiet, które oprócz mody interesują się całą sztuką. Carmel miała wielki zmysł, który pozwalał jej wytropić największe talenty do tworzenia magazynu. Po odwiedzeniu wystawy grafików w Nowym Jorku rozkochała się nową koncepcją projektowania stron, kadrowaniem zdjęć i śmiałą typografią. Dowiedziała się kto za tym stoi i jeszcze tego samego dnia rosyjski grafik i malarz Alexey Brodovitch podpisał umowę z „Harper’s Bazaar”. Następnie na wieczorku w nowojorskim hotelu St. Regis Carmel Snow ujrzała dziewczynę ubraną w koronkową sukienkę od Chanel, z czarnymi różami wpiętymi we włosy, która tańczyła z dala od innych. Carmel zaproponowała jej pracę, choć dziewczyna nie chciała jej przyjąć, gdyż lubiła sypiać do południa. Instynkt Carmel nie zawiódł, zatrudniona dziewczyna w przyszłości została redaktor naczelną „Vogue’a” mowa tu Diana Vreeland, o której przeczytacie pod linkiem:

Wtorek Ikona stylu – DIANA VREELAND

Trio Snow-Brodovitch-Vreeland okazał się bardzo zgranym duetem, który zaczął przeprowadzać rewolucję w świecie mody. Carmel przestała realizować sesje w studiach i wyszła w plener. Nieznanemu wówczas fotografowi Munkácsiemu zleciła sesję na plaży. Efektem sesji jest zdjęcie, które przeszło do historii mody i fotografii. Na zdjęciu modelka Lucile Brokaw w stroju kąpielowym i tenisówkach biegnąca w stronę obiektywu ten kadr był wielką rewolucją. Carmel, która kierowała magazyn, do intelektualistek zatrudniła Jean Cocteau, który ilustrował i pisał o projektach. Carmel również rozsławiła Truman Capote jeszcze przed „Z zimną krwią” i „Śniadania u Tiffany’ego”. Carmel jak tylko dostrzegła w kimś talent od razu, robiła z niej gwiazdę w modzie. Również tak samo rozsławiła Christiana Diora, którego kolekcję sukni nazwała określeniem „New Look”. Oprócz wysławienia projektanta wymyśliła nowy termin w modzie, który jest używany po dziś dzień. Carmel rozsławiła np. też Cristóbal Balenciaga

Carmel cała żyła pracą. Stawiała ją nawet ponad małżeństwo i macierzyństwo. Pewna, że do końca życia będzie redaktorką naczelną „Harper’s Bazaar”. Jednak los przyniósł co innego. W wieku 70 lat zmuszono ją do emerytury, a jej stanowisko przejęła siostrzenica Nancy, która nie była tak utalentowana, jak ciotka. Dla Carmel ciosem okazał się nie tylko utrata pracy, ale i fakt, że branża mody szybko o niej zapomniała. Nawet krąży anegdota, że pewnego dnia Carmel wybrała się na lunch do restauracji Le Pavillon, nie dość, że nie powitano jej jak dawniej to i przydzielono najgorszy ze stolików. Nawet przestała być chętnie widywana na wydarzeniach modowych. Bardzo bolało to Carmel, że nikt już nie liczy się z jej osobą w branży, pomimo że tyle do niej wniosła.

Gdy chciała pojawić się na przyjęciu w zamku Rothschildów, podała się za niezależną konsultantkę. Na przyjęciu wypiła za wiele alkoholu i straciła panowanie nad swoim ciałem do tego stopnia, że na oczach wszystkich gości załatwiła się na schodach. To wydarzenie szybko trafiło na łamy gazet plotkarskich i skończyło całkowicie dobry wizerunek Carmel w mediach. Po tych wydarzeniach postanowiła wyjechać w rodzinne strony do Irlandii. Na wiadomość o chorobie męża dopiero powróciła do Nowego Jorku. Jednak pomimo chorego męża, to ona zmarła pierwsza w maju 1961 roku mając 73 lat. Została pochowana w czerwonym kostiumie z brokatem od Balenciagi. Jej pogrzeb stał się wydarzeniem towarzyskim. Pomimo że była pierwsza i to Ona odkryła Diane Vreeland, to jednak Diana w branży mody jest bardziej znana i wspominana. – Vreeland była młodsza, Carmel starsza. Dużo starsza i odeszła, zanim nastały czasy gwiazd – mówił Richard Avedon.

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • zdjęcia plenerowe w magazynach modowych,

  • odkrycie talentu Diany Vreeland, 

  • nowy termin w modzie New Look,

Zasady stylu Carmel Snow:

1.Falowane włosy.
2. Szminka na ustach.
3. Papieros w ręku.
4.Perły na szyi.
5. Elegancja i klasa.

Źródła:Wikiepdia,
Zdjęcia: Wikipedia i Google,

Miłej lektury,
Anrika i szafa gra,

0 0 głosuj
Article Rating

Carmel Snow urodzona w 1887 roku wyrocznia mody, która nadała nowe życie magazynom mody i rozsławiła takich projektantów jak Christian Dior, Hubert de Givenchy czy Cristóbal Balenciaga. Zawsze w dłoni towarzyszył jej papieros, który stał się jej elementem charakterystycznym. Po napisaniu „Sukienki Diora wyglądają nowocześnie” wymyśliła termin, który stał się nazwą epoki w modzie. To Carmel wprowadziła do magazynów mody zdjęcia plenerowe. Zdjęcie modelki w stroju kąpielowym biegnącą ku aparatowi wywołało wielką sensację i początek czegoś nowego w modzie.

Carmel urodzona w 1887 roku w Irlandii na przedmieściach Dublinu. Jej ojciec Peter White był dyrektorem zarządzającym Irish Woolen Manufacturing and Export Company, firmy zajmującej się eksportem wyrobów z wełny. W wieku 6 lat Carmel straciła ojca na skutek zapalenia płuc. Jej matka Annie Mayne była bardzo przedsiębiorczą kobietą, wraz z córką wyruszyła do Ameryki szukać lepszego jutra. Matka Carmel była tak zdeterminowana, że otworzyła sklep w Chicago z sukniami dla ekskluzywnych kobiet. Sklep szybko zdobył sławę i pani Annie wraz z córką przeprowadziły się do Nowego Jorku. Annie często jeździła do Paryża, aby inspirować się trendami prezentowanymi przez projektantów na pokazach mody. Pani White szybko zauważyła, że córka ma fotograficzny zmysł i pamięć. Carmel jako dziecko szkicowała projekty francuskich projektantów, które następnie krawcowe odtwarzały i trafiały do sklepu matki Carmel. Jednak po czasie Carmel zaczęło męczyć życie w cieniu matki i kradzenie projektów projektantów, pragneła pisać relacje z pokazów. Gdy przyrodni brat Tom podjął pracę w HearstOrganisation, White zapragnęła stać się częścią magazynów mody.

Gdy wybuchła I wojna światowa Carmel w ramach akcji humanitarnej organizowanej przez Czerwony Krzyż wyjechała do Paryża. Gdy wojna ustała postanowiła zostać w Paryżu na dłużej, gdyż widziała tu swoją szansę. W 1921 roku znajoma Carmen, reporterka „The New York Times” Harrydale Hallmark rozchorowała się przed pokazami najnowszych kolekcji, wtedy Carmel ją zastąpiła. Zadaniem Carmel było zebranie materiałów do kolumny „What Well-dressed Women are Wearing”, w której pod pseudonimem Anne Rittenhouse pisała o trendach. Carmel spisała się na tyle, że aż jej znajoma postanowiła przedstawić utalentowaną koleżankę Ednie Chase, redaktorce naczelnej amerykańskiej edycji „Vogue’a”. Carmel swoją karierę w Vogue’u zaczynała jako asystentka redaktora mody. Matka od najmłodszych lat wpoiła córce zmysł do stylizacji. Carmel szybko stała się faworytką Condé Montrose Nasta, która była założyciela wydawnictwa Condé Nast. Stał się on mentorem Carmel i nauczył jej pracy w magazynie modowym. Matka Carmel nie kibicowałą karoierze córki, a wręcz zniechęcała telefonami, że etat córki w Vogue’u nie potra długo. Na Carmel nie robiło to żadnego wrażenia i nic nie robiła sobie ze słów matki, a przeciwnie pięła się dalej po szczeblach kariery. Była wręcz uzależniona od pracy, mogła nie spać dzień i noc i pracować.Ednę Chase szybko zrozumiała, że Carmel ją powoli zaczyna wygryzać. Carmel szybko awansowała na niezależną redaktorkę mody. Na tym stanowisku zaczęła wielkie rewolucje w redakcji. Zaczęła zatrudniać ludzi niezwiązanych wcześniej z branżą mody np. surrealistę Man Ray, którego zdjęcie trafiło na okładkę Vogue. Edna Chase zbliżająca się do emerytury nie chciała przekazać sterów CarmelEdna bardzo strofowała i krytykowała dzoiałania Carmen, co zaczęło jej przeszkadzać i powoli zastanawiała się nad zmianą pracy.

W 1926 roku 39-letnia Carmel Whitewyszła za mąż za George’a Palena Snowa, którego nazywała „Snowie”. Po ślubie dość szybko zaszła w ciąże i z biegiem czasu doczekała się trzech córek. Jednak macierzyństwo w żaden sposób nie przeszkodziło jej w karierze. Szybko po porodzie wracała do pracy, pozostawiając córki pod opieką opiekunek. Pracę stawiała na pierwszym miejscu i bardzo ją satysfakcjonowała. Carmel po narodzinach pierwszej zmieniła magazyn i podjęła pracę w ,,Harper’s Baazar”. Condé Nast zdając sobie sprawę, że przyrodni brat Carmel pracuję w konkurencyjnym wydawnictwem, zmusiła Carmel na początku pracy, aby obiecała, że nie przejdzie do konkurencyjnego pisma. Carmel jednak nie dotrzymała słowa, a Condé Nast wpadł w furię. – Twój zdradziecki czyn nie przestanie cię dręczyć – powiedział do Carmel i natychmiast zakończył z nią jaki kol wiek kontakt.

Gdy Carmel w 1933 roku objęła stanowisko redaktor naczelnej w „Harper’s Bazaar”, magazyn był daleko w tyle za „Vogue’a”. Carmel lubiła wyzwania i podjęła również i to. Podążając za swoim życiowym motto „elegancja to dobry gust z domieszką odwagi” szybko wyciągnęła z problemów finansowych ,,Harpers‘a” i uczyniła go pismem na równi z ,,Vogu‘e”. Jej marzeniem było stworzyć magazyn dla dobrze ubranych kobiet o „dobrze ubranych umysłach”. Kobiet, które oprócz mody interesują się całą sztuką. Carmel miała wielki zmysł, który pozwalał jej wytropić największe talenty do tworzenia magazynu. Po odwiedzeniu wystawy grafików w Nowym Jorku rozkochała się nową koncepcją projektowania stron, kadrowaniem zdjęć i śmiałą typografią. Dowiedziała się kto za tym stoi i jeszcze tego samego dnia rosyjski grafik i malarz Alexey Brodovitch podpisał umowę z „Harper’s Bazaar”. Następnie na wieczorku w nowojorskim hotelu St. Regis Carmel Snow ujrzała dziewczynę ubraną w koronkową sukienkę od Chanel, z czarnymi różami wpiętymi we włosy, która tańczyła z dala od innych. Carmel zaproponowała jej pracę, choć dziewczyna nie chciała jej przyjąć, gdyż lubiła sypiać do południa. Instynkt Carmel nie zawiódł, zatrudniona dziewczyna w przyszłości została redaktor naczelną „Vogue’a” mowa tu Diana Vreeland, o której przeczytacie pod linkiem:

Wtorek Ikona stylu – DIANA VREELAND

Trio Snow-Brodovitch-Vreeland okazał się bardzo zgranym duetem, który zaczął przeprowadzać rewolucję w świecie mody. Carmel przestała realizować sesje w studiach i wyszła w plener. Nieznanemu wówczas fotografowi Munkácsiemu zleciła sesję na plaży. Efektem sesji jest zdjęcie, które przeszło do historii mody i fotografii. Na zdjęciu modelka Lucile Brokaw w stroju kąpielowym i tenisówkach biegnąca w stronę obiektywu ten kadr był wielką rewolucją. Carmel, która kierowała magazyn, do intelektualistek zatrudniła Jean Cocteau, który ilustrował i pisał o projektach. Carmel również rozsławiła Truman Capote jeszcze przed „Z zimną krwią” i „Śniadania u Tiffany’ego”. Carmel jak tylko dostrzegła w kimś talent od razu, robiła z niej gwiazdę w modzie. Również tak samo rozsławiła Christiana Diora, którego kolekcję sukni nazwała określeniem „New Look”. Oprócz wysławienia projektanta wymyśliła nowy termin w modzie, który jest używany po dziś dzień. Carmel rozsławiła np. też Cristóbal Balenciaga

Carmel cała żyła pracą. Stawiała ją nawet ponad małżeństwo i macierzyństwo. Pewna, że do końca życia będzie redaktorką naczelną „Harper’s Bazaar”. Jednak los przyniósł co innego. W wieku 70 lat zmuszono ją do emerytury, a jej stanowisko przejęła siostrzenica Nancy, która nie była tak utalentowana, jak ciotka. Dla Carmel ciosem okazał się nie tylko utrata pracy, ale i fakt, że branża mody szybko o niej zapomniała. Nawet krąży anegdota, że pewnego dnia Carmel wybrała się na lunch do restauracji Le Pavillon, nie dość, że nie powitano jej jak dawniej to i przydzielono najgorszy ze stolików. Nawet przestała być chętnie widywana na wydarzeniach modowych. Bardzo bolało to Carmel, że nikt już nie liczy się z jej osobą w branży, pomimo że tyle do niej wniosła.

Gdy chciała pojawić się na przyjęciu w zamku Rothschildów, podała się za niezależną konsultantkę. Na przyjęciu wypiła za wiele alkoholu i straciła panowanie nad swoim ciałem do tego stopnia, że na oczach wszystkich gości załatwiła się na schodach. To wydarzenie szybko trafiło na łamy gazet plotkarskich i skończyło całkowicie dobry wizerunek Carmel w mediach. Po tych wydarzeniach postanowiła wyjechać w rodzinne strony do Irlandii. Na wiadomość o chorobie męża dopiero powróciła do Nowego Jorku. Jednak pomimo chorego męża, to ona zmarła pierwsza w maju 1961 roku mając 73 lat. Została pochowana w czerwonym kostiumie z brokatem od Balenciagi. Jej pogrzeb stał się wydarzeniem towarzyskim. Pomimo że była pierwsza i to Ona odkryła Diane Vreeland, to jednak Diana w branży mody jest bardziej znana i wspominana. – Vreeland była młodsza, Carmel starsza. Dużo starsza i odeszła, zanim nastały czasy gwiazd – mówił Richard Avedon.

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • zdjęcia plenerowe w magazynach modowych,

  • odkrycie talentu Diany Vreeland, 

  • nowy termin w modzie New Look,

Zasady stylu Carmel Snow:

1.Falowane włosy.
2. Szminka na ustach.
3. Papieros w ręku.
4.Perły na szyi.
5. Elegancja i klasa.

Źródła:Wikiepdia,
Zdjęcia: Wikipedia i Google,

Miłej lektury,
Anrika i szafa gra,

0 0 głosuj
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
6 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Wiktoria
Wiktoria
1 rok temu

Cóż za fantastyczna osobowość !

Elwira
Elwira
1 rok temu

Dlaczego nie jest znana? Skoro tyle wniosła do mody? Super, że o niej piszesz!

Lukas
Lukas
1 rok temu

Uwielbiam ten cykl, co miesiąc wracam i czytam.