Poniedziałek – Bumerang Modowy SŁOMKOWE DODATKI

Do modowej gry powróciły słomkowe akcesoria, a mianowicie kapelusztorebka plecionka, razem tworzą najmodniejszy duet tego lata !

Słomkowe kapelusze były produkowane od bardzo dawna można je zobaczyć nawet na freskach z Pompejów. Tak więc od bardzo dawna były produkowane w celach użytkowych, aby chronić głowy przed słońcem. W latach 20 kapelusze można było nosić tylko podczas sezonu od maja do 15 września. W Nowym Jorku chuligani często zaczepiali osoby w słomkowych kapeluszach, aby im je zdjąć z głowy i zniszczyć. Produkcja tych kapeluszy była bardzo dochodowym interesem.  Najbardziej kobiety oszalały na ich punkcie, gdy w 1939 roku na ekrany weszło „Przeminęło z wiatrem”, tam kapelusze z dużym rondem nosiła Scarlett O’Hara.
 We Włoszech zbierano słomę specjalnie w tym celu, a następnie zaplatano w warkocze. Powstawały tak czepce wyrabiane w okolicach Florencji. Ze słomianych kapeluszy zasłynęło miasteczko Montappone. Dużo produkowano również w Szwajcarii i Belgii, a także w Anglii. W ostatniej w połowie XIX wieku wyrobem słomy i jej zaplataniem trudniło się sześćdziesiąt tysięcy ludzi. Duża część produkcji szła na eksport, także do Ameryki. Gdy w 1807 roku prezydent Jefferson zakazał importu z Anglii, amerykański przemysł modowy musiał zdać się na własne pomysły. Mary Dixon Kies, mieszkanka Connecticut, wpadła na pomysł, aby mieszać słomę z jedwabnymi nitkami i wstążkami, co pięknie zdobiło czepki i kapelusze. Na wynalazek dostała patent – jako pierwsza kobieta w Ameryce! Podpisał go osobiście nowy prezydent James Madison, a od żony prezydenta dostała  list z gratulacjami.

U schyłku XIX wieku pani C.E. Humphrey, wyrocznia savoir-vivre’u ostrzegałą mężczyzn, że jeżeli na garden party zjawią się w kapeluszach to zostaną potępieni niczym przestępcy. W tym okresie słomkowe kapelusze nawet dzieci nosiły do mundurków szkolnych, a dorośli na zawody i imprezy. Kapelusze typu panama na początku były zarezerwowane dla robotników z Kanału Panamskiego, następnie brytyjscy żołnierze a dopiero na końcu zwykli ludzie. Czarna wstążka na kapeluszu to hołd dla zmarłej w 1901 roku królowej Wiktorii. 

Słomkowe kapelusze inspirują projektantów  mody. Kilka sezonów temu Viktor & Rolf pokazali kolekcję zainspirowaną nakryciem głowy z obrazów Vincenta van Gogha.  

Koszyki wiklinowe i plecione torebki także znane były już  w dawnej przeszłości i były wtedy sposobem na utrzymanie się. Koszyki plecione były równie do użytku pożytecznego do przenoszenia produktów i pożywienia. Duże kosze służyły do  pracy w gospodarstwie np. do noszenia ziemniaków czy zbierania grzybów. Na przestrzeni stuleci wypracowano rożnorodne techniki splotów. W zależności od regionu i kraju stosowane inne techniki.Z czasem łączono też różny materiał o rożnym kolorze co dodatkowo wzbogacało dany wyrób o efekty ozdobne. W Polsce plecionkarstwo dopiero rozwinęło się pod koniec XIX wieku, a stolicą jest Rudnik nad Sanem. Zapoczątkował je właściciel dóbr rudnickich hrabia Ferdynand Hompesch. W 1878 roku założono w Rudniku szkołę, która specjalizowała się w kształceniu chałupników pod czujnym okiem majstrów z Wiednia. W roku 1919 działało już w Rudniku 12 firm produkujących przedmioty wiklinowe na eksport oraz 20 firm produkujących na rynek krajowy. Z branży wikliniarskiej żyło 3500 warsztatów chałupniczych, a w nich 15 tys. pracowników.  Tego lata takie plecione koszyki i torebki to must have. Każda fashionistka zamiast torebki  tego lata stawia na koszyk. Najwieksze domy mody i projektanci oszaleli na ich punkcie i podczas pokazów można było je zobaczyć na większości pokazów.  Sieciówki szybko dostrzegły ten trend i w każdej sieciówce mamy do wyboru kilka modelki plecionek. 

Gwiazdy i Ja już je nosimy:

Moje propozycje:

Ubrania – H&M

Anrika i szafa gra,

 

First Cover with my and Antka styling !

No i mamy to …pierwsza okładka, którą miałam przyjemność stylizować. Okładka nie byle jaka, bo do francuskiego magazynu Elegant! Na sesji pomagał mi Antek i czesał modelkę. Piękny makijaż wykonała Weronika Banacewicz a zdjęcia Amelia Oudot. To była wspaniała i bardzo owocna jak widać współpraca. Z tego miejsca życzyłabym sobie więcej tylu cudownych współprac. 

Chętnych obejrzenia całego magazynu odsyłam na stronę:

http://www.magcloud.com/browse/issue/1461452

Body-H&M, Kabaretki-Gatta, Kolczyki-Glliter, Futro-ZARA,

Koszula-No Name, Kamizelka-Atmosphere, Kolczyk-H&M, Pierścionek-W.Kruk

Top-No name, Szmizjerka-ZARA, Choker-Stradivarius,

Stylizacja: Anrika Koperska

Fryzura: Antoni Kolbusz

Makijaż:Weronika Banacewicz

Fotograf: Amelia Oudot

Modelka : Mango Models

Anrika i szafa gra,

Jak ubrać się na uroczystość Pierwszej Komunii Świętej ?

Maj to piękny miesiąc gdzie wszystko kwitnie, ale również w maju jest okres uroczystości pierwszych komunii świętych.  Przychodzę z pomocą dla tych z Was, które wybierają się na taką uroczystość i nie mają jeszcze pomysłu na stylizacje na ten dzień. Na początek chciałabym Wam pokazać, jaką stylizacje ja wybrałam na pierwszą komunię świętą Miłosza chrześniaka mojego partnera Antoniego.  Tego dnia ja postawiłam na sukienkę o klasycznym kroju, ale w moim ukochanych kolorze fioletowym od polskiej marki Reserverd. Do sukienki dobrałam retro pantofelki całe pokryte w srebrnym brokacie od Stradivariusa i torebkę z Mango bardzo modną w tym sezonie transparentną wykończoną prawdziwymi suszonymi kwiatkami w odcieniach żółci i fioletu. Ponadto przygotowałam specjalnie dla Was propozycje stylizacji na ten dzień w czterech tematach: retro, romantycznie, na bogato i oficjalnie, tak aby każda z Was znalazła coś dla siebie. Mało tego jeszcze wzięłam pod lupę sukienki w trzech sieciówkach tj. Mango, Zara i H&M i wybrałam te, które będą idealne na tą okazję. Sukienek jest dużo od białych, koronkowych po kwiatowe i kolorowe tak by każda z Was znalazła coś dla siebie.

No to którą stylizacje i sukienkę wybieracie?

 

Anrika i szafa gra,

Mała czarna na dwa sposoby

Tym razem do stworzenia stylizacji wykorzystałam ponadczasową i kultową małą czarną.  Ten wspaniały klasyk zawdzięczamy kochanej Coco Chanel, później małą czarną lansowała Audrey Hepburn, zaprojektowaną dla niej przez Huberta de Givenchy. Ja wybrałam małą czarną od polskiej marki By Polka oraz z sieciówki H&M z ich specjalnej kolekcji Conscious Exclusive. 

Do pierwszej sukienki dobrałam żakiet a’la Chanel upolowany z osiedlowego second handu za całe 6zł. Całość uzupełniłam mokasynami Wittchen i okularami cat eye z Mango. Cała stylizacja jest mono kolorystyczna i bardzo elegancka, nowoczesności nadają jej tylko tatuaże i fioletowe usta.  Myślę, że takiej stylizacji nie powstydziłaby się sama Coco.

W drugiej stylizacji już trochę bardziej pobawiłam się trendami. Mianowicie do koronkowej małej czarnej z H&M założyłam vintge marynarkę od Armaniego. Poszalałam najbardziej z dodatkami wybrałam do tej stylizacji szklaną, przezroczystą torbkę z Mango a do czarnych szpilek założyłam białe skarpetki z falbanką. Tak skarpetki, kiedyś było to  nie do pomyślenia a teraz jest hitem sezonu. Jest to bardzo kontrowersyjny trend i nie każda z nas jest na tyle odważna by po niego sięgnąć, ale kto jak nie blogerka modowa ma go lansować i do niego przekonywać. Diamentowe kolczyki w uszach to kolczyki z Reserverd za 4zł! Oprócz kolczyków z biżuterii wybrałam jeszcze bransoletki od polskiej marki Bi Artist.

Kochane, która stylizacja jest bliższa Waszemu sercu?

Makijaż i zdjęcia: Weronika Ryczkowska
Ubrania: Sukienka-By Polka, Żakiet i Torebka-Sh, Okulary-MANGO, Szpilki -WOJAS, Mokasyny – Wittchen

http://bypolka.pl/

Fryzura i Zdjęcia: Antoni Kolbusz
Makijaż: Sylwia Wojciechowska
Ubrania: Sukienka- H&M Conscious Exclusive, Marynarka- Giorgio Armani, Torebka – MANGO, Szpilki – WOJAS, Skarpetki i Kolczyki – Reserverd, Bransoletki – Bi Artist,

https://bi-artist.pl/

Anrika i szafa gra,

Trencz – król wybiegów i ulic w nieco innej interpretacji

 

Trencz to największy klasyk z okryć wierzchnich, który swoje początki zawdzięcza brytyjskim żołnierzom. Projekt trencza zawdzięczamy Thomasowi Burberry, ten projekt stał się kultowy i ponadczasowy. To absolutnie największy i najbardziej stylowy element damskiej i męskiej garderoby. Do zwykłej stylizacji czy golfu wystarczy, że założymy trencz i już nabieramy stylu i klasy. Można go nosić do wszystkiego, a dzięki dodatkom zmieniać charakter całej stylizacji pasuje do szpilek, jak i adidasów. Choć pasuje do wszystkiego to i tak mała część osób po niego sięga. Chciałabym Was przekonać do trencza tym bardziej, że króluje on na wybiegach i ulicach. Specjalnie dla Was stworzyłam trzy stylizacje z jego wykorzystaniem.

Pierwsza stylizacja jest najbardziej elegancka z moich propozycji, aczkolwiek klasykę tą przełamałam oryginalnym założeniem trencza. Do kombinezonu o kolorze czerwonego wina dobrałam białe szpilki, które od dwóch sezonów królują wśród butów, ponadto wybrałam też okulary przeciwsłoneczne mikro cat eye. Te okulary w tym sezonie będzie miała, każda fashionistka.

Ubrania: Trencz -Stradivarius, Kombinezon- Reserverd, Okulary – MANGO, Szpilki – DEEZEE

Kolejna propozycja to trencz w nowym wydaniu kamizelkowym, tego roku w tej postaci trencz może być przydatny w naszej szafie, bo wiosna przyszła wyjątkowo ciepła. Do tej trenczo-kamizelki dobrałam szarą bluzę z kapturem i jeansy w czarnym kolorze z postrzępioną nogawką. Całą stylizację uzupełniłam białymi szpilkami pasującymi do białych guzików u trencza. Ta stylizacja jest bardzo codzienna, a zarazem noszalancka, dzięki kapturowi, który ostatnio lubię nosić jak zauważyliście.

Ubrania: Trencz-MANGO, Bluza-Bershka, Spodnie – ZARA, Szpilki – DEEZEE

Ostatnia już propozycja to sportowa elegancja z trenczem. W tym przypadku do trencza założyłam niebieską sukienkę w czerwono-czarno-białe paski, ponadto sukienkę i trencz uzupełniłam czerwonym gorsetowym paskiem. Na nogi wybrałam czerwone adidasy, a na nos czerwone okulary cat eye. Stylizacja ta jest wygodna i efektowna idealna na miejskie wojaże, czerwony kolor dodaje dużo klasy. Przyznam szczerze, że pomimo iż brunetką jest najładniej w czerwonym kolorze to ja długo się do tego koloru przekonywałam, ale zdecydowałam się dzięki modzie na ten kolor. 

 

Ubrania: Trencz – Stradivarius, Sukienka-H&M, Pasek – Bershka, Okulary – ZARA, Buty – Deichmann,   

Stylizacja: Anrika Koperska 
Zdjęcia: Kamil Dybowski

Mam nadzieję, że udało mi się Was przekonać do trencza!

Anrika i szafa gra,

Trendy Wiosna/Lato 2018 FRYZURY

Tego roku modnych będzie kilkanaście tendencji wśród fryzur.  Bardzo modne tego sezonu są grzywki zarówno do długich włosów, jak i krótkich bobów. Najbardziej modne  są te grzywki postrzępione.  Kolorowe włosy od kilku sezonów mocno trzymają się w trendach i w tym sezonie również są, a nawet występują kolorowe przedziałki u włosów. Na lato i plaże super wyborem będą mokre włosy takie a’la mokra włoszka lub fale czesane wiatrem. Ponadto modne są warkocze w każdej postaci i kucyki w nowym wydaniu. Patrząc na akcesoria do włosów to muszą być ogromne i biżuteryjne. Dla bardziej odważnych kobiet dobrym wyborem będą czerwone lub rude włosy. 
Dla tych jeszcze bardziej odważnych  jest fryzura na chłopczyce, która króluje na wybiegach.

 

FALE CZESANE WIATREM :

FANTAZYJNE KOKI:

MOKRE WŁOSY:

KUCYKI W NOWYM WYDANIU:

WARKOCZE NA RÓŻNE SPOSOBY:

KRÓCIUTKIE WŁOSY:

BOBY Z GRZYWKĄ:

ROZWIANE LOBY:

DŁUGIE WŁOSY Z GRZYWKĄ:

KOLOROWE PRZEDZIAŁKI:

FIOLETOWE WŁOSY:

KOLOROWE WŁOSY:

RUDE WŁOSY:

NA BOGATO OZDOBIONE:

Miłego czytania i oglądania,
Anrika i szafa gra,

Bizuu Wiosna/Lato 2018

Ulubione looki z pokazu : 

Fot.mat.prasowe Filip Okopny/Fashion Images
W zeszłym tygodniu 7 lutego mieliśmy ogromną przyjemność gościć w Praskiej Drukarni na najnowszym pokazie marki BIZUU, czyli damskiego duetu projektantek Blanki Jordan i Zuzanny Wachowiak. 
Pokaz został pięknie zaaranżowany a dodatkowo miał przepiękną oprawę muzyczną w postaci zespołu Audiofeels, który śpiewał a cappella światowe przeboje m.in. Justina Timberlake’a.
W kolekcji królowały zwiewne sukienki, tropikalne hafty i wzory, które są już znakiem rozpoznawczym marki. Nie zabrakło również żywych kolorów, można było zauważyć romanse kolorów czerwieni z różem czy niebieskiego z bielą.
Pojawiły się również bardzo zmysłowe kostiumy kąpielowe w hollywoodzkim klimacie.
Warto przyjrzeć się też dodatkom i detalom, gdyż te były prawdziwą wisienką na torcie.
Skoro już o dodatkach mowa to zobaczyć mogliśmy przepiękne romantyczne okulary rodem z lat 50 i 60, kolejno nerki w wydaniu retro ze słodkimi falbankami, nie zbrakło też kontrowersyjnego nadal trendu, mianowicie zestawienia sandałków ze skarpetkami (kontrowersyjny, bo sama pokazałam ten trend na blogu w stylizacji street style w sierpniu i zdania były mocno podzielone w komentarzach).
Wracając do dodatków to nie brakowało zwiewnych chust finezyjnie zawiązanych na głowach modelek w kształt kokard, skórzanych kaszkietów, kolczyków kół, pereł czy pasków. Stylizacje dopełniło obuwie marki Badura, które już po raz czwarty  podjęło współpracę z BIZUU. 
Pod koniec pokazu marka pokazała kapsułową linie ,, The Rolling Stones”, którą wraz z modelkami zaprezentował Jakob  Kosel, który tego wieczoru był rodzynkiem na wybiegu wśród modelek i co ciekawe przez głośny doping publiczności po raz pierwszy uśmiechnął się na pokazie. 
Cała kolekcja bardzo  nam się podobała, szczególnie looki czerwono różowe i niebiesko białe choć, o dziwo nie jestem fanką tych kolorów to tu mnie urzekły, chyba to największy komplement dla projektantek, gdy swoją kolekcją przekonają osobę do fasonów i kolorów, które wcześniej nie koniecznie się faworyzowało. Do swojej szafy chętnie też zabrałabym trójkątne nerki z falbankami.
A tych, którzy nie byli na pokazie, zachęcam do butiku bądź sklepu internetowego, gdzie wkrótce będzie dostępna kolekcja.

https://bizuu.pl/

 

Fot.mat.prasowe Filip Okopny/Fashion Images

 

fot.mat.prasowe Podlewski/AKPA

 

fot.mat.prasowe Podlewski/AKPA

 

fot.mat.prasowe Podlewski/AKPA

 

fot.mat.prasowe Podlewski/AKPA
Zoom na detale:
Fot.mat.prasowe Filip Okopny/Fashion Images
fot.mat.prasowe Podlewski/AKPA

 

fot.mat.prasowe Podlewski/AKPA

 

 

 

Mój look : Sukienka H&M. Rajstopy – Gatta, Botki – DEEZEE, Pasek – Vintage Shop
Antka look : Bomber – H&M, Spodnie – Bershka, Buty – ZARA
Ulubione looki gwiazd z pokazu :
Fot.mat.prasowe Filip Okopny/Fashion Images

 

 

Miłego oglądania i czytania,
Anrika i szafa gra

Podsumowanie roku 2017 !

 
Kochani to był piękny modowy rok, udało mi się osiągnąć wiele z postawionych sobie celów zarówno blogowych jak, i zawodowych jako stylistka. W wielkim skrócie poniżej zobrazowałam Wam rok 2017. Pamiętajcie, że dążenie do wystawionych sobie celów to ciężka praca, często usłana kolcami, trzeba być silnym i wytrwałym.
Na pewno też macie cele w życiu, więc trzymam za Wszystkie mocno kciuki i pamiętajcie, że nigdy nie jest lekko, a sukces wypracowany ciężką pracą zawsze lepiej smakuje. Nie bójcie się też ryzykować w dążeniu do celu ,, bo kto nie ryzykuje ten, nie pije szampana”.
Drodzy czytelnicy dziękuję Wam za każdy pozostawiony komentarz, za każdą obserwacje, bo to jest dla mnie największy napęd motywacyjny do dalszych blogowych poczynań.
Serdecznie dziękuje za zdjęcia wszystkim fotografom, którzy robili nam w tym roku zdjęcia.
 
A teraz przypomnijcie co się działo tego roku na blogu :
 
  • sesje street style damskie, 
  • sesje street style męskie, 
  • sesja w HOT Moda, dzięki zajęciu trzeciego miejsca w konkursie Stylowy Maraton.

 

  • odbycie kursu stylizacji na Akademii Stylu, prowadzonego przez stylistkę Iwonę Jankowską,

 

  •  staż w moim ulubionym magazynie modowym Viva! Moda, dzięki temu pracowałam z najlepszą stylistką Agnieszką Ścibior nad sesjami do gazet, pokazami mody polskich projektantów i kampanii Apart

 

 

  • spotkania i rozmowy z ulubionymi osobami z branży mody, które mnie motywują i inspirują,

 

 

  • dostawanie zaproszeń na pokazy mody i różne eventy modowe, 

 

 

  • pierwsze publikacje w Hot Moda, Glamour i zeberka,pl

 

 

  • wakacje nad Bałtykiem w Łebie, 

 

  • po raz pierwszy ubierałam kobietę w stanie błogosławionym do sesji ciążowej,

 

  • rozpoczęcie pracy na Akademii Fotografii w charakterze stylistki.

 

 

  • no i mój największy osobisty sukces w tym roku czyli przejście na wegetarianizm, 

 

 

Dziękujemy za miniony rok i cieszymy się, że jesteście z nami, bo dzięki Wam nasza praca ma sens, bo wszystkie sesje robimy dla Was czytelników.
 
Anrika i szafa gra, 

 

Gość Specjalny ! Marika Kraujutowicz

Moi drodzy czytelnicy oto długo zapowiadana przeze mnie nowość na blogu. Postanowiłam raz w miesiącu zapraszać na mój blog gościa specjalnego do wspólnej sesji wraz z wywiadem.Do pierwszego posta z tego cyklu zaprosiłam prze zdolną i prześliczną wokalistkę Marikę.
Poniżej efekty naszej wspólnej pracy nad sesją i nasza rozmowa.
Piszcie, proszę w komentarzach czy podoba się ta oto nowość na blogu i kogo chcielibyście, abym zaprosiła do kolejnej sesji z wywiadem.

 

Marika Kraujutowicz wokalistka. Swoją pracę muzyczną zaczynała kilka lat temu w zespole poezji śpiewanej, a teraz wykonuję muzykę bardziej rozrywkową. Na koncie ma występy w telewizjach śniadaniowych, w Voice of Poland, ze Smolikiem i Kev Fox’em oraz z dr Albanem na Sylwestrze z Dwójką. Na scenie oprócz przygotowania wokalnego bardzo lubi eksperymentować z modą.Na scenie zobaczymy ją w sukienkach, kombinezonach i wysokich obcasach, zaś na co dzień ubiera się wygodnie i praktycznie dlatego tym bardziej lubi swoją pracę, że na scenie może zaszaleć z wyglądem a zdecydowana większość ubrań w jej szafie pochodzi z second-handów. Bo jak sama uważa ,, Tylko tam mogę znaleźć wyjątkowe kreacje i to za grosze.”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Kiedy narodziła się miłość do muzyki ?
Miłość do muzyki w sumie pojawiła się jako ostatnia, ale zawsze byłam artystyczną duszą. Najpierw malowałam, później tańczyłam, a teraz nie wyobrażam sobie życia bez śpiewania.
 
 
Gdybyś mogła zaprosić jedną znaną osobę do duetu muzycznego, to kto by to był?
Pierwsza do głowy przyszła mi Kasia Nosowska.

Dlaczego akurat Kasie Nosowską chciałabyś zaprosić?
Podziwiam ją od lat za jej twórczość, a do tego podobno jest bardzo dobrym człowiekiem,więc to byłby zaszczyt z nią współpracować i ją poznać.

Od czego zaczynasz swój dzień?

Od śniadanka z moim chłopakiem przez to, że moja praca jest głównie wieczorowa, to z rana mam dużo czasu na wolne śniadanko z kawką.
Jak opisałabyś swój styl?

Oj to trudne. Lubię się wyróżniać, staram się unikać koloru czarnego. Bardzo lubię kombinezony. Ale żeby jakoś określić mój styl, to ciężko. To jakaś mieszanka różnych stylów.

Twój must have?
Na co dzień lubię wygodę, ale do pracy wokalistki, to koniecznie bardzo wysokie szpilki.

Gdzie szukasz inspiracji?
W sumie to wszędzie.Lubię śledzić obecne trendy, ale przy okazji pójść krok na przód i mimo wszystko wyróżnić się z tłumu.

A inspiracji na stylizacje sceniczne?

Katalogi, blogerki, a przede wszystkim inni wokaliści.

Ile czasu zajmuje Tobie przygotowanie stylizacji scenicznej?

Często przed każdym występem dużo wcześniej zastanawiam się jaka stylizacja będzie odpowiednia. Później przed wyjściem mierzę i dobieram dodatki. Jeśli nie jestem pewna, to robię sobie zdjęcia i porównuje. Jak nadal nie wiem, to radzę się rodziców albo chłopaka.

 

 

Czy pamiętasz swoją największą wpadkę modową, o której wolałabyś zapomnieć?

Na szczęście nie przypominam sobie, chyba nie miałam takiej sytuacji,chyba że mi się wydawało, że jest ok, a nikt mi nie powiedział, że jest inaczej.

 

Jako, że jesteś fanką sh to czy masz swoje ulubione sh?
Oj tak. Są w moim mieście Zamościu dwa moje ulubione i aż mnie skręca kiedy czasem nie mogę być tam w dniu dostawy.

 Co było największą perełką znalezioną w sh?
Szczerze mówiąc, to co tydzień jest nowa perełka. Ale taka największa to chyba spodnie, które kupiłam za 7zł, a jak sprawdziłam je w internecie, to wyświetliła się cena ok 1000$.

Najlepszy trend tego sezonu?
Falbaniaste spodnie i skarpetkowe szpilki, ale wciąż nie mogę znaleźć dla siebie wymarzonych w sh.
 
Jaki element garderoby lubisz najbardziej?
Najbardziej uwielbiam buty im bardziej wyjątkowe, tym lepsze.
Czyli wyjątkowe buty to nieodłączny element Twojego stylu?
O tak! Zdecydowane.

Czy masz sentyment do jakiegoś ubrania, którego nigdy nie pozbędziesz się ze swojej szafy?

Chyba do żadnej rzeczy nie jestem aż tak przywiązana,
ale z drugiej strony, kiedy muszę zrobić porządki w szafie, to ciężko mi jest „wyrzucić” cokolwiek.
Czy istnieje ubranie, którego nigdy byś nie założyła?
Chyba nie mam nic takiego. Lubię wyzwania i wszystko potrafię ograć i dopasować.
Twój ulubiony projektant?
Szczerze mówiąc, nie orientuję się w nazwiskach
Jakie masz plany muzyczne na nadchodzący nowy rok?

Plany… Byle do przodu w zgodzie ze sobą.


Tego Ci serdecznie życzymy no i abyś wreszcie znalazła te wymarzone falbaniaste spodnie i skarpetkowe szpilki w sh.

 


Gość : Specjalny: Marika Kraujutowicz

https://www.facebook.com/marika.kraujutowicz.official/

Rozmawiała i Stylizowała : Anrika Koperska
Czesał : Antoni Kolbusz
Zdjęcia : Mariusz Pietrzak 

Miłego czytania i oglądania,

Anrika i szafa gra

 

Środa – Street Fashion WOMEN

 
Purple Power Dressing 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stylizacja : Anrika Koperska
Fryzura : Antoni Kolbusz
Zdjęcia : Wiki Wójcik/VIKI VU PHOTO
 
https://www.facebook.com/vikivuphoto

Golf – GAP
Koszula – H&M
Marynarka – SH
Pasek – SH
Spodnie – Bershka
Kolczyki – H&M
Rajstopy – Veneziana
Buty – Bershka
 
 
Miłego oglądania,
Anrika

Fashion written in detail

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Stylizacja: Anrika Koperska
Fryzury: Antoni Kolbusz
Zdjęcia: Mariusz Pietrzak/ AF – MAR
 
 
JA:
Opaska – Bershka
Choker – Bershka
Koszula – C&A
Bluza – O-OŁ
Szalik – No Name 
Pasek – No Name 
Spodnie – ZARA
Buty – CCC
Torebki – Bershka
Skarpety – Reserved
 
 
Antoni:
Bluza – New Yorker
Szalik – Bershka
Spodnie – Bershka
Zegarek – Sknes
Buty – ZARA
Skarpety – Reserved
Miłego oglądania,
Anrika i szafa gra,