Środa – Bumerang modowy BOMBER JACKET/BOMBERKI

Niczym bumerang do mody powraca bomber jacket.

 


Kurtka ta ma bardzo ciekawą historie powstania . Już w 1917 roku armia USA rozpoczęła dystrybucję bardzo ciężkich i mało wygodnych kurtek skórzanych z wysokim kołnierzem, zamkiem błyskawicznym, mankietami na biodrach i tym podobnymi, znanymi do dziś elementami.

Klasyczna kurtka z owczym ociepleniem pojawiła się w 1926 roku, kiedy to Leslie Irvin otworzył fabrykę zaopatrująca Brytyjskie Siły Lotnicze. Kurtki te pokochali wszyscy a manufaktura nie nadążała z produkcją, co spowodowało opuznienie zamówień, które skończyło się powstaniem innych wariantów tej kurtki.
Skąd wywodzi się jej uniwersalność i odporność na warunki atmosferyczne? Bombardowania podczas Drugiej Wojny Światowej odbywały się z bardzo dużych wysokości, co powodowało, iż słabo izolowane oraz nieocieplane kabiny pilotów i załogi były bardzo zimne. Kurtki musiały ich więc chronić przed wychłodzeniem.
Po trzydzietu latach „bomber jacket’y” powracają, jednak nie jako ubranie dla armii, ale zbuntowanych przeciwko zastanej rzeczywistości, młodych ludzi – skinheadów, scooterboys’ów oraz punków wyrastających w londyńskich dzielnicach robotniczych. To właśnie na ten okres datuje się powstanie, słynnego i znanego w Polsce, „flyersa” w takim kroju, jaki kojarzony jest z naszym krajem.
A teraz powracają znowu i już zdążyli rozkochać w sobie rzesze projektantów , trendssterek , fashionistów , blogerek na całym świecie.

Jest dostępna zarówno w klasycznych sportowych wersjach w kolorze khaki, oliwkowym, jak również bardziej w wydaniu wieczorowym zdobiona modnymi wyszyciami, haftami, koronkami. Spotkamy również bomber w printy kwiatowe, zwierzęce. Każda z Was znajdzie idealny bomber, który podkreśli waszą osobowość a w dodatku jest mega wygodny. Ja ubóstwiam bombry i mam ich mnóstwo w szafie to trend, który najbardziej mi się podoba tego sezonu..

Gwiazdy i Ja już je nosimy:
fot. mat. prasowe

 

fot. mat. prasowe

 

fot. mat. prasowe

 

fot. mat. prasowe
   Moje propozycje:

 

 

 

 

  1. Stylizacja pierwsza – bomber – Stradivarius, sukienka – Terranova, buty – no name. 
  2. Stylizacja druga – bomber – Stradivarius, koszula – C&A, spodnie – CROPP, apaszka – McQueen, buty i torebka  – Deichmann, kolczyki – H&M.
  3. Stylizacja trzecia – bomber – Stradivarius, golf i spodnie – no name , szpilki – Deichmann.
  4. Stylizacja czwarta – bomber – Stradivarius, top i spódnica – NEW YORKER ,szpilki – TOP SHOP.

 

A teraz czas na Was kochane !
Miłego czytania i oglądania
Anrika

 

Wtorek- Ikona mody LOUISE BROOKS

      Mary Louise Brooks znana wszystkim jako Louise Brooks

 – tancerka  , jedna z najzdolniejszych aktorek kina niemego oraz skandalistka .  Francuski historyk filmowy Henri Langlois mówiąc o niej posunął się nawet do twierdzenia „Nie istnieje Garbo, nie istnieje Dietrich, istnieje tylko Louise Brooks!”. Aktorka zapisała się na kartach historii nie tylko znakomitymi rolami ale również niepowtarzalnym stylem. W bardzo młodym wieku mając już 16 lat zaczęła robić karierę na Brodwayu, tancząc w rewiach.  Wtedy też, jak głosi legenda, postanowiła obciąć włosy na krótko, aby nie przeszkadzały jej w trakcie tańca i związanej z nim wymiany peruk. Dziś  nie dowiemy się, co tak naprawdę skłoniło ją do tak ryzykownej, nawet  na dzisiejsze czasy, zmiany fryzury. Zresztą z perspektywy historii najbardziej liczy się fakt, że Louise Brooks postawiła na oryginalną fryzurę, a świat ją za to pokochał.

Czarny bob to uczesanie, stało się  symbolem lat 20. i 30. Gładkie włosy do podbródka i wyrazista grzywka szybko zaczęły funkcjonować w stałym połączeniu z charakterystycznym makijażem – obrysowanymi czarną kredką oczami i ustami pomalowanymi ciemną szminką. Tak wyglądająca twarz szybko stała się wizytówką każdej chłopczycy. W jej szafie królowała  garderoba typowej fordanserki – lśniące cekinami sukienki, jedwabne halki, sznury pereł i peruki z piór. Brooks była prawdziwym symbolem „roaring twenties”. Należała do subkultury flapperekFlapperki pojawiły się w latach 20. ubiegłego wieku. Zdominowały okres dwudziestolecia międzywojennego, korzystając z uroków roztańczonego, zakochanego w kabaretach i rewiach świata. Chłopczyce były młodymi kobietami, którym nie odpowiadał panujący wówczas kanon kobiecości. Zamiast spełniać oczekiwania, pragnęły wolności i życia pełną piersią.
Na początku głównym pomysłem chłopczyc było robienie rzeczy na odwrót – jeśli w modzie damskiej obowiązywały suknie z gorsetem, one zakładały luźne, zwiewne sukienki, nie posiadające nawet wcięcia w talii. Aby przydać sylwetce smukłości i nie zwracać uwagi na eksponowany dotychczas przez kobiety biust, wiele flapperek wręcz obandażowywało sobie klatkę piersiową.
My kobiety zawdzięczamy jej :
  • fryzurę ,,bob’,’

 

  • modę na peruki z piór,

 

  • modę na jedwabne halki,

 

  • wolność i swobodę w modzie,

 

Zasady stylu Louise Brooks:

1.Krótko przycięta fryzura ,,bob”.
2.Ciemny , mroczny make-up.
3.Swoboda i wolność w modzie.
4.Przepych i bogactwo.
 
 
 
Miłego czytania i oglądania
Anrika,
 

Warsaw Fashion Day

 
 
12 kwietnia 2016 r. w warszawskim studiu 3 one 33  odbył się Warsaw Fashion Day.  Jest to cykliczne wydarzenie, które odbywa się w różnych miastach w Polsce i Europie, oczywiście nas z Antonim nie mogło zabraknąć na tym modowym wydarzeniu. Organizatorami tego wydarzenia jest małżeństwo Mariola i Adam Turbiarz, którzy tworzą zgrany modowy duet Mariola jest projektantką a Adam stylistą fryzur . Prowadzącą tego wieczoru była prezenterka Paulina Drażba – Kamińska.

 Tego wieczoru podziwiać można było pokazy mody polskich projektantów oraz pokaz mody fryzur. Za fryzury na głowach modelek i pokaz fryzur odpowiadało Dorothy studio fryzur i kolorów oraz Studio Matylda Hairstylist.
Wieczór rozpoczął pokaz projektantki Marioli Turbiarz, niezwykle różnobarwny, wiele się działo wiele kolorów, printów i deseni taki eklektyzm, który obecne króluje w modzie. Projektantka Pani Mariola Turbiarz projektuje i szyje swoje projekty już od 13 lat, a od 3 lat mieszka i projektuje w Malmö. ,,Ubrania,tkaniny,pasmanteria,fasony,moda,szycie” to jej pasja jak sama mówi. Zaprojektowane fasony są wykonywane i sprzedawane w pojedyńczych egzemplarzach nigdy nie są kopiowane i powielane. Kupując jej projekty możemy być pewni,że nie spotkamy takiego samego projektu na ulicy co jest wspaniałe.
pokaz mody Marioli Turbiarz
 
 
pokaz mody Marioli Turbiarz
Następnie odbył się pokaz fryzur, podczas którego stylistki fryzur z Dorothy studio fryzur i kolorów na oczach widzów kreowali fryzury na głowach modelek. Na specjalnym Show kreatorka fryzur Dorota Wodzińska wykonała na modelce Ewie Lubert stylizację zainspirowaną serialem,, Gra o tron,,..modelka przypominała matkę smoków w modernistyczno-futurystcznym wykonaniu….oczami kreatorki. Fryzura inspirowana matką smoków była ciekawa odważna a zarazem bardzo oryginalna  i przeniosła nas  w świat bohaterów  serialu .  Ta fryzura świetnie sprawdzi się przy fashion sesjach . Druga fryzura była inspirowana formą ze światowych pokazów fryzur była wykonana wspaniale i bardzo nam się podobała , gdyż była zwiewna i romantyczna.
Obie fryzury wywarły na nas duże wrażenie, gdyż każda z nich jest inna i każda kobieta odnajdzie siebie w tych fryzurach zarówno romantyczka jak i kobieta bardziej odważna z charakterem.

Kto wie może na kolejnej sesji też odważę się na fryzurę inspirowaną  ,,matką smoków” w końcu do odważnych świat należy.
 

pokaz fryzur Dorothy studio fryzur
 
pokaz fryzur Dorothy studio fryzur
 
pokaz fryzur Dorothy studio fryzur
 
pokaz fryzur Dorothy studio fryzur
 
 
Ewa Lubert w finałowym wydaniu fryzury.
 
 
Po pokazie fryzur znowu wróciliśmy do pokazy mody tym razem swoją kolekcję zaprezentowała Agnes Wuyam. Agnes to polska projektantka,która projektuje już od 1996 roku. Inspirację na swoje kolekcję czerpie z licznych podróży. Często inspiruję się Francją,gdyż tam rzucił ją los,jak sama mówi. Podczas pokazu mogliśmy przenieść się do Francji z lat 60.Ta kolekcja bardzo mi się podobała chętnie przygarnełabym do swojej garderoby biały komplet z wyciętym sercem przy spodniach na nogawce oraz atłasowy jasnoniebieski komplet z wiązaniami przy nogawkach.
 
Pokaz mody Agnes Wuyam
 
Pokaz mody Agnes Wuyam
 
Pokaz mody Agnes Wuyam
 
Pokaz mody Agnes Wuyam
 
Pokaz mody Agnes Wuyam
 
 
Następnie powróciliśmy do pokazu fryzur,tym razem mogliśmy zobaczyć jak Pani Mariola poddaje się metamorfozie fryzury swojemu mężowi styliście fryzur Adamowi Turbiarzowi ,który co prawda dokonał zmiany nie wielkiej lekko ścieniował włosy,więc wielkiej metamorfozy nie zobaczyliśmy.
 
 
 
 
 

Po chwili powróciliśmy do pokazów mody tym razem swoją kolekcję zaprezentował Piotr Ciepał projektant z Częstochowy laureat konkursu o Złoty Naparstek i Tytuł Projektanta w konkursie Moda 2004, oraz laureat nagrody publiczności w tymże konkursie.

Od kilku lat współpracuje z polskimi firmami przy tworzeniu ich kolekcji. Ponadto pokazuje swoje prace na pokazach mody w całym kraju,  ma grono stałych klientek z kraju i zagranicy np. z Anglii, Holandii, Swecji, Włoch a nawet USA i Australii. Kolekcja, którą zaprezentował Piotr ujeła mnie najbardziej jestem nią oczarowana piękne zwiewne sukienki rodem z Hiszpanii. Ta kolekcja wprowadziła ciepły powiew i klimat słonecznej Hiszpani,najbardziej z całej kolekcji rozkochał mnie w sobie biały garnitur z licznymi zdobieniami koronek,wyszyć i kwiatów.Garnitur ten jest po prostu bajeczny. A co najciekawsze to projektant,który naprawdę w swoje ubrania wkłada całe serce i duszę ,gdyż nie tylko projektuje i wyszukuje materiały ale również sam własnoręcznie szyje każdy projekt. Te ubrania mają dusze i serce.

 

Pokaz Piotra Ciepała

 

Pokaz Piotra Ciepała

 

Pokaz Piotra Ciepała

 

Pokaz Piotra Ciepała

 

Kolejny pokaz zaprezentowała marska Dushko, ubrania z duszą. Jest to polska marka,która została z połączenia dwóch pasji: pasji do tańca i pasji do szycia. Ubrania skierowane są dla osób , które podążają za trendami, lubią świetnie wyglądać i cenią sobie jakość ubrań oraz wygodę. Podczas pokazu były zaprezentowane stroje do tańca i na  fitness.

 
Pokaz marki Dushko
 

 

Tego wieczoru również odbył się pokaz torebek .Torebki były bardzo ładne i  klasyczne ale jak dla mnie , za mało było w nich orginalności i fantazji 

 

Pokaz marki Dushko
 
Kolejne odbył się pokaz polskiej marki Malubi. Ta kolekcja była utrzymana w odcieniach zieleni,khaki i oliwki.Motywem przewodnim były modne tego sezonu wiązania.Kolekcja ta bardzo spodobała się mi.Najbardziej z całej kolekcji podobały mi się spodnie z ciekawym motywem siateczki i wiązań.
 
Pokaz marki Malubi

 

Pokaz marki Malubi
 
 

Kolejny pokaz należał do młodego polskiego projektanta Łukasza Verra, który tworzy i projektuje swoje kolekcje w Sopocie. W swoich projektach inspiruje się francuską tradycją haute couture i w takim klimacie był utrzymany pokaz. 

Pokaz Łukasza Verra

 

Wieczór zakończył niezwykle kolorowy i piękny pokaz wspomnianej już wcześniej Pani Marioli Turbiarz.
Pokaz Marioli Turbiarz
Wszyscy projektanci Warsaw Fashion Day
Miłego czytania i oglądania
Anrika

Nowa kolekcja wiosna – lato Dawida Wolińskiego

6 kwietnia 2016 r. w warszawskim klubie Palladium odbył się pokaz najnowszej kolekcji Dawida Wolińskiego.

Jego kreacje pojawiają się na czerwonym dywanie w Polsce od wielu lat. W tym roku Dawid Woliński został oficjalnym członkiem prestiżowej Azjatyckiej Federacji Projektantów Couture (Asian Couture Federation). Tym samym jest jedynym polskim projektantem zaproszonym do ACF i jednym z niewielu europejskich, którzy do niego należą. Organizacja zrzesza projektantów couture, słynących z kunsztu krawieckiego, a Dawid Woliński jest znany z tworzenia ze swoich kreacji unikatowej sztuki oraz z zamiłowania do pracy twórczej nad tkaniną.

Ubrania sygnowane jego nazwiskiem kojarzą się z luksusem, elegancją i perfekcyjnym wykonaniem. Projektant proponuje fasony podkreślające kobiecą sylwetkę, a kieruje swoje propozycje do kobiet kochających nieoczywistą klasykę. Nawet klasyczna ołówkowa sukienka w pracowni Dawida Wolińskiego zmienia się w dedykowane dzieło sztuki.

Kolekcja na sezon wiosna–lato 2017 jesteklektyczna. To kolejna podróż projektanta przez świat mody i sztuki. Źródła inspiracji sięgają Dzikiego Zachodu oraz pracowni francuskiego malarza. Bohaterką kolekcji jest kobieta niezależna, postrzegająca świat jako wspaniałą, kolorową podróż pełną niespodzianek.

Projektant przedstawił także męską kolekcję. Jest ona bardzo osobista i jak zawsze stanowi wierne odzwierciedlenie stylu Dawida Wolińskiego.

Połączenie luksusowych satyn z welwetem – na pierwszy rzut oka ekstrawaganckie – tworzy zaskakującą klasyczną całość. Błękity pruskie przeplatające się z landrynkowym różem rodeo, upstrzone złotymi gwiazdkami, przywołują na myśl superbohaterki amerykańskiej popkultury, malarstwo Andyʼego Warhola czy twórczą odwagę Jeffa Koonsa.

Kolekcję projektanta tworzy linia odmiennych odważnych obrazów, które łączy dbałość o szczegóły.

Geometryczne konstrukcje nadają projektom niecodzienny, nowoczesny charakter, a ponadczasowa czerń to typowy akcent dla Dawida Wolińskiego. Tkaniny wykorzystane w kolekcji to bogactwo satyn zaskakująco połączonych z jedwabnym welurem. Bawełniane ortaliony zestawione z płótnem w kolorze khaki uzupełniają kolekcję o spokojniejszy element i większą dowolność formy. Choć na pierwszy rzut oka niespójne, tworzą intrygującą całość.

Dawid Woliński, zafascynowany niezwykłą oprawą wizualną filmu „Alicja po drugiej stronie lustra”, przedstawi również specjalny projekt – suknię zainspirowaną jego tytułową bohaterką. Kreację tę będzie można zobaczyć w finale pokazu. „Alicja po drugiej stronie lustra”, najnowsza produkcja Disneya, wejdzie na ekrany polskich kin 26 maja.

Całą kolekcję można zamówić już po pokazie w atelier projektanta, przy ul. Czerniowieckiej 9. To właśnie tam znajduje się pracownia, centrum wzorów, tkanin, krojów oraz miejsce spotkań z klientami.
Foto relacja z pokazu:
(fot.Filip Okopny)
fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

 

fot. Filip Okopny

Foto relacja z backstage’u i przygotowań do pokazu:
(fot.studio 69)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Miłego czytania i oglądania,
Anrika

 

Wyjątkowe balerinki Solasofia od Christian’a Louboutin’a

 

Już w 2013 roku szewc Christian Louboutin zadebiutował ze specjalną kolekcją szpilek w odcieniach nude. W oczach projektanta kolor cielisty ma jednak szerszy zakres,nie tylko bazowe tonacje beżu

 „A nude for every woman”- tak została zatytułowana najnowsza kolekcja francuskiego projektanta. Trend – nude na butach z charakterystyczną czerwoną podeszwą znalazł się w 7 różnych odcieniach tak, aby każda kobieta bez względu na kolor skóry mogła dobrać model dla siebie.

Seria The Nudes uzyskała naturalne kolory skóry kobiet z całego świata, spełniając potrzebę wysmuklenia nóg bladolicowych, oliwkowych i tych o naturalnie ciemnej karnacji.

Do tej pory w linii można było znaleźć sandałki Senora, awangardowe szpilki Deepik i klasyczne pantofelki Pigalle Goillies, a w tym sezonie dołączą do nich także
płaskie baleriny Solasofia.
Nowy model dostępny jest w siedmiu wariantach koloru nude, od kości słoniowej i wanilii aż po karmel. Solasofia wykonane są z miękkiej skóry Nappa, gwarantującej niezrównaną wygodę i komfort noszeniaCena? $595.
Zdjęcia lookbook ‚ owe z najnowszej kolekcji Louboutin ‚a – baleriny Solasofia.
 

 

 

 
Zdjęcia lookbook ‚ owe kolekcji Louboutin ‚a z 2013 roku  
 

 

 

 
 
Miłego czytania i oglądania ,
Anrika 

Przełomowy moment w świecie mody – Armani rezygnuje z futer !

fot.mat,prasowe lula.pl

Giorgio Armani 81 – letni projektant porozumiał się z koalicją ponad 40 organizacji prozwierzęcych i wystosował oświadczenie: 

Mam przyjemność poinformować, że Armani Group podjęła stanowcze zobowiązanie wycofania futer zwierzęcych ze swoich kolekcji. Postęp technologiczny, który dokonał się przez ostatnie lata, zapewnił nam  alternatywne materiały i sprawił, że okrutne praktyki wobec zwierząt stały się niepotrzebne. Kontynuując wprowadzane od dawna pozytywne zmiany, moja firma decyduje się teraz na poważny krok, by pokazać naszą troskę o ochronę zwierząt i środowiska – pisze projektant.

Armani pisząc o wprowadzaniu zmian prawdopodobnie ma na myśli używanie do produkcji ubrań strusich piór, które mogłyby zastąpić futra.
fot.mat.prasowe Armani Prive pokaz jesień zima 2015 . futro wykonane ze strusich piór .
W koalicji Fur Free Alliance, z którą współpracuje projektant jest też organizacja z Polski, Otwarte Klatki. Koordynatorka projektu Fur Free Retailer w Polsce, Małgorzata Szadkowska, jest bardzo zadowolona z decyzji Armaniego i ma nadzieję, że inni projektanci pójdą w jego ślady. Zaznaczyła też, że jego decyzja wpisuje się w działania podejmowane już przez inne gwiazdy świata mody.
Decyzja Giorgio Armani jasno pokazuje, że projektanci chcą być jeszcze bardziej kreatywni i tworzyć luksusową modę bez cierpienia zwierząt – napisała Szadkowska na stronie Otwartych Klatek. Pamiętam, że w zeszłym roku media obiegła informacja, że Stella McCartney i Vivienne Westwood zwarły szyki, żeby wspólnie popracować nad bardziej etycznymi i ekologicznymi rozwiązaniami w branży odzieżowej, a potem Hugo Boss zrezygnował z futer.
Dziś Armani, który przez dziesięciolecia wyznaczał trendy, mówi wprost, że na żadne futro ze zwierząt nie ma już miejsca w świecie mody. Jego ostatni komunikat to dla mnie dowód na to, że przyszłość mody to współczucie wobec zwierząt i innowacje.
 
Futra vs przepisy
Może się wydawać, że decyzja Giorgio Armaniego to tylko kropla w morzu pozytywnych działań. Od przeszło dwudziestu lat kraje zachodnie wprowadzają zakazy i regulacje dotyczące hodowli zwierząt futerkowych. Po raz pierwszy zakazano jej w Holandii, gdzie w 1995 r. zlikwidowano fermy lisów (całkowity zakaz hodowli zwierząt futerkowych wchodzi dopiero w 2024 r.). Najlepiej z zadania wywiązały się Austria i Wielka Brytania, gdzie już od ponad dekady obowiązuje całkowity zakaz produkcji futra. Kilka innych państw, w tym Włochy, ojczyzna Armaniego, wprowadziły ostre przepisy regulujące dobrostan zwierząt hodowlanych. Chodzi o zapewnienie warunków bliskich tym panującym w ogrodach zoologicznych, a co za tym idzie, poważne podwyższenie kosztów hodowli. Dzięki nim w Szwecji i Szwajcarii okrutny biznes stał się całkowicie nieopłacalny.Mimo pozytywnych zmian prawnych, wiele luksusowych marek korzysta z usług hodowli położonych w bardziej liberalnych krajach. W Polsce hodowców nie obowiązują żadne regulacje, a odebranie zwierząt przez grupę interwencyjną może się odbyć tylko w przypadku wykazania skrajnych zaniedbań. Nawet wtedy, zgodnie z prawem można zabrać z fermy tylko najbardziej chore i wycieńczone osobniki.
Kocham zwierzęta i szanuję je tak jak one szanują mnie . Nigdy nie założyłam skórzanych butów , skórzanych spodni , spódnic czy naturalnego futra i NIGDY tego nie zrobię . Brzydzę się nosić cierpienie na sobie nie winnych istot . Owszem noszę często futra i jestem ich wielbicielką ale SZTUCZNYCH . Futra sztuczne niczym w wyglądzie nie są gorsze i brzydsze od naturalnych a jeszcze mają plus są dużo tańsze. Śmieszy mnie najbardziej podejście osób,którzy nosząc prawdziwe futra i skóry uważają ,że są lepsze i bogatsze bo stać je na nie . A tak naprawdę są biedniejsi umysłowo i duchowo i szczerze z całego serca im współczuje . To nie średniowiecze technika i technologia poszła do przodu,zwierzęta nie muszą cierpieć abyśmy mogli cieszyć się pięknym sztucznym futrem ewentualnie z ptasich piór .
fot.mat.prasowe

 

fot.mat.prasowe

 

fot.mat.prasowe

Przeczytajcie,przemyślcie,zmądrzyjcie i szanujcie zwierzęta, przyrodę i otaczający nas świat.

Anrika 

HAPPY EASTER !

 

Kochani w te święta szukajmy koloru , ciepła i domowej atmosfery . Patrzmy z nadzieją na nadchodzący wspaniały okres w roku jakim jest Wielkanoc i Wiosna . Wiosną wszystko budzi się do życia więc niech będzie to dla nas inspiracją do obudzenia w sobie dobrego smaku , stylu i klasy .

A my pędzimy szykować się na autobus bo na święta wybywamy z Wawki do Krosna  , a czasu już niewiele .
Pozdrawiamy
 
Anrika i szafa gra

CZWARTEK – STREET FASHION

POWIEW WIOSNY

 

 

 

 

 

Stylizacje :
JA :
sukienka – ZARA
ramoneska – ZARA
szpilki – Top Shop
ANTONI :
kurtka – ZARA
sweter – H&M
spodnie – ZARA
buty – Lasocki
okulary- Reserved
komin – no name
Stylist : Anrika Koperska
Hairstyle : Antoni Kolbusz
Zdjęcia : Filip Koperski
Miłego oglądania
Całusy ,
Anrika i Antoni

 

ŚRODA – IKONA MODY JEAN PATOU

Jean Patou  – kreator mody, twórca perfum.

Jego projekty kolekcji mody w latach 20.Wpisały się w nurt emancypacji kobiet. Był prekursorem kobiecych ubiorów sportowych do gry w golfa czy tenisa. Jean Patou jako pierwszy zaprojektował kostiumy do kąpieli z dzianiny. Jego projekty charakteryzowały się wyjątkową prostotą, a w jego kolekcjach, ubiór zachowując wyrafinowaną elegancję pozwalał kobiecie na swobodę. Mawiał że: ”Niektóre krawcowe pragną uchodzić za artystę , a ja mam jedną ambicję mieć dobry smak”.Perfumy wprowadzone przez Jean Patou są luksusowe i nowoczesne. Najsławniejszy z zapachów „Joy” stworzony w roku 1930 od chwili powstania do dziś sprzedaje się znakomicie.

My kobiety zawdzięczamy mu :
  •  stworzenie sportowych ubrań dla kobiet,
fot.mat.prasowe

 

  • stroje kąpielowe z dzianiny,
fot.mat.prasowe
  • proste i swobodne ubrania,
fot.mat,prasowe

 

  • perfumy JOY,
fot.mat.prasowe
Zasady stylu Jean Patou:
1.Perfecyjnie ułożone włosy.
2.Elegancja i klasa .
3.Prostota i swoboda.
Miłej lektury ,
Anrika

WTOREK – BUMERANG MODOWY SPODNIE DZWONY

Dzwony znowu zaczynają dzwonić. Wielki come back przeżywają teraz spodnie dzwony, które królowały w latach 70, każdy szanujący się hipis posiadał je w swojej szafie. Spodnie tego typu święciły triumfy również w latach 90.
Mam wielki sentyment do tych spodni gdyż wychowywałam się w latach 90 i wtedy każdy w szkole i na podwórku je nosił bez względu na wiek . Chętnie więc je będę nosiła tego sezonu, potraktuje je trochę jak wspomnienie dzieciństwa. Spodnie tego typu wysmuklają nogi, ale nie są zbyt łatwe do stworzenia stylizacji. Najlepiej zakładać do nich buty na wysokich obcacach , aby nas nie skróciły . A jeśli chcecie poczuć się jak Jane Birkin czy Brigitte Bardot to załóżcie do nich ciemne okulary i kapelusz .

 

 

FASHIONISTKI , TRENDESTTERKI  I JA JUŻ JE NOSIMY:
 
fot.mat.prasowe

 

fot.mat.prasowe Victoria Beckham
fot.mat.prasowe Claudia Schiffer
Moja Propozycja : 

 

A teraz czas na Was !
Miłego czytania i oglądania ,
Anrika