Wtorek-Ikona Stylu- JEAN HARLOW

Harlean Harlow Carpenter znana wszystkim jako

Jean Harlow.

Jean Harlow urodzona 3 marca 1911 w Kansas City, amerykańska aktorka filmowa, symbol seksu kinematografii amerykańskiej lat 30. XX wieku. Czołowa gwiazda filmowa pierwszych lat filmu dźwiękowego i okresu „Złotej Ery Hollywood”. W 1999 American Film Institute umieścił jej nazwisko na 22. miejscu w rankingu „największych aktorek wszech czasów”.

Jean już w dzieciństwie miała pieszczotliwą ksywkę „The Baby” („dziecinka”). Ten pseudonim został z nią na zawsze. Co do swojego imienia Harlean to nie była go pewna aż do 5 roku życia. Nie posiadała rodzeństwa, przez co jej więź z mamą była bardzo silna. Matka nawet twierdziła, że całą karierę, którą osiągnęła Harlean to dzięki jej. W 1922 roku matka Jean rozwiodła się z jej ojcem, a opiekę nad nią powierzono wyłącznie matce. W 1923 roku Jaean wraz z matką przeprowadziła się do Hollywood w stanie Kalifornia. Matka Jean sama chciała zacząć karierę jako aktorka, ale w wieku 34 lat już nie było to takie łatwe. Jean w wieku 14 lat porzuciła naukę. Gdy matce Jean skończyły się oszczędności, powróciły do rodzinnego miasta Kansas City. Po powrocie Jean została wysłana przez swojego dziadka na letni obóz Camp Cha-Ton-Ka w Michigamme, na którym rozchorowała się na szkarlatynę. Gdy wyzdrowiała podjęła naukę w żeńskiej szkole Ferry Hall School w Lake Forest. Tam poznała 19 letniego przedsiębiorce Charlesa  Fremonta McGrew, spadkobierce dużej fortuny, za którego wyszła za maż.W tej szkole jej matka również poznała miłość  Marino Bello, którego w 1927 roku poślubiła.

Po ślubie Jean przeprowadziła się do Los Angeles, gdzie zaprzyjaźniła się z Rosalie Roy, młodą dziewczyną marzącą o zostaniu aktorką. Rosalie pewnego dnia poprosiła Harlen o podwózkę do studia 20th Century Fox, gdzie była umówiona na spotkania.Harlen mająca auto podwiozła przyjaciółkę i czekając na korytrarzu studia, została dostrzeżona przez kierownika studia. Nie była zainteresowana i odmówiła propozycji. Pomimo odmowy otrzymała zaproszenie na casting do Central Casting. Rosalie nawet założyła się z Harlen, że ta nie pójdzie na casting przez brak odwagi. Harlean nie chciała przegrać zakładu z przyjaciółką ani też zawieść ambicji matki udała się na ten casting. Na castingu dostała pracę w firmie, która organizowała castingi dla statystów. Na początku Harlean odrzucała wszystkie propozycje otrzymane od Central Casting. Jej matka, która kiedyś sama marzyła o karierze aktorki, nakazała córce przyjmować propozycję prac. Harlean przyjeła udział w niemym więziennym dramacie ,, Honor Bound” 1 1928 roku, zarabiając zaledwie 7 dolarów za dzień jako statystka. Po jakimś czasie zaczęła występować już jako epizodka w komediach romantycznych. W grudniu 1928 roku podpisała pierwszy kontrakt z wytwórnią Hal Roach Studios, zarabiając 100 dolarów tygodniowo. W 1929 roku zagrała nawet u boku Stana Laurela i Olivera Hardy’ego (znanego duetu tamtych lat Flip i Flap) w krótkometrażowej komedii ,, Liberty ” i dwóch innych filmach: ,,Double Whoopee” i ,,Bacon Grabbers”. Harlean zaczęła robić coraz większą karierę, co zaczęło przeszkadzać jej małżeństwu. Wytwórnia Hal Roach zerwała kontrakt z aktorką po słowach, które od niej usłyszała: „Rozbiła [kariera] moje małżeństwo, co mogę zrobić?”. Rozwiodła się z mężem McGrew, a po rozwodzie zamieszkała z matką i ojczymem Marino Bello. Po rozwodzie zagrała kilka epizodów oraz większą rolę w komedii romantycznej ,,Szalone serca” u boku ikony kina niemego Clary Bow. O Clarze przeczytacie pod linkiem:

ŚRODA – IKONA MODY CLARA BOW

Latem Harlean poznałą  fotografa Edwina Bowera Hessera, który zrobił jej półnagą sesję zdjęciową w Fern Dell. Końcem 1929 roku została zauważona  przez Jamesa Halla, aktora zaangażowanego do wojennej produkcji ,,Aniołowie piekieł”. Filmowiec przez pół roku poszukiwał aktorki, która zagra za Gretę Nissen. Harlow dostała te rolę.  Ta rola  złośnicy, która uwodzi i  zdradza dwóch braci zaważyła na jej ekranowym wizerunku. 23 października podpisała pięcioletni kontrakt z Hughesem, opiewający o zarobki rzędu 100 dolarów tygodnio.Premiera filmu odbyła się 27 maja 1930 w Grauman’s Chinese Theatre. Film okazał się sukcesem komercyjnym, stając się najbardziej dochodową produkcją roku. Recenzje filmu jednak nie był przychylne „The New Yorker” określił występ Harlow „naturalnie okropnego”. 

Filmy w których grała choć okazywały się hitami to jej aktorstwo nadal było mocno krytykowane: „To niefortunne, że Jean Harlow, której zalety jako aktorki są ograniczone do jej blond piękności, musi nieść dobry udział w filmie”

Hughes, chcąc wypromować wizerunek aktorki, organizował w USA  kluby „platynowych blondynek”, gdzie młode kobiety odtwarzały blond włosy aktorki  W  połowie lat 30. związała się z Paulem Bernem, dzięki niemu w 1932 podpisała siedmioletni kontrakt z Metro-Goldwyn-Mayer. Harlow stała się wtedy jedną z największych gwiazd wytwórni po występach w ,,Żona z drugiej ręki ”(1932), ,,Kaprys platynowej blondynki”(1932), ,,Kolacja o ósmej ”(1933) i ,,Dla ciebie tańczę ”(1936). Jej sława zaczęła nagle przeważać nad takie gwiazdy jak  Joan Crawford czy Norma Shearer. Nazywano ją „platynową blondynką” lub „wybuchową blondynką”.Te nazwy na zawsze  wpisały się w historię popkultury.

 

  

W 1929 aktorka związała się z bossem przestępczej rodziny z New Jersey Abnerem „Longiem” Zwillmanem, nazywanym Alem Capone z New Jersey. Jego zyski z nielegalnej produkcji alkoholu sięgały czterdziestu milionów dolarów rocznie. ObdarowywałHarlow najdroższymi prezentami np. bransoletką z charmsami, czerwonym cadillakiem czy zaoferował aktorce i jej matce przeprowadzkę do nowego domu. Przekupił Harry’ego Cohna dyrektora Columbia Pictures pół milionem złotych, aby ten podpisał z Harlow kontrakt na dwa filmy. Jej drugim mężem został jednak producent filmowy Paul Bern, którego poznała na planie filmu ,, Anioł Piekieł” w 1930 roku. Po dwóch latach się zaręczyli, a pobrali 2 lipca 1922 roku. Małżeństwo trwało niecałe dwa miesiące, gdyż Bern został znaleziony martwy w ich domu. Media spekulowały nawet, że aktorka była zamieszana w śmierć męża, lecz sekcja zwłok to wykluczyła i podano, że popełnił samobójstwo zestrzelając się strzałem w głowę. Przez te sytuacje nawet rozważano o usunięcie Harlow z grania w ,,Kaprys platynowej blondynki”.


Jean Harlow z Bernem

Po śmierci Berna, aktorka weszła w romans z profesjonalnym bokserem Maxem Bearem, który był w związku małżeńskim z Dorothy Dunbar. Sportowiec, gdy wniósł o rozwód, prasa zaczęła pisać, że do rozpadu tego małżeństwa przyczyniła się Harlow. Przedstawiciele wytwórni MGM po skandalu z samobójstwem Berna, nie chcieli kolejnych skandali. Zaaranżowano więc małżeństwo Harlow z operatorem filmowym Haroldem Rossonem, który zgodził się na fikcyjny ślub. Harlow w wywiadach nawet mówiła, że będzie to jedno z nielicznych hollywoodzkich małżeństw, które przetrwa. Po 8 miesiącach małżeństwa rozwiedli się 11 marca 1934 w tajemnicy.

Pod koniec wiosny 1934 roku aktorka poznała Williama Powella, aktora związanego z wytwórnią MGM. Po premierze filmu ,,Dziewczyna z Missouri” (1934) zaczęli się ze sobą spotykać. Harlow pragnęła mieć dziecko z Williamem, jednak William mający za sobą dwa nieudane małżeństwa i syna, nie chciał już więcej dzieci. Para publicznie utrzymywała, że się tylko przyjaźnią. Powell przyczynił się do rozwodu matki Harlow z Marine Bello, kiedy odkrył, że sprzedawane przez niego „kopalnie w Meksyku”, nie istnieją. Matka Jean inwestowała oszczędności córki w fałszywe przedsięwzięcie. Po rozwodzie matki Harlow zaczęła sama zarządzać swoim majątkiem. 

Jean Harlow i William Powell

Marcem 1937 roku zaczęto pracę nad nową komedią romantyczną ,,Saratoga” z Harlow w roli głównej. Aktorka zmagała się wtedy z sepsą oraz miała zabieg usuwania ósemek, przez co pracę na planie przesunięto na kwiecień. W maju ponownie aktorka zaczęła skarżyć się na różne dolegliwości. Harlow chodziła zmęczona, blada,miewała nudności i bóle żołądka oraz wzdęcia, lekarze twierdzili, że to zapalenie pęcherzyka żółciowego i grypa. Harlow grając sceny gdzie, jej bohaterka ma gorączkę, sama była chora jeszcze bardziej niż postać, którą miała zagrać. Po tej scenie aktorka poczuła się tak źle, że poszła do garderoby i poprosiła, aby zadzwoniono do Williama Powella, który opuścił swój plan zdjęciowy, aby odwieźć ją do domu.Stan zdrowia Harlow nie poprawiał się od dwóch dni, wtedy zatelefonowano po lekarza. Jej problemy ze zdrowiem już wcześniej opóźniały powstawanie filmów tj. ,,Żona czy sekretarka”, ,,Suzy i Romantyczna pułapka”. Lekarz stwierdził u aktorki grypę. Gazety rozpisywały się o stanie zdrowia aktorki i każda z gazet podawała sprzeczne informacje. Znajomy, który odwiedzał aktorkę mówił, że ma wzdęty brzuch, oraz że w jej oddechu czuć zapach moczu. Lekarz Leland Chapman zdiagnozował, że Harlow nie cierpi na zapalenie pęcherzyka żółciowego, ale znajduje się w końcowym stadium niewydolności nerek. 6 czerwca stan Harlow się na tyle pogorszył, że nie była w stanie zobaczyć Powella i powiedzieć ile palców u ręki pokazuje.  Wieczorem przetransportowano ją do Good Samaritan Hospital w Los Angeles, gdzie zapadła w śpiączkę.  Zmarła  na drugi dzień tj. 7 czerwca o dwudziestej trzeciej trzydzieści siedem w wieku zaledwie 26 lat. W dokumentacji lekarskiej   odnotowano, że przyczyną śmierci był obrzęk mózgu powstały w wyniku powikłań spowodowanych niewydolnością nerek oraz mocznica. Jednak jej akt zgonu z  1990, jako przyczynę śmierci podaje ostre zakażenie układu oddechowego oraz ostre zapalenie nerek i mocznicę

9 czerwca 1937 roku Jean Harlow pochowano  w Great Mausoleum na terenie Forest Lawn Memorial Park w prywatnej krypcie, wykonanej z marmuru, którą William Powell zakupił za  25 tys. dolarów. Wyryto inskrypcję „Our Baby”.  Jean ubrano w suknię, w której grała w,, Romantycznej pułapce.” W dłoniach trzymała białą gardenię, a u boku notatkę autorstwa Powella: „Dobranoc, Moja Najdroższa” Podczas uroczystości pogrzebowych Jeanette MacDonald i Nelson Eddy zaśpiewali „Oh, Sweet Mystery of Life.”

W trwającej zaledwie 10 lat karierze Harlow wystąpiła w 35 filmach kinowych  i dwóch audycjach radiowychW 1933 była w  pierwszej dziesiątce najbardziej dochodowych amerykańskich aktorek. Sześć filmów z jej grą było w pierwszej dziesiątce podsumowań roku w box offisie.Filmy , w których Harlow grała , nominowane były doOscarów w każdej kategorii. Dziesięć filmów z jej udziałem przekroczyło sumę stu milionów dolarów dochodu z biletów. Trzy filmy z jej udziałem tj. : ,,Światła wielkiego miasta” (1931), ,,Wróg publiczny nr 1” (1931) i ,,Kaprys platynowej blondynki” (1932) wpisano do National Film Registry.

Jean ikona popkultura przyczyniła się do o spopularyzowania blondynki jako seksbomby. Aktorka była bezwstydnie seksowna i niepohamowana w żądzach przebieranie w mężczyznach niczym w rękawiczkach sprawiało jej przyjemność. Brwi wygięte w łuk i podkreślone ołówkiem brwi pomagały jej wyglądać przebiegle, dziecinnie, grzesznie do granic lub zupełnie niewinnie. Na premierach filmowych pojawiała się w długich, drapowanych, satynowych sukniach w stylu art déco. Nie lubiła zakładać bielizny i nigdy nie nosiła biustonosza. Charakterystyczne platynowe włosy, będące w tamtych czasach czymś nowym, zapewniły Harlow status gwiazdy, i stały się jej znakiem rozpoznawczym. Po jej śmierci kobiety zaczęły naśladować jej styl i częściej zaczęły je utleniać, dzięki czemu sprzedać nadtlenku wodoru znacząco wzrosła. Suknie satynowe również cieszyły się dużą sprzedażą. Harlow stała się inspiracją dla Marilyn Monroe.

„Mężczyźni mnie lubią, bo nie noszę stanika. Kobiety mnie lubią, bo nie wyglądam jak dziewczyna, która mogłaby ukraść męża. Przynajmniej nie na długo.”

— Jean Harlow
Pamiątki Jean z filmów ,,Platynowa blondynka” (1931) i,, Wybuchowa blondynka ”(1933) można do dziś oglądać w Hollywood Museum. Siedziba Max Factor jest idealnym miejscem aby poznać biografie aktorki. gdyż korzystała z usług fryzjerskich i makijażowych od Factora. 
My kobiety zawdzięczamy jej:
  • modę na kolor włosów blond, 
  • modę na satynowe, drapowane suknie,
Zasady stylu Jean Harlow:
1. Blond pukle.
2.Czerwone usta.
3. Cienkie brwi podkreślone ołówkiem i długie rzęsy
4. Nienoszenie bielizny. 
5.Długie satynowe suknie.
Miłej lektury,
Anrika i szafa gra,

Poniedziałek-Bumerang Modowy-TWEEDOWA MARYNARKA

Fashionistki kochają tweed, dzięki nim tweed znowu jest w trendach. Jak powstał tweed, który kojarzony jest ze stylem domu mody Chanel.? Tweed to utkany materiał z grubej zgrzebnej przędzy wełny. Jej splot ma ścisła i skośną strukturę, a najpopularniejszym jego wzorem jest jodełka. Powstał w magicznej krainie zwaną Szkocją. Tweed od wieków był tkany na wyspach Szkocji. Na początku tworzono tweed do użytku codziennego, aby chronić ciało przed zimnym klimatem. Do XVIII wieku tkanie tweedu było głównym źródłem utrzymania szkockich chłopów. Gotowy tweed wysyłano do stolicy Szkocji i sprzedawano tam przez wyspiarzy. Nazwa tej tkaniny tweed ma ciekawą historię. W 1830 roku londyński kupiec otrzymał list ze szkockich ziem Hawick W liście była nazwa wzoru tkaniny ,,tweels”. Kupiec pomylił tę nazwę i odczytał jako tweed, co jest nazwą rzeki przepływającej przez Szkocję. Od tamtego wydarzenia tkaninę nazwano tweed. Tkanie twededu było tradycyjnym rzemiosłem dziedziczonym z pokolenia na pokolenie.

W 1936 roku Earl Dunmore odziedziczył majątek po swoim ojcu na wyspie Harris. Wełnę z owiec hodowanych na wyspie myto w torfowe wodzie, a kolejno farbowano w barwnikach z roślin i porostów. Chłopi ręcznie tkali ten materiał, co ciekawe w swoich domach. Dokładali wielkiej staranności, a jedna z nitek miała nawet po 21 kolorów włókien. Proces produkcji tej tkaniny został niezmienny do dziś. Gdy Earl zmarł w 1843 roku, majątek przejęła żona lady Catherine Herbert. Żona zatrudniła to tkania tweedu dwie siostry ze Strond, które były wyszkolonymi tkaczkami w Paisley. Jakość tkaniny była dużo wyższa od tej tkanej przez miejscowych chłopów. Na wyspach w tym czasie zapanował kryzys i wielki głód, gdyż ziemniaki zaatakowała pleśń.

Lady Catherine wpadła wtedy na pomysł, że tweed może pokonać kryzys. Zaczęła mocno promować materiał wśród londyńskich elit. Harris Tweed, dzięki promocji stał się bardzo pożądanym produktem w Londynie. Nawet kręgi królowej Wiktorii kupowały szkocki tweed. Do końca XIX dzięki upiorowi lady Catherine, Harris Tweed stał się jednym z luksusowych produktów. W XX wieku oryginalny Harris Tweed zaczęły podrabiać inni tkarze. W tym celu za łożono Harris Tweed Authority.Organizacvję strzegąca oryginalny Harris Tweed. Ta organizacja zaprojektowała znane logo z kulą zwaną The Orb, która jest znakiem rozpoznawczym tkaniny. Ten znak jest potwierdzeniem, że tkanina jest w 100% oryginalna.
Do dziś Hariis Tweed jest jednym materiałem na świecie chronionym Aktem Parlamentu z 1993 roku, który wymaga, aby tkanina była produkowana ze 100% czystej wełny owczej.

Żadna firma nie ma prawa własności do marki Harris Tweed, która od zawsze należy do wyspiarzy.
Pomysł Lady Dunmore nie tylko uratował mieszkańców z kryzysu, ale i zapewnił prace kolejny pokoleniom. Harris Tweed uznawany jest za króla wśród tkanin. Noszony przez wielkie osobowości. Tutaj taką ciekawostkę przytoczę o himalaiście George Mallory, który w 1924 roku stracił życie na szczytach Everestu. Ciało jego odnaleziono dopiero po 75 latach, a kurtkę, którą miał na sobie Harris Tweed z wyhaftowanym mieniem i nazwiskiem przetrwała w nieskazitelnym stanie, co świadczy tylko o tym, jak porządna i wytrzymała jest ta tkanina. Harris Tweed docenili projektanci na całym świecie, którzy chętnie sięgali po niego w swoich kolekcjach: Viviene Westwood, Ralph Lauren, Christian Dior, Yves Saint Laurent, Hugo Boss, Jimmy Choo, Prada i Louise Vuitton. Nawet Nike zaprojektowała swego czasu adidasy z użyciem Harris Tweed.

Gwiazdy i Ja już nosimy:

 

Moje propozycje:

Szczegóły stylizacji pod linkami:

Street Fashion TWEED

Beach Fashion Elegant

ONA&ON w jednym ubraniu! Marynarska bluzka

Cukierowo rózowe love!

Street Fashion Globtroterzy

Nosicie tweed ?

Anrika i szafa gra,

TRENDY Jesień/Zima 2019/20 FRYZURY

W trendach fryzur, jak i w trendach ubrań wiele kontrastów. Z jednej strony modna jest duża objętość, trwała ondulacja, loki, koki a z drugiej strony modna i fryzura u kobiet na zapałkę. Ta fryzura odnosi się do modnej tendencji w modzie teddy girl, czyli chłopięcego stylu u kobiet. Trendy we fryzjerstwie nawiązują do mody ubraniowej zawsze tak i w tym sezonie nie mogło być inaczej. Skoro modny punk to
i kruczoczarne na żelowane włosy wracają do mody. Tego sezonu wracamy do klasyki i elegancji, więc i modne są klasyczne dłuższe włosy w kolorze czekoladowych brązów, ale co by nie było tego sezonu za nudno, to dla kontrastu modne są i kolory włosów UWAGA NEONOWE! Tak neonowe! Ale największe z hitów koloryzacji na ten sezon to ogniste rudości i chłodne blondy. Co roku czekoladowe brązy są modne, bo to taka klasyka, której ja co sezon pozostaje wierna i jak widać zawsze trendy. A co do tendencji, które przechodzą z nami z poprzedniego sezonu,

to akcesoria do włosów tak wow na nie nie przeminął i będzie ich w tym sezonie jeszcze więcej… Spinki biżuteryjne, opaski, frotki, apaszki, na co tylko kochane macie ochotę.
A tak w ogóle taka opaska do włosów to fajny smaczek
w stylizacji do klasycznej marynarki czy sukienki wystarczy dodać bardzo mocno zdobną opaskę i mamy gotowy klasyczny, ale nie nudny look. Kto przeoczył post o trendach ubraniowych to tu łapcie link.

Trendy Jesień/Zima 2019/20 UBRANIIA

FRYZURY:

DUŻA OBJĘTOŚĆ/LOKI/FALE:

Z PRZEDZIAŁKIEM NA ŚRODKU:

NA ŻELOWANE/WET LOOK:

NA ZAPAŁKĘ/CHŁOPCZYCĘ:

WYSOKI KUCYK:

WARKOCZE I SPLOTY:

Z AKCESORIAMI DO WŁOSÓW(OZDOBNE SPINKI,OPASKI,FROTKI,APASZKI):

KOLORY:

OGNISTE RUDOŚCI:

CZEKOLADOWE BRĄZY:

MROCZNE CZERNIE:

CHŁODNE BLONDY:

NEONOWE KOLORY:

Który trend do Was najbardziej przemawia?

Anrika i szafa gra,

Trendy Jesień/Zima 2019/20 UBRANIA

W nowym sezonie jest pełno trendów i są do siebie przeciwstawne. Ale największym z zaskoczeń jest powrót do klasyki i elegancki. Po 6 latach dziwnych trendów często ugly powracamy do korzeni, czyli klasyki, aby uspokoić nasze garderoby. Te klasyczne trendy są dużo bardziej zrozumiałe dla kobiet, które niekoniecznie śledzą modę na bieżąco. Co do przeciwstawieństw to np. modny jest minimalizm vs maksymalizm czy np. piękno vs brzydota. Piękno mam tu na myśli tendencje na lata 70 te romantyczne, zwiewne i eleganckie, a brzydotę to te grungowo punkowe klimaty rodem z lat 90. Grungowe, czyli takie, wyglądające na znoszone i jak wyciągnięte nie z szafy a ze śmietnika. Na ostatnim pokazie dyrektor kreatywna Diora powiedziała: ,, ubranie musi być do noszenia, bo inaczej to dzieło sztuki do powieszenia na ścianie”. Ja się z tym w pełni zgadzam, bo jak na sesji możemy poszaleć, tak nacodzień ubranie musi być praktyczne i wygodne. Dlatego teraz to my dopasowujemy trendy do siebie, a nie trendy do nas. Będąc już przy Diorze to, powraca także new look Diora z lat 50 czyli mocno kobieca sylwetka tzn. podkreślamy talię i powiększamy ramiona. Ale dla kontrastu z lat 50 powraca tendencja teddy girls, czyli kobiety chłopczycę noszące smokingi, koszule, apaszki czy też krawaty. W tym sezonie będzie mniej eklektyzmu, a dużo prostoty i elegancji. Moda wykracza poza ubranie i idzie za osobowościami. Na okładce wrześniowego Vogue UK występuję kilkanaście kobiet, gdzie każda z nich wpływa na zmianę świata. Bo ubrania to coś, co ma nam pomagać w zdobywaniu świata. Moda jest bliżej nas. Marki często obserwują swoje klientki i tworzą specjalny # np #mangogirls, gdzie podpatrują, jak kolekcje noszą ich klientki i dają te propozycje na stronę swoich sklepów. W sieciówkach typu ZARA modelkami są starsze kobiety w większych rozmiarach. Podsumowując tego sezonu, powraca elegancja, ale nie taka bazowa a z polotem modowym.Miłośniczki klasyki ten sezon będzie dla Was. Co do wzorów to nadal zwierzęcy print zostaje, ale mamy i nowy najmodniejszy wzór sezonu czyli pepitkę! Jeśli o biżuterii mowa to z szyi ściągamy muszelki i zamieniamy na łańcuchy. Tak na marginesie to łańcuchy były hitem 5 lat temu, gdy przeprowadzałam się do stolicy.

A jak my będziemy nosili się tego sezonu, to będziecie mogli śledzić na blogu, już w przyszłym tygodniu pierwsza nasza jesienna stylizacja wjedzie na blog.Poniżej przedstawiamy największe trendy tego sezonu. Zapraszamy też na post o trendach fryzur na ten sezon.

TRENDY Jesień/Zima 2019/20 FRYZURY

TENDENCJE:

KLASYKA:

LATA 70:

NEW LOOK DIORA LAT 60 CZYLI PODKREŚLONA TALIA I SZERSZE RAMIONA:

TEDDY GIRLS LAT 50 CZYLI CHŁOPCZYCA:

 

BUNTOWNICZY GRUNGE LAT 90:

PUNK:

GOTYCKI ROMANTYZM:

 

MILITARNY KLIMAT:

MONOKOLOR W INTENSYWNYCH BARWACH:

FASONY:

GARNITURY:

TRENCZE/PŁASZCZE:

PELERYNY:

PLISOWANA SPÓDNICA SOLEJKA:

KIMONOWE KROJE:

SZEROKIE SPODNIE:

SLOUCHY JEANS I UBRANIA DŁUGOŚĆI 7/8:

KOLORY:

BEŻE:

BRĄZY:

ZIELENIE:

FIOLETY:

NEONY:

WZORY:

PEPITKA:

KRATA, KRATECZKA:

RÓŻE, RÓŻYCZKI:

ZWIERZĘCE:

MATERIAŁY:

SKÓRA:

TWEED:

TIUL:

KORONKA:

PIÓRA:

AKSAMIT:

BIŻUTERIA:

PERŁY:

ŁAŃCUCHY:

BROSZKI:

ZŁOTA:

DODATKI:

AKCESORIA DO WŁOSÓW:

KAPELUSZE:

KOKARDY:

TOREBKI:

GEOMETRYCZNE:

MINI TOREBKI:

ELEGANCKIE NERKI:

OBUWIE:

KOWBOJKI:

ZIMOWE KOTURNY:

SZPICZASTE NOSKI:

KWADRATOWE NOSKI:

UGLY SHOES:

MARTENSY:

Które z trendów będziecie nosić tego sezonu?

Anrika i szafa gra,

Beach Fashion-The last rays of the sun

Ostatnie promienia słońca…. co prawda ja dzisiaj pracowicie, ale jutro cały dzień planujemy opalać się nad ukochanym Wałem Zawadowskim, na którym też zawsze robimy wszystkie sesje do beach fashion. Trzymajcie kciuki oby tylko pogoda, nie pokrzyżowała planów, bo w zeszłą niedzielę ja byłam w pracy, a pogoda była upalana. Miejmy nadzieję, że i taka będzie również jutro. Co prawda jeszcze czekają na nas wakacje, więc nie martwcie się to nie ostatni post z modą plażową.
Antek dziś po pracy właśnie ma jechać, szukać wycieczek do naszego ulubionego biura podróży. A Wy wakacje macie już za sobą czy też dopiero przed? Tymczasem zapraszam do zapoznania się z moimi propozycjami stylizacji plażowych, te są w klimacie safari, etnoboho i takie globtroperskie najbardziej w moim stylu ze wszystkich tegorocznych beach fashion.
Ale, jako że chcę, aby każda z Was znalazła coś dla siebie to dlatego, też przestawiałam zarówno te propozycje na plaże bardziej eleganckie, młodzieżowe czy też festiwalowe, które Wam tutaj podlinkuje, bo może przeoczyliście któryś z postów.
Ażurowe sukienki, drewniana biżuteria i zwierzęce wzory to to, co uwielbiam najbardziej nosić latem. Ps. ta torebka na bambusowym kółku, która jest hitem insta, jest upolowana z SH za 5 zł! AAAA nie byłabym sobą jakbym o ty nie dopisała.. Łapcie słońce, udanego ostatniego weekendu wakacyjnego.

Beach Fashion Elegant

Beach Fashion – Festiwalowo i młodzieżowo!


Sukienka-MOHITO, Body i Torba-H&M, Naszyjnik-Reserverd


Body i Pareo-H&M z kolekcji limitowanej Love and swim, Kolczyki-Bershka.


Sukienka-H&M, Pasek-NEW LOOK, Torebka-SH.


Bodyi Klapki-H&M z limitowanej kolekcji love and swimm, kolczyki-H&M.
Body, Sandałki i  Naszyjnik-Reserverd, Spódnica-H&M.

Bikini i Sukienka-H&M, Naszyjnik i Opaska-Reserverd.

Zdjęcia: Z przymrużeniem oka/Anna Sączawa

Która stylizacja najbardziej przypadła Wam do gustu?

Anrika i szafa gra,

ONA&ON w jednym ubraniu! Marynarska bluzka

Bluzka w granatowo białe paski kojarzy się ze stylem marynarskim lub z francuską riwierą. Postanowiliśmy ten wakacyjny klasyk pokazać na dwa sposoby. Jak widać, ja połączyłam ze spodniami o innym wzorze, ale utrzymanym w tej samej kolorystyce i z marynarką tweedową, którą już możecie znać z wcześniejszego postu. Antek postawił na bardziej luźny look w zestawieniu z białą lnianą bluzą i jeansami.

Street Fashion TWEED

Anrika: Żakiet-H&M, Bluzka-C&A, Spodnie-ZARA, Klapki-Stradivarius, Torebka-Deichmann.
Antoni: Bluzka-CUBUS,Bluza-ZARA, Spodnie-Bershka, Buty-ZARA.

Zdjęcia: Wiktoria Lipka-Michalik
Asystent Fotografki: Krzysztof Jordan 

Lubicie taki marynarski styl?

Anrika i szafa gra,

 

Street Fashion H&M X Richard Allan X Anrika i szafa gra

Do H&M trafiła kolekcja brytyjskiej marki Richard Allan, znanej z charakterystycznych printów i abstrakcyjnych wzorów. Projektanci H&M zaprojektowali kolekcję na podstawie kultowych nadruków projektanta Richarda Allana, który swe triumfy święcił w latach 60. XX wieku. W kolekcji znajdziemy bluzki, spódnice, sukienki, spodnie i legginsy. Wzory przyciągają uwagę oraz głębokie dekolty, szerokie mankiety czy plisowania.

Współczesne projekty z kolekcji nawiązują do swingującego Londynu lat 60-tych. – Wspaniale jest wiedzieć, że wzory projektu mojego ojca zyskają zupełnie nową publiczność. Byłby zachwycony tak jak ja. Wiele jego kolorowych wzorów jest dziś tak samo aktualnych, jak w latach 60. czy 80. XX wieku, a ich reinterpretacja zrobiona przez H&M jest bardzo inspirująca – mówi Cate Allan, dyrektor kreatywna Richarda Allana w Londynie. 

My uwielbiamy takie geometryczne wzory w monochromatycznych odcieniach. Zdecydowanie bardziej niż te romantyczne kwiatowe wzory. Nasza propozycja na wystylizowanie tej kolekcji.

Jak Wam się podoba?

Anrika: Całość-H&M, Torebka-ZARA.
Antoni: Całość-ZARA.

Zdjęcia: Wiktoria Lipka-Michalik
Asystent Fotografki: Krzysztof Jordan 

Lubicie takie wzorzyste stylizacje?

Anrika i szafa gra,

 

Street Fashion Last days of Vacation

Biały total look to jeden z hitów tego sezonu, wybraliśmy więc i my stylizacje tego typu. Biały to jeden z naszych ulubionych kolorów a szczególnie latem, który idealnie podkreśla wakacyjną opaleniznę, której może u nas nie widać. A to dlatego, że my w wirze pracy a wakacje dopiero przed nami… Ja wybrałam białą bandażową sukienkę od Reserverd, którą zestawiłam z białymi czółenkami od Mango i brązowo złotymi dodatkami. Antoni postawił na biel, którą dopełnił brązowymi detalami, a apaszka w panterkę była kropką na i
w całej stylizacji. Antoś sam przygotował te stylizacje i muszę go pochwalić !! Jestem mega dumna, że mój mężczyzna ma takie poczucie estetyki i tak pięknie potrafi się wystylizować, ale w sumie cóż się dziwić to prawdziwy fryzjer artysta, więc kreatywność i estetyka to u niego cechy wrodzone. No to mu posłodziłam hehe, ale to naprawdę tak na serio mega mi się podoba !!! A Wam podoba się ta stylizacja Antka? Lubicie takie białe total looki?
Nie wiem jak Wam, ale nam te stylizacje kojarzą się z takim włoskim stylem hmmm, to może w tym roku i wakacje włoskie, skoro w zeszłym roku były portugalskie to może teraz czas na Włochy…..

Anrika: Sukienka i Kolczyki-Reserverd, Okulary-H&M, Buty-MANGO, Torebka-SH.
Antoni: Całość-ZARA, Apaszka-No Name. 

Zdjęcia: Wiktoria Lipka-Michalik
Asystent Fotografki: Krzysztof Jordan 

Lubicie taki włoski styl?

Anrika i szafa gra,

 

Wtorek-Ikona Stylu-KENNETH BATELLE

Kenneth Battelle znany wszystkim jako Mr. Kenneth.

Kenneth Battelle urodzony 19 kwietnia 1927 roku w Nowym Jorku. Był pierwszym znanym fryzjerem od lat pięćdziesiątych aż do swojej śmierci. Międzynarodową karierę zyskał dzięki dbaniu o fryzurę Jacqueline Kennedy bouffant w 1961 roku. Ponadto czesał też takie sławy jak Marilyn Monroe, Audrey Hepburn, Brooke Astor i Happy Rockefeller. W 1961 roku jako pierwszy w historii zdobył nagrodę Coty Award.

Kenneth nie pochodził z zamożnej rodziny, jego ojciec był sprzedawcą obuwia, który zostawił rodzinę. Kenneth sam w wieku 16 lat musiał utrzymywać matkę i trójkę rodzeństwa. Podejmował takie prace jak gotowanie, sprzątanie, sprzedaż piwa czy obsługa windy. W wieku 17 lat wstąpił do marynarki wojennej, kolejno zaczął studiować sztukę wyzwoloną na Uniwersytecie Syracuse przez sześć miesięcy. Po pół roku zrezygnował ze szkły, gdyż nie miał funduszy na dalszą naukę. Gdy obejrzał reklamę Wanamaker Academy of Beauty w Nowym Jorku, która oferowała absolwentom pracę w wysokości 100 dolarów tygodniowo, podjął tam studia. Przez pierwsze pół roku nauki utrzymywał się z gry na pianinie w lokalnych restauracjach. Kolejno kontynuował naukę w Marinello Academy of Beauty Culture w Syracuse. Po ukończeniu tej szkoły dostał w salonie Starlet Beauty Bar.

Kenneth przez cztery lata pracował w Starlet Beauty Bar, gdzie dopracowywał swoją odmianę klasycznego boba. Wykreował klubową odmianę tej fryzury.
W październiku 1949 roku wyjechał do Miami, aby podjąć tam pracę w hotelowym salonie. W lipcu przeniósł się do pracy na Manhattan w Nowym Jorku, gdzie pracę tam zaproponowała mu Elizabeth Arden w Lexington w Kentucky. Następnie podjął pracę u Heleny Rubinstein. U Heleny stylizował fryzury modelkom i osobą medialnym, którzy zamiast zapłaty oferowali reklamę Kennethowi w mediach i podpisy w gazetach. pracy u Heleny właśnie Kenneth poznał Jacqueline Kennedy. W 1954 roku świeżo poślubiona Jacqueline odwiedziła swojego stałego fryzjera Lawrence’a, który niestety nie miał wolnych terminów, aby ją przyjąć. Kenneth wtedy wykorzystał moment i zaoferował, że on ją przyjmie. Kennedy się zgodziła i była zachwycona efektem strzyżenia. Kenneth w przeciwieństwie do poprzedniego fryzjera Kennedy nie naciągał jej włosów na szerokich wałkach, aby je przedłużyć, lecz zrobił jej fryzurę lśniącą i przypominającą tkaninę, które idealnie odbijały światło i pomimo ruchów fryzura szybko powracała do swojej formy. Dla Kennetha ważne było, aby klientki po umyciu włosów w domu same miały łatwość w ich czesaniu. 

Po pracy u Heleny Kenneth podjął pracę w emporium kapeluszników Lilly Daché przy 56. Street. Kenneth został tam kierownikiem salonu, który był najważniejszym miejscem fryzjerstwa w Nowym Jorku. Wśród klientów, była Lucille Ball, która nazwała Kennetha Bogiem”. Kenneth uratował jej spalone włosy, nadał im naturalny kolor. Po czym tłumy klientek zapisywały się do Kennetha, aby ich włosy też były farbowane w tak naturalny sposób. W 1958 roku Couturier Norman Norell wysłał Marilyn Monroe na spotkanie z Kenneth po tym, jak skarżyła się, że nadmierne wybielanie i wypadanie włosów. Kenneth nawilżył, wygładził i odbudował włosy Marilyn Monroe i stał się jej najlepszym fryzjerem i bliskim przyjacielem, udał się z  nawet do Chicago. Wśród klientek Kennetha był również Daly Brown, redaktor naczelny Glamour, który w 1961 roku zlecił Kennethowi pisanie artykułów z poradami jak, kobiety same mogą dbać o swoje włosy. Na tamte czasy był to bardzo odważny i kontrowersyjny ruch we fryzjerstwie, inni fryzjerzy bali się, że te artykuły mogą zniszczyć ich biznes. Ponadto Kenneth był „Sekretarzem Grooming” w administracji Kennedy’ego. Dzięki temu zyskał rozpoznawalność, a jego nazwisko na okładkach magazynów modowych zapewniało większą ich sprzedaż. Jego fryzury były wizytówką wizerunku Jacqueline Kennedy, układał jej włosy tak, aby nie były, zbyt prze lakierowane i sztywne, utrwalał lakierem tylko pojedyncze kosmyki. Fryzurę Jacqueline opisano jako „wyolbrzymioną przesadę włosów małych dziewczynek” i przytoczono jako dowód na to, że Kenneth „zabił kapelusz”.

W 1962 r. Kenneth znalazł sponsora firmę Company, zajmującą się zaopatrzeniem salonów urody. Wynajął dzierżawę w wielopiętrowym budynku przy East 54th Street. W 1963 roku Kenneth opuścił Lilly Daché i otworzył własny salon. Salon nazwał po prostu Kenneth, który oficjalnie otwarto 4 marca 1963 r. Salon był bogato zdobiony kwiecistym dywanem i czerwono-żółtymi tkaninami w paisley. Na zapisy do salonu czekało się po kilka miesięcy. Oprócz usług fryzjerskich był sklep z perukami, gabinety masażu oraz manicure i pedicure, łaźnie parowe i woskowe, spa z hydromasażem i studio Pilates. Klientki do domu odwoził Mercedes, a niektóre przychodziły po prostu na lunch czy poprzeglądać czasopisma modowe i relaksując się klubową atmosferą.

W wywiadzie dla Vanity Fair w 2003 r. Kenneth powiedział, że lubił bywać na imprezach towarzyskich medialnych do czasu, gdy nie przeczytał nagłówka w połowie lat 60 w amerykańskim wydaniu New York Journal-American „Pickle Queen idzie na imprezę z fryzjerem”. Tak mocno go to zdenerwowało, że postanowił przestać uczestniczyć w spotkaniach towarzyskich ze swoimi klientami.

W 1974 roku otworzył swój drugi salon w Atlancie, którego patronowała Rosalynn Carter. Thomas Morrissey, kolorysta Kennetha w 1986 roku otworzył swój własny salon, zabrał ze sobą wielu pracowników Kennetha, a także niektórych klientów. Nawet jedną z najważniejszych Jacqueline Kennedy Onassis. Niektórzy klienci pozostali wierni Kennethowi tacy jak Grace Mirabella i Kitty D’Alessio. W dniu 16 maja 1990 roku salon Kennetha w NY został zniszczony przez pożar. Po pożarze Kennetha wyeksmitowano ze względu na klauzulę pożaru i trzęsienia ziemi, którą posiadali właściciele budynku. Kenneth na dwa lata postanowił wynająć 6 krzeseł w salonie kosmetycznym w hotelu Helmsley Palace.

 

W 2002 roku Kenneth zatrudnił Kevina Lee na dyrektora kreatywnego swojego salonu i aby odświeży ł salon i przyciągnął młodszą klientelę. Lee już od 1980 roku pracował u Kennetha jako fryzjer, dlatego Kenneth wiedział, że może mu zaufać. Lee podtrzymał tradycję Kennetha na oferowaniu fryzur, które klientki same w domu bez problemu będą mogły sobie odtworzyć po umyciu włosów. 


Gdy Lee zarządzał salonem Kenneth, nadal pracował w zawodzie aż do 2008 roku. Kenneth zmarł 12 maja 2013 roku w wieku 86 lat w swoim domu w Nowym Jorku. 

Zasady stylu Kenneth Battelle:

1. Elegancja.
2. Klasa.
3. Gładko zaczesane włosy.
4. Garnitury z szerokimi klapami.
5. Szerokie krawaty.

Anrika i szafa gra,

Poniedziałek-Bumerang Modowy-Krowi Print

Zwierzęcy print zostaje z nami na dłużej, a teraz najmodniejszy będzie ten krowi wzór. Niektórym może kojarzyć się z kiczem, ale nie warto się do niego zrażać. Wzór ten jest utrzymany w naturalnych kolorach brązach, bielach, beżach i czerni, więc idealnie skomponuje się z innymi kolorami odzieży. Odważni nawet łączą go z drugim mocnym trendem neonem. Wzór ten będzie szczególnie modny jesienią, gdy jedną z większych tendencji w modzie będą stylizacje inspirowane dzikim zachodem. Westernowe ubrania takie jak peleryny z frędzlami, kapelusze, kowbojskie paski, jeansowe koszule i kowbojki będziemy tego zestawiać właśnie z krowim wzorem. W przypadku stylizacji tego wzoru należy być ostrożnym, aby nie przesadzić i rzeczywiście nie wyglądać kiczowato. Sprawdzone sposoby na jego stylizacje to łączenie go z jeansem co uspokoi całą stylizację. Odważniejsze z nas mogą łączyć go z frędzlami czy też ćwiekami.

Gwiazdy i Ja już nosimy:p

Moje propozycje:

Festiwal Look ’19

Street Fashion Festiwalowy

Anrika i szafa gra,

 

Festiwal Look ’19

Późno, bo późno, ale lepiej późno niż wcale. Przychodzimy do Was z trzema propozycjami festiwalowych stylizacji, od Antka nawet 4 propozycję! Jeśli nie w tym roku to może na kolejny rok się zainspirujecie. Tym razem bez festiwalowego makijażu, bo wiecie, że makijaż to nie jest moja najmocniejsza ze stron, a Weronika, która takie piękne makijaże zrobiła rok temu w tym roku, niestety jest nieobecna, wyjechała do Londynu.
No właśnie może niebawem ją tam odwiedzimy i koniecznie nagramy vloga z Londynu i post! Kto nie widział zeszłorocznej sesji to podlinkowuje, ponadto podlinkowuje też filmik z naszego kanału, gdzie jeszcze więcej festiwalowych stylizacji.

Festiva3love!

 

Anrika: Całość-ZARA
Antoni: Koszula-ZARA, Spodnie-Bershka, Buty-Reserverd, Okulary-Cukier Puder Vintage Store

Anrika: T-shirt-ZARA, Spódnica-H&M, Buty-MANGO,
Antoni: Bluza i Spodnie i Buty -ZARA, 

Anrika: Top i Sukienka-H&M, Kowbojki-Reserverd, Naszyjnik-Holy Moly Dolly
Antoni: T-shirt-Reserverd, Spodnie-ZARA, Buty-Lasocki

Całość-ZARA

Która ze stylizacji Wam się najbardziej podoba?

Zdjęcia: Pola Górniciewicz

Anrika i szafa gra,