Spaliśmy w Klasztorze, czyli nasza wycieczka do Skalnego Miasta

W czerwcu wybraliśmy się na weekend do Czech w Skalne Miasto Adrspach. Jadąc do Czech po drodze odwiedziliśmy Park Miniatur ,,Minieuroland” w Kłodzku. Park ten jest prywatnym obiektem otwartym w 2015 roku. Na jego terenie są miniatury budowli z Europy oraz jedna miniatura z USA ,a jest nią znana wszystkim Statua Wolności. Minusem tego parku jest to, że większość tych obiektów jest kłodzkich lub śląskich, a europejskich obiektów jest zaledwie 8.
Ale moja  ulubiona włoska fontanna di Trevi, którą chce odwiedzić miała w Minieurolandzie swoją miniaturkę. Wielkie wrażenie wywarła na nas miniaturka zamka Zwinger z Drezna, Koniecznie musimy jechać i odwiedzić ten zamek!
Co do minieurolandu to nie wrócimy tam, uważamy,że to bardziej atrakcja dla dzieci.
W Czechach zatrzymaliśmy się w miasteczku Broumov w 900 letnim klasztorze. Klasztor Benedyktyński w Broumovie to  perła europejskiego baroku z wyjątkową średniowieczną kopią Całunu Turyńskiego, którego nie udało nam się obejrzeć ze względu na zbyt mało chętnych. Jest to historyczne miejsce, w którym przez 200 lat znajdował się Codex Gigas. Ponadto w klasztorze znajdziemy takie zabytki jak: mumie z vamberku, freski, kalwarie. To była nasza pierwsza noc w takim duchownym miejscu. Pierwszego dnia zwiedziliśmy miasteczko i udaliśmy się na tradycyjne placki ziemniaczane i knedlicki oraz na regionalne czeskie piwo. Drugiego dnia udaliśmy się do Skalnego miasta czyli 
Adršpašskoteplické skály to masyw górski w Sudetach Środkowych, w Czechach, będący fragmentem Gór Stołowych (czes. Broumovska vrchovina), na południe od Kotliny Broumovskiej, w pobliżu miasteczka Teplice nad Metují oraz wsi Adršpach, w północno-wschodnich Czechach.Masyw zbudowany jest z górnokredowych piaskowców. Miasta skalne znajdujące się w masywie są jednym z najbardziej znanych piaskowcowych terenów wspinaczkowych na świecie. Najwyższym wzniesieniem skał jest Čáp (786 m n.p.m.), znajdujący się w ich południowej części. Skalne miasto wieki temu, nie było aż tak znane i zwiedzane przez turystów. Mieszkańcy Czech, gdy czuli zagrożenie to udawali się tam, aby szukać schronienia. Dopiero w 17 wieku skalne miasto zaczęli odwiedzać turyści z całego świata. Miasto skalne podziwiali nawet takie znane nam postaci jak: i królowa pruska Luiza, król polski i elektor saski August II Mocny, hrabia Franz Anton von Sporck z pobliskiego Kuksu, cesarz Józef II, cesarz austriacki Karol I, Johann Wolfgang Goethe i wielu innych. Adršpašské skály mieszczą się w  północno-zachodniej części masywu, w pobliżu wsi Adrszpach. Są to  bloki piaskowcowe powstałe,  jak pasmo Gór Stołowych w wyniku nierównej odporności skał na wietrzenie, które wymodelowała woda, mróz i wiatr. Na terenie Adrszpaskich skał znajdują się dwa górskie jeziorka na różnych poziomach, przez które przepływa rzeka Metuje tworząc dwa wodospady. Wiele skał ma własne nazwy jak np Głowa Cukru, Kochankowie czy Lew. Obszar jest objęty rezerwatem przyrody.
Bardzo cenny jest  nie tylko ze względów geologicznych i geomorfologicznych, ale też pod względem różnorodności fauny i roślinności. Znaleziono tu 238 pierwotnych gatunków roślin, na przykład rojownik bagnisty, modrzyk górski, wietlica alpejska, fiołek dwukwiatowy. Przy jednym ze szlaków turystycznych znajduje się symboliczna drewniana kapliczka, ku pamięci czeskim wspinaczom, którzy zginęli tutaj i w innych górach. Kapliczkę ustawiono  w występie skalnym, na którym znajdują się tablice pamiątkowe osób zmarłych tragicznie w górach. Na terenie skalnego miasta można przepłynąć łódką po jeziorze, my przepłynęliśmy. Po rejsie dalej spacerowaliśmy i podziwialiśmy cudy natury, pod sam koniec wycieczki spadł deszcz. Mieliśmy szczęście, że deszcz spadł na sam koniec. Jak już pogoda barowa się zrobiła to udaliśmy się na obiad i piwo, a wieczorem odpoczywaliśmy zbierając siły na kolejny dzień. A gdzie udaliśmy się kolejnego dnia…To już przeczytacie niebawem….

Więcej na vlogu, zapraszamy do oglądania i subskrypcji. 

https://www.youtube.com/watch?v=H9NkWuWRC28&t=47s

Bluzkę, którą miałam na sobie pierwszego dnia jest od http://martakuszynska.pl/

Sukienka szmaragdowa od https://studioerer.pl/

Plecak od https://chiara-design.com/

Kapelusz od https://jaroslawewert.pl/

Wkrótce kolejny post podróżniczy z Czech – Teplickich Skał.

Byliście już w Czechach?

Anrika i szafa gra,

Zaśpiewałam na rynku Lizbony, czyli nasza wycieczka do stolicy Portugalii

Lato w pełni więc każdy już planuje swoje podróże na te wakacje. My przychodzimy dziś do Was z pocztówką z Lizbony. Na początek o historii stolicy Portugalii, którą mieliśmy okazję zwiedzić. Lizbona została, zdobyła przez pierwszego Portugalii, Alfonsa I Zdobywcę, przy pomocy krzyżowców. Wcześniej ten obszar zamieszkiwali Maurowie z Afryki północnej. W 1255 roku król Alfons III przeniósł stolicę Portugalii z Coimbry do Lizbony. Co prawda w Lizbonie nie byliśmy zbyt długo, ale na tyle wystarczająco, że zdążyliśmy przejechać dwoma najdłuższymi mostami w Lizbonie, zwiedzić najpiękniejszy klasztor Hieronimitów czy pomnik odkrywców przejechać się tramwajem, czy zjeść tradycyjne pasteis de nata. Zatem po kolei opiszę, co udało nam się zwiedzić.

Na początek wjechaliśmy do Lizbony najdłuższym postem Vasco da Gammy, gdzie przejechaliśmy obok ogromnej figury Chrystusa., który swymi rękami obejmuje stolicę. Następnie udaliśmy się do klasztoru Hieronimitów, który znajduje się w dzielnicy Belem. Został zbudowany już w w I połowie XVI w. Uważany jest za perłę stylu manuelińskiego, będącego specyficznym dla Portugalii połączeniem gotyku i renesansu. W roku 1983 klasztor wpisano  na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, a 7 lipca 2007 r został ogłoszony jednym z Siedmiu Cudów Portugalii. Klasztor zbudowano na poleceni króla Manuela I, który chciał podziękować w ten sposób za szczęśliwą wyprawę do Indii Vasco da Gamy. Architektem jej był  Diogo de Boitaca, uważany za twórcę stylu manuelińskiego.  Jego nazwa wywodzi się stąd, że do roku 1934 klasztor był pod opieką zakonu św. Hieronima. W klasztorze znajdują się groby królów ale i nagrobek Vasco da Gamy, gdzie spoczywa proch z jego lewej stopy. Wychodząc z klasztoru, odwiedziliśmy cukiernię Lokal Pasteis de Belem ze słynnymi babeczkami Pasteis de Belem. Babeczki te narodziły się w XVIII wieku, od nazwy dzielnicy wzięły, swoją nazwę. Pieczono je w Klasztorze Hieronimitów, aż do 1834 roku, gdy rozwiązano zakony klasztorne w Portugalii. Kolejno przeniesiono je do cukierni Pasteis de Belem, gdzie są wypiekane nieprzerwanie od 1837 roku do dziś. Recepturę tych ciasteczek zna tylko kilka osób na świecie, gdyż jest pilnie strzeżona.

Kolejno obejrzeliśmy Pomnik Odkrywców, który również znajduję się w dzielnicy Belem.  Pomnik został wzniesiony w 1960 roku w piętnastą rocznicę śmierci księcia Henryka Żeglarza. Pomnik przedstawia ważne postaci wielkich odkryć geograficznych min.   Henryk Żeglarz, Vasco da Gama, Ferdynand Magellan, Diogo Cão, jest z betonu i ma 52 m wysokości. Przed pomnikiem  jest marmurowa mozaika która,  przedstawia mapę i trasy podróży portugalskich odkrywców. Mozaika te Lizbonie podarowała RPA w 1960 r. 

Udaliśmy się na stare miasto, aby zwiedzać architekturę, np. łuk trumfalny Arco da Rua Augusta i przejechaliśmy się tramwajem, nawet udało się zaśpiewać na rynku All of me. Na sam koniec wycieczki wybraliśmy się do restauracji na tradycyjną portugalską cataplanę. Czekają na potrawę naprzeciwko naszego stolika pewien artysta, malował nas, ale nie mieliśmy odwago podejść, aby zapytać, czy pokaże nam ten rysunek, teraz trochę żałujemy. No ale wracają co cataplana to danie tradycyjne. Nazwa potrawy nazywa się tak samo, jak garnek, w którym jest przyrządzana. Garnek miedziany w kształcie muszli/ufo aa w nim jest gotowana zupa z owocami morza rybami, chlebem i kartoflami oraz pomidorami. Mmmm moje smaki uwielbiam owoce morza, chleb i ziemniaki. W Antka gusta już mniej potrawa trafiła….

Więcej o naszej wycieczce do Lizbony obejrzycie na naszym kanale pod linkiem:

Byliście już w Lizbonie? 

Anrika i szafa gra,

Nasze portugalskie wakacje na wybrzeżu Algarve

W tym roku wybraliśmy się na wakacje w wymarzone miejsce Algarve w Portugalii. Algarve jest regionem i krainą historyczną w kontynentalnej Portugalii, obejmująca całą południową część tego kraju, tj. podłużny pas wzdłuż wybrzeża Oceanu Atlantyckiego-długości około 40 kilometrów i szerokości około 140 kilometrów-od Przylądka Świętego Wincentego na zachodzie do rzeki Gwadiany na wschodzie. Zatrzymaliśmy się w mieście Portimao, gdzie znajdowała się najsłynniejsza  na wybrzeżu Algarve plaża Praia da Rocha. Portimao to klimatyczne miasto z pięknymi kamienicami pokrytymi tradycyjnymi portugalskimi kafelkami. Oczywiście podróżowaliśmy też w inne miejsca takie jak Lagos, Lizbona czy przylądek św. Wincentego. Wielka szkoda, że z powodu sztormu i huraganu Lessie na Oceanie Atlantycki odwołano nam wycieczkę do groty Benagil wielka szkoda, ale będzie powód, aby jeszcze tu wrócić. Portugalia jak wiadomo, słynie z najpiękniejszych klifowych plaż na świecie, ale oprócz tego ma również piękną architekturę, roślinność i pyszną kuchnie. Z takich ciekawostek to w języku portugalski bardzo dużo używa się litery sz, nawet s czytane jest jako sz. Kuchnia w moich smakach, bo uwielbiam owoce morza, ryby, kartofle i chipsy. Podobało mi się, że w restauracjach do posiłku, zamiast kartofli i frytek można zamówić także domowe chipsy, szkoda, że u nas w Polsce takich nie ma. To były piękne wakacje trochę opalania, trochę zwiedzania. Zobaczyliśmy piękne miejsca takie jak groty i klify w Lagos, przylądek św. Wincentego nazywany kiedyś końcem świata i stolicę Portugalii, LizbonęAle o Lizbonie i przylądku w kolejnych postach, więc bądźcie czujni. Przed ostatniego dnia na plaży Praia da Rocha wydarzyło się coś pięknego Antoni mi się oświadczył w jednej z grot. Było magicznie, oczywiście powiedziałam TAK! Wieczorem uczciliśmy to w klimatycznej portugalskiej restauracji z muzyką na żywo i przepyszną portugalską kuchnią. Portugalia to nasz ukochany kraj i w planach mamy za 5 lat wyprowadzić się tam i zamieszkać na stałe w Faro. Wkrótce vlog z tych wakacji na naszym kanale na YouTube, więc zachęcamy też tam do śledzenia. Tymczasem oglądajcie zdjęcia, które znajdziecie poniżej. 

Pierwszy dzień – Przylot i wycieczka na Praia da Rocha największą i najbardziej popularną plaże na Algarve.

Dzień drugi – Zwiedzanie miasta Portimao, kupowanie pamiątek i opalanie nad Oceanem Atlantyckim.

Dzień trzeci – Wycieczka do Lagos czyli miasta z najpiękniejszymi klifami w Portugalii.

Była jeszcze Lizbona i koniec, świata czyli przylądek św. Wincentego, ale o tym w oddzielnych postach…

Przed ostatniego dnia, był przepiękny dzień…Antoni mi się oświadczył.

Grota Benagil, której nie dane było nam tym razem zwiedzić, przez sztormy na Oceanie. Będzie okazja, aby tam powrócić.

Wkrótce na naszym kanale na YouTube wakacyjny vlog z Algarve.

Anrika i szafa gra,