Pierwsze spojrzenie — magia chwili 9 sierpnia 2025

9 sierpnia 2025 roku był jednym z tych dni, które na zawsze zostają w sercu. Nasz drugi ślub kościelny był pełen emocji, wzruszeń i piękna w najczystszej formie, a moment naszego First Look był absolutnie wyjątkowy.

Chwile tuż przed spotkaniem były pełne napięcia i ekscytacji. Serce biło szybciej, a emocje mieszały się z radością i lekkim stresem. To wtedy poczuliśmy, że wszystko, co dzieliliśmy do tej pory, prowadziło nas do tego momentu — pełnego miłości, wzajemnego szacunku i szczęścia.

Mój makijaż i fryzura zostały wykonane przez Dominikę Koryciorz – Emerald Project, która sprawiła, że czułam się piękna i wyjątkowa. Suknia i garnitur zostały przygotowane na zamówienie u polskiego projektanta Emila Wieczorka, idealnie dopasowane i odzwierciedlające nasz styl i charakter.

Kwiaty, stworzone przez Lerę Walerę Piszczuk z Bukeciarni Moktowska 41, dodały ceremonii świeżości i naturalnego piękna, podkreślając romantyczny charakter dnia. Każdy detal był starannie przemyślany, a wszystko razem stworzyło niezapomnianą, magiczną atmosferę.

Zdjęcia wykonała Anna Rosa, która uchwyciła każdy gest, spojrzenie i uśmiech — to dzięki niej możemy przeżywać te chwile na nowo, za każdym razem, gdy patrzymy na fotografie.

Nasz First Look był nie tylko spotkaniem oczu, ale też symbolem naszej miłości, wzajemnego oddania i radości z bycia razem. To moment, który zawsze będziemy wspominać z łzami szczęścia, uśmiechem i wdzięcznością za każdy dzień, który możemy spędzać ramię w ramię.

…Zdjęcia, na których patrzę w górę, dedykuję mojemu ukochanemu dziadziusiowi, Tadeuszowi. Tego dnia czułam jego obecność tak wyraźnie, jakby stał tuż obok mnie, otulając mnie swoją miłością i spokojem. Dlatego patrzyłam w górę — ku niebu, gdzie czułam jego ciepło, jego wsparcie i niewidzialną rękę prowadzącą mnie przez każdą chwilę tego wyjątkowego dnia. Ta spojrzenie było pełne wdzięczności, tajemnicy i duchowej bliskości, której słowami nie da się opisać — tylko poczuć całym sercem. -Anna Anrika.

Bo magia ślubu nie tkwi tylko w ceremonii, sukni czy kwiatach — tkwi w spojrzeniu drugiej osoby, w uczuciu, które mówi: „Jesteśmy razem, na zawsze”.

Kreacje:Emil Wieczorek/Makijaż i Fryzura: Dominika Koryciarz-Emerald Project/Kwiaty-Lera Waleria Piszczuk z Bukieciarni Mokotowska 41/ Zdjęcia: Anna Rosa


Anrika i szafa gra

5 1 głosuj
Article Rating

9 sierpnia 2025 roku był jednym z tych dni, które na zawsze zostają w sercu. Nasz drugi ślub kościelny był pełen emocji, wzruszeń i piękna w najczystszej formie, a moment naszego First Look był absolutnie wyjątkowy.

Chwile tuż przed spotkaniem były pełne napięcia i ekscytacji. Serce biło szybciej, a emocje mieszały się z radością i lekkim stresem. To wtedy poczuliśmy, że wszystko, co dzieliliśmy do tej pory, prowadziło nas do tego momentu — pełnego miłości, wzajemnego szacunku i szczęścia.

Mój makijaż i fryzura zostały wykonane przez Dominikę Koryciorz – Emerald Project, która sprawiła, że czułam się piękna i wyjątkowa. Suknia i garnitur zostały przygotowane na zamówienie u polskiego projektanta Emila Wieczorka, idealnie dopasowane i odzwierciedlające nasz styl i charakter.

Kwiaty, stworzone przez Lerę Walerę Piszczuk z Bukeciarni Moktowska 41, dodały ceremonii świeżości i naturalnego piękna, podkreślając romantyczny charakter dnia. Każdy detal był starannie przemyślany, a wszystko razem stworzyło niezapomnianą, magiczną atmosferę.

Zdjęcia wykonała Anna Rosa, która uchwyciła każdy gest, spojrzenie i uśmiech — to dzięki niej możemy przeżywać te chwile na nowo, za każdym razem, gdy patrzymy na fotografie.

Nasz First Look był nie tylko spotkaniem oczu, ale też symbolem naszej miłości, wzajemnego oddania i radości z bycia razem. To moment, który zawsze będziemy wspominać z łzami szczęścia, uśmiechem i wdzięcznością za każdy dzień, który możemy spędzać ramię w ramię.

…Zdjęcia, na których patrzę w górę, dedykuję mojemu ukochanemu dziadziusiowi, Tadeuszowi. Tego dnia czułam jego obecność tak wyraźnie, jakby stał tuż obok mnie, otulając mnie swoją miłością i spokojem. Dlatego patrzyłam w górę — ku niebu, gdzie czułam jego ciepło, jego wsparcie i niewidzialną rękę prowadzącą mnie przez każdą chwilę tego wyjątkowego dnia. Ta spojrzenie było pełne wdzięczności, tajemnicy i duchowej bliskości, której słowami nie da się opisać — tylko poczuć całym sercem. -Anna Anrika.

Bo magia ślubu nie tkwi tylko w ceremonii, sukni czy kwiatach — tkwi w spojrzeniu drugiej osoby, w uczuciu, które mówi: „Jesteśmy razem, na zawsze”.

Kreacje:Emil Wieczorek/Makijaż i Fryzura: Dominika Koryciarz-Emerald Project/Kwiaty-Lera Waleria Piszczuk z Bukieciarni Mokotowska 41/ Zdjęcia: Anna Rosa


Anrika i szafa gra

5 1 głosuj
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Brave
Brave
4 dni temu

O wow ależ pięknie wyglądaliście tego dnia prześlicznie, świetne kreacje! Uwielbiam Was!

Aniela
Aniela
4 dni temu

Wyglądaliście jak ze snu, marzenia tak anielsko pięknie!
Pozdrawiam i samych serdeczności!