W stronę miłości — pędzimy na nasz drugi ślub w sercu Warszawy

9 sierpnia 2025 roku — dzień, na który czekaliśmy od dawna. Po dziesięciu latach bycia razem, po setkach wspólnych chwil: koncertów, podróży, sesji, śmiechu, łez i planów — wreszcie nadchodzi On: nasz ślub kościelny. I to nie gdzieś. W sercu Warszawy — w mieście, w którym nasze ścieżki się połączyły.

To właśnie w Warszawie, w murach ATM Studio, usłyszeliśmy po raz pierwszy tę samą piosenkę, bo łączyła nas wspólna pasja — muzyka i uwielbienie dla Edyty Górniak. Tam zaczęła się nasza historia, tam powstała iskra, która przez lata przerodziła się w ogień. Właśnie dlatego Warszawa ma dla nas znaczenie szczególne — to nasze miejsce, nasz początek, nasz dom.

Gdy nadjeżdżało auto, a ulice stolicy przesuwały się za oknem, czułam jak bije mi serce — pełne ekscytacji, radości, tęsknoty za chwilą, która lada moment nadejdzie. Trzymaliśmy się za ręce, milczeliśmy, patrzyliśmy na światła miasta, na pulsujący rytm Warszawy, a każdy krok zbliżał nas do drzwi kościoła.

W głowie przewijały się obrazy z ostatniej dekady: pierwszy koncert, pierwsza wspólna podróż, nasze pasje, marzenia, wspólne plany i nadzieje. Wszystko to przywołało łzy szczęścia i wdzięczności — za to, że jesteśmy tu razem, że mamy siebie i że możemy wkroczyć w nowy etap jako para, która przeszła przez życie razem — silniejsza, dojrzalsza, gotowa na wszystko.

Warszawa była świadkiem naszego pierwszego spotkania — teraz będzie świadkiem naszej przysięgi. Miasto, które połączyło dwie dusze, które słuchały tej samej muzyki, marzyły o tym samym życiu, czekały na swój moment. A ten moment właśnie nadszedł.

Z bijącym sercem, z drżącą radością, z miłością — wyruszyliśmy na ślub. Bo to nie był tylko kolejny dzień. To był nasz dzień. Nasz nowy początek. Nasza wspólna historia — zapisana na nowo, w sercu stolicy, w rytmie naszych serc i w świetle Warszawy.

Kreacje:Emil Wieczorek/Makijaż i Fryzura: Dominika Koryciarz-Emerald Project/Kwiaty-Lera Waleria Piszczuk z Bukieciarni Mokotowska 41/ Zdjęcia: Anna Rosa


Anrika i szafa gra

5 1 głosuj
Article Rating

9 sierpnia 2025 roku — dzień, na który czekaliśmy od dawna. Po dziesięciu latach bycia razem, po setkach wspólnych chwil: koncertów, podróży, sesji, śmiechu, łez i planów — wreszcie nadchodzi On: nasz ślub kościelny. I to nie gdzieś. W sercu Warszawy — w mieście, w którym nasze ścieżki się połączyły.

To właśnie w Warszawie, w murach ATM Studio, usłyszeliśmy po raz pierwszy tę samą piosenkę, bo łączyła nas wspólna pasja — muzyka i uwielbienie dla Edyty Górniak. Tam zaczęła się nasza historia, tam powstała iskra, która przez lata przerodziła się w ogień. Właśnie dlatego Warszawa ma dla nas znaczenie szczególne — to nasze miejsce, nasz początek, nasz dom.

Gdy nadjeżdżało auto, a ulice stolicy przesuwały się za oknem, czułam jak bije mi serce — pełne ekscytacji, radości, tęsknoty za chwilą, która lada moment nadejdzie. Trzymaliśmy się za ręce, milczeliśmy, patrzyliśmy na światła miasta, na pulsujący rytm Warszawy, a każdy krok zbliżał nas do drzwi kościoła.

W głowie przewijały się obrazy z ostatniej dekady: pierwszy koncert, pierwsza wspólna podróż, nasze pasje, marzenia, wspólne plany i nadzieje. Wszystko to przywołało łzy szczęścia i wdzięczności — za to, że jesteśmy tu razem, że mamy siebie i że możemy wkroczyć w nowy etap jako para, która przeszła przez życie razem — silniejsza, dojrzalsza, gotowa na wszystko.

Warszawa była świadkiem naszego pierwszego spotkania — teraz będzie świadkiem naszej przysięgi. Miasto, które połączyło dwie dusze, które słuchały tej samej muzyki, marzyły o tym samym życiu, czekały na swój moment. A ten moment właśnie nadszedł.

Z bijącym sercem, z drżącą radością, z miłością — wyruszyliśmy na ślub. Bo to nie był tylko kolejny dzień. To był nasz dzień. Nasz nowy początek. Nasza wspólna historia — zapisana na nowo, w sercu stolicy, w rytmie naszych serc i w świetle Warszawy.

Kreacje:Emil Wieczorek/Makijaż i Fryzura: Dominika Koryciarz-Emerald Project/Kwiaty-Lera Waleria Piszczuk z Bukieciarni Mokotowska 41/ Zdjęcia: Anna Rosa


Anrika i szafa gra

5 1 głosuj
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
2 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Brave
Brave
4 dni temu

Wyglądaliście jak z bajki tego dnia prześlicznie, uwielbiam Was!

Aniela
Aniela
4 dni temu

Wy i tacy ludzie jak Wy dają blasku temu miastu, uwielbiam Was i inspirujecie mnie! Szczęścia ogrom Wam życzę!