
Przez dziesięć lat blogowania nie tylko dorastaliśmy przed obiektywem, ale też pozwalaliśmy światu zapisać nas w swoich barwach, światłach i chwilach. Nasza pierwsza profesjonalna zagraniczna sesja powstała w Barcelonie – podczas walentynkowego wyjazdu, kiedy miasto pachniało słońcem, a my odkrywaliśmy, jak pięknie jest zatracić się w fotografii daleko od domu.
A ta ostatnia… wydarzyła się na Malcie. Tam, gdzie przyjechaliśmy świętować dziesiątą rocznicę naszego związku, tuż po naszym drugim ślubie. Słońce było wtedy łagodniejsze, emocje głębsze, a każdy kadr brzmiał jak cicha obietnica na kolejne lata.
W tym wpisie zebraliśmy nasze ulubione zagraniczne sesje z całej dekady – te, które pachną wspomnieniami, mają w sobie magię miejsc, które nas zmieniły, i opowiadają historię dwóch ludzi, którzy wciąż wracają do siebie… nawet wtedy, gdy są tak daleko od domu.
To podróż przez czas, świat i miłość – zapisana w dziesięciu latach zdjęć.

fot. Fabian Kosiński/Firtlylight
Niebiańskie palmy/Heavenly palms

fot. Fabian Kosiński/Firtlylight
Wyższy poziom/Highter level

fot. Fabian Kosiński/Firtlylight
Zwierzęcy pion/Animal plumb

fot. Fabian Kosiński/Firtlylight
Kosmiczna woda/Space water

fot. Fabian Kosiński/Firtlylight
Daktylowe palmy/Date palms

fot. Fabian Kosiński/Firtlylight
Kolory nieba/Colors of the sky

fot. Anna Rosa
ZACZAROWANI W PAFOS-KOLOROWA OPOWIEŚĆ O MIŁOŚCI-ENCHANTED IN PAPHOS-A COLORFUL STORY OF LOVE

fot. Anna Rosa
NAD BASENEM POD NIEBEM PAFOS/BY THE POOL UNDER THE PAPHOS SKY

fot. Anna Rosa
BLUE GROTTO:SYRENI ŚPIEW I NASZA HISTORIA/BLUE GROTTO: THE SIRENS’ SONG AND OUR HISTORY

fot. Anna Rosa
DEKADA MIŁOŚCI NA KLIFACH GHAJN TUFFIEHA-A DECADE OF LOVE ON THE CLIFFS OF GHAJN TUFFIEHA
Która z tych modowo-miłosno podróżniczych fotograficznych historii jest Waszą ulubioną?
Anrika i szafa gra
Wow tyle cudownych sesji wszystkie piękne, ale ulubione te z Barcelony! Uwielbiam Was!
Te sesje zagraniczne tak bardzo lubię, wszystkie piękne! Ale te z Afryki moje ulubione! Samych sukcesów dla Was!