Poniedziałek – Bumerang modowy

fot.mat.prasowe

 

Niczym bumerang do łask powrócił  teddy bear czyli materiał,,misiowy”.

Materiał ten królował już w latach 60 i 70, często możemy w filmach z tamtych czasów obejrzeć te misiowe okrycia. Trend ten wzbudza duże kontrowersje, bo dla części osób ten materiał jest brzydki, kolejnej części ten materiał kojarzy się z peerelem i ci co mają miłe wspomnienia z tamtym okresem chętnie będą ponownie nosić ten misiowy materiał, a te osoby co mają złe wspomnienia z tamtym czasem raczej nie założą tego materiału. 
Tak czy owak, te osoby, które sięgną po ten trend na pewno nie zmarzną tej zimy na ulicach i nikt nie przejdzie obok nich obojętnie, bo przywrócą swoim ubraniem miłe bądź mniej miłe wspomnienia osobom pamiętającym czasy PRL’u.
Ja sięgnęłam po ten trend i stał się moim ulubionym tej zimy nie dość, że bardzo milusi to jeszcze bardzo cieplusi, idealny na tegoroczne mrozy.
 
Poniżej inspiracje z wybiegów, ulic oraz moje trzy propozycje, na których udowadniam, że ten materiał może być nawet sexi i możemy śmiało założyć go na imprezę oczywiście z dobrze dopasowaną resztą garderoby.
 
Piszcie, proszę w komentarzach czy Wy nosicie ten trend i którą propozycję wybieracie dla siebie?
fot.mat.prasowe

 

fot.mat.prasowe
Gwiazdy i Ja już je nosimy :
fot.mat.prasowe
fot.mat.prasowe

 

fot.mat.prasowe

 

fot.mat.prasowe
fot.mat.prasowe

 

fot.mat.prasowe
fot.mat.prasowe

 

fot.mat.prasowe
 Moje propozycje :
Stylizacja Pierwsza ,,Na codzień”– Kożuch – H&M, Czapka – Terranova, Spodnie – Tailly Wail , Buty – Wojas.
Stylizacja Druga ,, Na impreze”– H&M
Stylizacja Trzecia ,, Na wypad w góry „ – H&M
fot.mat.prasowe
 
Miłego czytania i oglądania,
Anrika i szafa gra,

 

Kolekcja Łukasz Jemioł Premium jesień/zima 2016/17

fot.Filip Okopny , mat.prasowe

Projektant zdecydował się na ciekawą konwencję polskiego filmu lat 60., zapraszając do współpracy najstarsze polskie studio filmowe – “KADR”.  Łukasz zaprosił nas do zabytkowego budynku, gdzie w klimatyczny nastrój  wprowadziły nas wyświetlane filmy w reżyserii m.in. Romana Polańskiego.

Łukasz Jemioł tworząc jesienno-zimową kolekcję inspirował się nie tylko modą lat 60., ale głównie klimatem: starymi filmami, ikonami polskiego kina, miejscami w stylu retro.
Połączył współczesność z dawnymi trendami. Na wybiegu królowały przede wszystkim proste formy z subtelnymi zdobieniami  i urozmaiceniami typu: falbany, koronki, zmysłowe rozcięcia i prześwity czy kołnerze.

W swoich projektach użył wełny, moheru, kaszmiru, jedwabiu i skór najwyższej .
Printy charakterystyczne dla stylu retro, czyli krata i pepitka zestawił z aktualnymi trendami z wybiegów. Wykorzystał bieliźniane koszulki, zwiewne koszule, bomberki i pudrowe barwy – błękit, róż, odcienie beżu.

Moje serce skradły piękne kołnierzyki i wstążki, które dodają dziewczęcości, romantyczności i uroku kobiecym stylizacją.

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 
fot.Filip Okopny , mat.prasowe 
fot.Filip Okopny , mat.prasowe 
fot.Filip Okopny , mat.prasowe 

 

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 

 

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 

 

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 
fot.Filip Okopny , mat.prasowe 
fot.Filip Okopny , mat.prasowe 

 

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 

 

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 

 

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 

 

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 
fot.Filip Okopny , mat.prasowe 

 

fot.Filip Okopny , mat.prasowe 
Miłego czytania i oglądania,
Anrika