Wtorek – Ikona stylu – AUDREY HEPBURN

Audrey Kathleen Ruston znana wszystkim, jako Audrey Hepburn.

Audrey Hepburn urodzona 4 maja 1929 w Ixelles, t brytyjska aktorka filmowa i teatralna, tancerka, modelka,  działaczka humanitarna i filantropka. Symbol sexu i kobiecości lat 60. Jedna z najbardziej cenionych aktorek  „Złotej Ery Hollywood” lat 50. i 60. American Film Institute umieścił jej nazwisko na 3. miejscu w  rankingu „największych aktorek wszech czasów” (The 50 Greatest American Screen Legends).

Audrey od dziecięcych lat marzyła o zostaniu tancerką. Już w wieku kilku lat zaczęła chodzić na lekcję baletu. Miesiące głodowania zniszczyły jej mięśnia i pozostawiły uszczerbek na zdrowiu. Audrey II wojnę światową spędziła razem z rodzicami w Holandii. Gdy Niemcy zablokowali dostawy żywności. Mieszkańcy Holandii żywili się głównie cebulkami tulipanów. Audrey bardzo słabo znosiła ten okres. Zachorowała na ostrą anemię, żółtaczkę a ponadto spuchły jej stawy. Jej stan zdrowia był na tyle ciężki, że nie miała sił, aby podnieść się z łóżka. Wtedy lekarze twierdzili, że Audrey umrze. Aktorkę w wieku 16 lat uratowało wyzwolenie miasta. Przez całe życie, gdy patrzyła w lustro to, powracała do tych wspomnień. Jako nastolatka miała kompleksy, z powodu swojej sylwetki. Uważała, że jest po prostu za chuda. Pomimo że bardzo chciała przytyć to, się jej nie udawało. (tylko pozazdrościć takich kompleksów i takiej przemiany materii). Audrey do swojego dzieciństwa miała traumę. Jej ojciec był holenderskim baronem, który popierał faszystów. Audrey rodzice często się kłócili, podczas tych kłótni aktorka ze strachu chowała się pod stół.

Gdy skończyła 6 lat, jej ojciec odszedł od mamy i pozostawił je same.

Po wojnie Audrey Hepburn wyjechała z mamą (Brytyjkom) do Londynu. W Londynie zapisała się do szkoły baletowej w której, usłyszała, że przez niedorozwój mięśni nie zostanie primabaleriną, będzie mogła tańczyć tylko w drugim szeregu. Gdy to usłyszała, załamała się i zaczęła pracować jako modelka i epizodystka w różnych filmach. Na jednym z planów odkrył ją reżyser Billy Wilder, który szukał obsady do „Rzymskich wakacji”. Audrey podpisała wtedy pierwszy kontrakt na 12,5 tysiąca dolarów i wyjechała do Hollywood.Po premierze „Rzymskie wakacje” Audrey okrzyknięto wschodzącą gwiazdą. Mimo całkowitego przeciwieństwa do hollywoodzkiej seksbomby, kobiety zaczęły naśladować jej styl. Przestały wtedy tlenić włosy na platynowy blond, wypychać biustonosze i męczyć się na szpilkach, aby upodobnić się do Marilyn Monroe. Po tym debiucie Audrey kobiety pragnęły być brunetkami w balerinkach.

W sklepach małe czarne rybaczki i balerinki sprzedawały się w rekordowych ilościach. Na cześć nowej gwiazdy i owacyjnym przyjęciu filmu reżyser Gregory Peck urządził w Londynie przyjęcie na cześć Audrey. Na przyjęciu pojawił się aktor Mel Ferrer, którego Audrey po roku poślubiła. Po ślubie pragnęła jak najszybciej zostać matką. Niestety po zajściu w pierwszą ciążę poroniła. Dzięki pracy do kolejnego filmu „Wojny i pokoju” udało jej się zapomnieć o tym przykrym wydarzeniu. Nieszczęśliwie się złożyło, że na planie kolejnego filmu podczas scen spadła z konia i po raz drugi poroniła.

 

Po drugim poronieniu Audrey Hepburn zapadła w depresję. Schudła, chodziła zdenerwowana i paliła aż 3 paczki papierosów dziennie.

Dla pocieszenia kupiła sobie yorka, którego nazwała Mr. Famous. Pokochała go jak dziecko, wszędzie go zabierała i rozmawiała z nim. Na piątą rocznicę ślubu Audrey po raz kolejny zaszła w ciążę. Na okres ciąży porzuciła pracę na planie. Urodziła zdrowego syna i powiedziała, że nigdy jeszcze nie była bardziej szczęśliwa. Pomimo że w małżeństwie panował kryzys, bo mąż był zazdrosny o karierę Audrey. Był załamany, że nie dostaje żadnych propozycji, a Audrey miała tysiące propozycji. Ponadto miała aż pięć nominacji do Oscara i jedną statuetkę. Gdy film „Śniadania u Tiffany’ego” odniósł sukces, zaczęła podpisywać milionowe kontrakty. Mąż namawiał ją do dużej ilości prac, gdy Audrey chciała zwolnić tempo i zajść w kolejną ciążę.

Mąż namawiał ją więc do intensywnej pracy. Audrey wcale nie zależało na karierze, mówiła, że to przypadek taka wygrana na loterii. Pracę na planie traktowała bardzo profesjonalnie i z wielkim oddaniem.

Zawsze pojawiała się punktualnie, nigdy nie grymasiła i nie przeklinała.

Blisko czterdziestego roku życia Audrey po 14 latach rozwiodła się z mężem. Niedługo po rozwodzie zakochała się na nowo w młodszym o 9 lat włoskim psychiatrze Andree Dottiego. Przeprowadziła się do Andree do Rzymu. Po swoich 40 urodzinach zaszła z nim w ciąże. Audrey panicznie bała się, że poroni. Sophia Loren doradziła wtedy Audrey, aby ta jak ona nie wychodziła z łóżka przez 9 miesięcy ciąży. Pomimo że Andrei zdradzał na prawo i lewo Audrey. To Audrey nie dopuszczała do siebie tych wiadomości. Choć Audrey usprawiedliwiała swojego męża, gdy gazety zamieszczały jego zdjęcia z kochankami. To naprawdę czuła się samotna i smutna.

Audrey w wieku 50 lat poznała aktora Roberta Woldersa. Wcześniejsi mężowie Audrey byli władczy i to dopiero przy Robercie poczuła się kochana. Gdy synowie byli usamodzielnieni podjęła w pracę dla UNICEF-u. Wyjeżdżała J do krajów, w których trwały wojny, i zbierała pieniądze na głodujące dzieci.
Audrey Hepburn dostała od prezydenta USA George’a Busha Medal Wolności, najwyższe cywilne odznaczenie USA za działalność humanitarną. W 1992 roku Akademia Filmowa przyznała jej za pracę na rzecz UNICEF-u nagrodę, która wygląda jak statuetka Oscara i jest wręczana razem z wyróżnieniami filmowymi. Aktorka nie zdążyła odebrać tej nagrody. W 1992 roku zaczęła cierpieć na silne bóle brzucha. Sama myślała, że zaraziła się ameb. Jechała do Somalii i badania odłożyła na później. Był to rak, który szybko się rozwijał. Projektant Hubert de Givenchy był przyjacielem Audrey do końca – jego prywatnym samolotem, kiedy była już śmiertelnie chora mogła wrócić z USA do ukochanego domu w Tolochenaz w Szwajcarii. Pragnęła tu spędzić swoje ostatnie Boże Narodzenie. Na świętach przyjaciołom wręczyła osobistą pamiątkę. Huberta  poprosiła o otwarcie szafy z płaszczami. „Weź ten niebieski, Hubercie, to twój ulubiony kolor. Mam nadzieję, że zachowasz go do końca życia” – powiedziała cicho. Gdy wracał do Paryża, płakał, płaszcz zarzucił na ramiona.Audrey zmarła w styczniu 1993 roku w szwajcarskim miasteczku Tolochenaz, gdzie miała dom. Na jej trumnie położono biały tulipan. Był z odmiany wyhodowanej w Holandii dwa lata wcześniej, którą nazwano… Audrey Hepburn.

Styl Audrey to przede wszystkim stonowane kolory tj. biel, beż, czerń i cukierkowy róż. Uwielbiała ubierać sukienki mini, spodnie cygaretki, golfy i koszulki polo. Baleriny były jej ukochanym obuwiem.  Razem ze swoim przyjacielem Hubertem de Givenchy tworzyli idealny modowy duet. Mówiła, że tylko w jego ubraniach czuję się sobą lub, że ufa mu jak Amerykaninie swoim psychiatrom.
To Audrey rozsławiła małą czarną  jego projektu. Wystąpiła w niej w ,, Śniadanie u Tiffany’ego”. Sukienkę zestawiła z kapeluszem i sznurem pereł, stylizacja ta stała się jedną z najbardziej kopiowanych stylizacji wszech czasów. Audrey nosiła płaszcze typu prochowiec i te pudełkowe, charakterystyczne dla lat 60. Hepburn słynęła z zamiłowania do wyrazistych dodatków: oryginalne nakrycia głowy, okulary w dużych oprawkach tzw. muchy oraz klasyczna biżuteria były kropką nad i jej wizerunku. 

Wtorek – Ikona stylu HUBERT DE GIVENCHY

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • modę na sweterki w marynarskim stylu,

  • noszenie spodni typy cygaretki,

  • noszenie garsonek,

  • modę na rozkloszowane spódnice,

  • noszenie balerinek,

Zasady stylu Audrey Hepburn:

1.  Naturalne brązowe włosy upięte w kok.
2. Elegancja w paryskim szyku.
3. Oryginalne nakrycia głowy.
4. Duże okulary tzw. muchy.
5. Klasyczna biżuteria.

Anrika i szafa gra,

Wtorek – Ikona Stylu – JOSEPHINE BAKER

Freda Josephine McDonald znana wszystkim jako Josephine Baker.

Josephine Baker urodzona 3 czerwca 1906 roku w Saint Louis. Francuska tancerka, piosenkarka, tancerka oraz agentka wywiadu afroamerykańskiego. Urodzona w biednej dzielnicy slumsach i rozbitej rodzinie. Od dziecka musiała, występować na ulicy śpiewając i tańcząc, aby mieć pieniądze na jedzenie. Spała na ulicy bądź jakiś domach dla bezdomnych. W wieku piętnastu lat była już po dwóch małżeństwach. Ponadto otrzymała 1500 propozycji małżeństwa oraz wiele drogich prezentów od swoich adoratorów.

Ze Saint Louis przeprowadziła się do Nowego Jorku, gdzie występowała jako tancerka oraz piosenkarka w nocnych kabaretach. Szybko zyskała sławę, choć jej występy były ograniczane ze względu na kolor skóry. W 1925 roku z amerykańską rewią pt. ,,Rewia Murzyńska” poleciała do Francji, tam szybko zdobyła sławę i uznanie. Szybka kariera i atmosfera Paryża zachęciły Josephine do zostania we Francji. We Francji otworzyła swój klub ,, Chez Josephine”.

Ze względu na jej afrykańsko-indiańskie pochodzenie nazywano ją „Czarny Aksamit”, „Czarna Perła” i „Czarna Wenus”. Odniosła sławę na całym świecie, dzięki występom na całym świecie, występowała nawet w Polsce! Wystąpiła też w kilku filmach Francji La Sirena des Tropiques w 1927 roku oraz w Zou Zou i Princess Tam-Tam. Brain Gibson pośmiertnie w 1991 roku nakręcił w USA film biograficzny pt. Historia Josephine Baker. Rolę Josephiny odegrała z Lynn Whitfield.

 Josephine szokowała swoim erotycznym tańcem, stylem bycia oraz strojami. Co do stroju to najbardziej zaszokowała spódniczką z bananów, ten strój przeszedł do historii. Publicznie przyznała się do biseksualizmu. Była ekscentryczką, w swoim domu trzymała menażerię wszystkich zwierząt. Znana była także ze spacerów z gepardem. Obywatelstwo francuskie otrzymała w 1937 roku. Gdy wybuchła II wojna światowa pracowała w Czerwonym Krzyżu oraz była działaczką we francuskim ruchu oporu. Gdy wojna się skończyła, razem ze swoim czwartym mężem zaadoptowała 12 dzieci różnych narodowości i religii. Była zaciętą działaczką polityczną. W latach 50-tych latała do USA, aby występować przeciwko rasizmowi. Za te zasługi dostała wiele odznaczeń:

  • Kawaler Legii Honorowej – 9 grudnia 1957
  • Krzyż Wojenny 1939-1945 z palmą – 19 sierpnia 1961
  • Medal Francuskiego Oporu z rozetą – 6 października 1946
  • Medal Pamiątkowych Ochotników Wolnej Francji
  • Medal Pamiątkowy Wojny 1939-1945

Przyjaźniła się z takimi artystami jak Pablo Picasso, Christian Dior i F. Scott Fitzgerald. W ostatnich latach swojego życia była zdana na siebie z dwanaściorgiem adoptowanych dzieci, które ze względu na różnorodność ras nazywano ,,Tęczowym Plemieniem”. Miała wtedy duże kłopoty finansowe, ogłosiła nawet bankructwo. Przez bankructwo była zmuszona wrócić na scenę w podeszłym wieku. Dwa dni po występie zmarła 12 kwietnia 1975 roku w Paryżu.

Zasady stylu Josephine Baker:

1.Mocno na żelowane włosy.
2. Ciemna szminka na ustach.
3.Ogromne kolczyki.
4.Mocno zdobione stroje.
5. Seksownie i wyuzdanie.

Anrika i szafa gra,

WTOREK 13 luty 2019 – Ikona Stylu – KARL LAGERFELD … odszedł cesarz mody

Karl Otto Lagerfeld urodzony 10 września 1933 roku w Hamburgu zmarł  w wieku 85 lat dzisiaj tj. 19 lutego 2019 roku w Paryżu. Przyczyną śmierci był rak trzustki. Jestem wstrząśnięta tą wiadomością, odeszła prawdziwa legenda mody. Od 36 lat był dyrektorem kreatywnym domu mody Chanel, oprócz tego był także dyrektorem domu Fendi i założył własną markę sygnowaną jego imieniem i nazwiskiem. Ponadto był ilustratorem, projektantem, krawcem i fotografem. Poza projektowaniem i fotografią, zajmował się reżyserią krótkometrażowych filmów dla Chanel, pomysłem kampanii reklamowych wspomnianych marek, prowadzeniem autorskiej księgarni i wydawaniem magazynu „The Karl Daily”.  Podobno miał zostać księdzem, ale życie zmieniło plany.

Pracował po 20 godzin bo kochał pracę, była jego całym życiem…

– Jestem chodzącą metką. Nazywam się Labelfeld, a nie Lagerfeld –  mawiał.

Był wielkim cesarzem mody. Człowiekiem renesansu całe życie był ciekawy świata i chciał uczyć się nowych rzeczy, mentalnie nigdy się nie zestarzał.

Marzyłam, żeby być na pokazie Chanel, gdy On jest dyrektorem kreatywnym i zamienić z nim po pokazie, chociaż kilka słów….

Niestety to marzenie już nie będzie mi dane się spełnić….

Dziś zapisała się smutna data w historii mody.

Dziwny zbieg okoliczności, że ubrałam dzisiaj tweedowy żakiet a la Chanel i taka wiadomość …

Przedstawiam Wam biografię mistrza oraz pamiątkowe zdjęcia.

Karl urodzony w 1933 roku, ale swój wiek ujawnił dopiero w 2013 roku w wywiadzie dla,Paris Match”. Wcześniej za rok urodzenia podawał 1938 rok, ale potwierdzenie w rejestrze chrzcin oraz śledztwo magazynu ,,Bild am Sonntag” ujawniło prawdziwą datę. Lagerfeld wyjaśniał, że sam nie znał swojej daty urodzenia, dopiero po śmierci swojej mamy odkrył dokumentację swoich narodzin. Mama ukrywała przed nim prawdziwą datę urodzenie, nie wiedząc czemu. Miał starszą siostrę Marthe Christiane oraz starszą siostrę przyrodnią Thea z pierwszego małżeństwa swego ojca.

Ojciec Karla pochodził Władywostoku w Rosji; a jego matka z Berlina. Jednak Lagerfeld twierdził, że jego ojciec był Szwedem. Dziennikarka Alicia Drake w książce The Beautiful Fall wydanej w 2006 roku napisała, że, Otto Lagerfeldt miał pracować jako dystrybutor w firmie sprzedającej skondensowane mleko do Niemiec i był w rzeczywistości Niemcem. Według dziennikarki matka Lagerfelda Elisabeth Bahlmann sprzedawała bieliznę w Berlinie, gdzie spotkała swojego męża. Pierwotnie nazwisko zapisywano Lagerfeldt, ale Karl zmienił je na Lagerfeld, gdyż tak brzmiało bardziej komercyjnie”.

Jako dziecko Karl kolorował kredkami czarno-białe fotografie i modyfikował kroje sukienek widocznych na zdjęciach. Szkicowanie zostało mu na zawsze, nosił przy sobie zawsze notatnik, w którym rysował pomysły na pokazy mody.  Lagerfeld rysował paletą cieni do powiek marki Shu Uemura, której twórcy specjalnie dla  Niego  stworzyli autorski odcień czerwieni.W 1953 razem z matką przeprowadził się do Paryża, a już dwa lata później w 1955 wygrał czołowy konkurs mody dla najlepszych młodych projektantów. Razem z nim konkurs wygrał min. Yves Saint Laurent. Dzięki wygranej mógł zacząć pracę w domu mody Balmain jako asystent samego Pierre Balmain. Od 1958 pracował w domu mody Jean Patou. Po roku pacy projektował już dla domów mody takich jak Valentino, Krizia, Charles Jourdan. W 1964 rozczarował się obecnym haute couture i wyjechał do Włoch, aby zacząć studiować sztukę. W 1972 wraz z domem mody Chloé stworzył biało-czarną kolekcję Deco. Ta kolekcja była przełomowa i otworzyła mu drzwi do międzynarodowej kariery. W 1967 roku nawiązał trwającą aż do jego śmierci współpracę z Fendi. W 1983 roku został dyrektorem artystycznym Chanel i był nim już przez resztę swojego życia.
Od 30 lat jego prawą reką, asystentką była Virginie Viard, która przyjmuje teraz stery w Chanel i zastąpi Karla. Po raz pierwszy od czasów Coco to stanowisko zajmie kobieta.

Stworzył również brand  brand sygnowany własnym nazwiskiem.  W firmie spełniał rolę  fotografa i reżysera filmów reklamowych. Zdjęcia Karla były publikowane w VOGUEHarper’s Bazaar i Numéro oraz w  prestiżowym kalendarzu Pirelli. Powstał film dokumentalny o jego życiu (Lagerfeld Confidential), Coca-Cola wypuściła serię zaprojektowanych przez niego butelek.
Ponadto projektował również dla wielu innych marek. Tworzył nawet dla takich sieciówek jak CarrefoureH&M czy z Louisem Vuittonem. Wszedł nawet we współpracę z producentem kredek Faber–Castell, domem towarowym Macy’s czy markami zegarków Fossil. Projektował również buty Melissa, kaski motocyklowe Les Ateliers Ruby, opakowania kosmetyków Shu Uemura oraz gier komputerowych Optic 2000. Nawet projektował helikoptery Augusta Westland.

Kampanie dla marek Chanel, Fendi czy Karl fotografował w 7L Bookshop – swojej autorskiej księgarni w Paryżu, w której zaaranżował specjalne studio. Kochał książki w swojej księgarni zebrał ich 300 000 egzemplarzy.  Karl był również  gadżeciarzem. Polubił bardzo iPady, których zgromadził ponad 60.

Poza książkami jego drugą miłością była kotka Choupette, którą dostał w 2011 roku na przechowanie od modela Baptiste Giabiconiego. Jednak zwierzę zostało z nim już na zawsze. Kotka ma konto na Twitterze, iPada, osobistego kucharza oraz dwie opiekunki. Na urodziny dostawała od Karla drogie prezenty. Powstała także kolekcja kosmetyków, inspirowana temperamentem oraz wyglądem Choupette. „Nigdy nie myślałem, że zakocham się tak bardzo w kocie. Szkoda, że nie ma jeszcze małżeństw dla ludzi i zwierząt” – stwierdził w jednym z wywiadów.

Jego życiem interesowały się wszyscy, sam podkreślał w wywiadach że jest aseksualny i nikt go nie pociąga.  Jednak w latach 70. zakochał się w birbancie Jacquesie de Bascherze. Związek ten go sponsorował, ale nigdy nie został skonsumowany. Współpracownicy Karla opowiadali o słabości Karla do młodych mężczyzn, często modeli. 

Karla projekty haute couture i repliki słynnych projektów trafiły na sale muzealne.

Przemienił Chanel w jeden z najbardziej dochodowych i pożądanych domów mody. Choć ciężko uwierzyć to przed jego dyrekturą w Chanel marka była przeciętną marką, która głównie utrzymywała się ze sprzedaży perfum. Sposób, dzięki jakiemu udało się mu to osiągnąć do dziś, jest elementarnym case study dla studentów projektowania i marketingu mody. Karl w pierwszej kolekcji dla Chanel zmniejszył żakiet do rozmiaru bolerka i dorobił mu spódniczkę mini. Doszył cekinowe szorty, biżuterię inspirowaną raperami i seksowne szpilki, a całość ozdobił migoczącym logo marki.

W tym że tak długo żył pomogło na pewno to że nie pił alkoholu, bo twierdził że po nim usypia. Nie palił papierosów i nie brał narkotyk. Ni miał żadnych chorób psychicznych co jest dość często u artystów. Jedynymi nałogami Karla była Coca Cola ciasto czekoladowe.Karl miał  nawet osobistego lokaja, który podawał mu  ulubioną Coca Cole Light na srebrnej tacy. Pierwszą puszkę pił po przebudzeniu, ostatnią przed snem. 

W  2000 roku przeszedł dietę na której porzucił ciasto czekoladowe, a cole zamienił na bezcukrową .Na odchudzenie zdecydował się  z dnia na dzień: po prostu poczuł, że zamiast workowatych, oversize’owych giezeł od Matsudy, Yamamoto czy Comme des Garcons – chciałby nosić ubrania Hediego Sliman’a. Zrzucenie około 40 kilo zajęło mu ponad rok.  Po tej metamorfozie wydał poradnik „The Karl Lagerfeld Diet”. Który, jak i  wszystko inne , czego dotknął Karl, okazał się bestsellerem.  Na śniadania jadł dwa czekoladowe  koktajle proteinowe, robione przez lekarza oraz kilka gotowanych jabłek.

W 2010 roku prezydent Francji odznaczył go orderem legii honorowej, za zasługi dla domu Chanel.

Był bardzo szczery. Głośno mówił, że  Adele była dla niego za gruba,  Pippa Middleton – za brzydka, Lady Diana – za głupia, Meryl Streep – za tania, a Heidi Klum. 

W 2017 roku  na francuskim kanale telewizyjnym C8 skomentował  politykę imigracyjną kanclerz Angeli Merkel  „dekady temu zabito miliony Żydów, a teraz w ich miejsce sprowadza się miliony ich największych wrogów”.

W 2018 roku Lagerfeld miał dość  #metoo i głośno skomentował,że miejsce modelek, które  nie chcą ściągać majtek jest w klasztorze. 

Był artystą absolutnym, wielkim cesarzem mody. Nie sposób przedstawić jego wszystkich zasług jakie mu zawdzięczamy na kilku zdjęciach. Nie będzie więc podsumowania w kolażach co mu zawdzięczamy jak robię to w innych postach z cyklu ikon stylu.

W zamian za to podam najsłynniejsze cytaty Karla:

 „Moda żyje zmianą. Jeśli chcesz być dobry w tym co robisz, musisz wiedzieć, co poza modą dzieje się na świecie. W przeciwnym razie gdy wszystko się zmieni, nawet tego nie zauważysz”.

„Moda to gra, w którą trzeba grać na poważnie”.

„W małej czarnej albo małym czarnym żakiecie nigdy się nie wygląda ani zbyt elegancko, ani nie dość elegancko”.

„Moda jest jak muzyka, tyle nut… I trzeba nimi grać. Każdy z nas musi stworzyć własną melodię”.

„Nosić dżinsy w rozmiarze 30 – innych ambicji nie mam”.

„Mogę szkicować godzinami. Wtedy marzę, a te marzenia zmieniają się w kolekcje”.

„Tyle bzdur mówi się teraz o modzie. Ludzie kupują ubrania, bo chcą się dobrze czuć i ładnie wyglądać, a nie ze względu na jakieś głębokie potrzeby psychologiczne”.

„Coco Chanel urodziła się rozumiejąc kobiety z epoki, która miała dopiero nadejść”.

„Czego najbardziej nienawidzę w życiu, to ludzie, którzy nie są już pierwszej młodości, ale próbują wszystkim na siłę udowodnić, że jest inaczej, że są młodzi i seksowni. Nikogo nie nabierzesz (…). Jest w życiu taka chwila, kiedy musisz zaakceptować fakt, że ktoś inny jest od ciebie młodszy, świeższy i gorętszy. Życie to nie konkurs piękności (…)”.

„W dzisiejszych czasach za luksusowe uchodzą drogie towary kupowane przez kompletne zera, którym nie są tak naprawdę do niczego potrzebne”.

„Jestem bardzo przyziemną osobą, ale moją pracą jest uczynić tę ziemię bardziej sympatyczną.”

Kate Middleton ma ładną sylwetkę. Lubię takie kobiety, lubię romantyczne piękności (…)”.

 „Uważam, że tatuaże są okropne. To jak całe życie chodzić w sukience Pucci. Kiedy jesteś młody i jędrny, może jest to ok, ale później…”.

„Straciłem 45 kilogramów, by nosić garnitury od Hedi Slimane’go”.

„Stworzyłem dietę i mój doktor zarobił na tym pieniądze. Sprzedaliśmy prawie milion egzemplarzy. Nie dotykam cukru, sera, pieczywa… To była bardzo dobra, zdrowa rzecz. Najlepszy krok w moim życiu i w dodatku łatwy. Lubię jedynie to, co mi wolno robić. Jestem ponad pokusą. Nie mam słabości. Kiedy widzę tony jedzenia w studiu, dla mnie to jedzenie zrobione z plastiku. Pomysł, żeby to włożyć do ust nawet nie przychodzi mi do głowy. Jestem jak zwierzyna w lesie. Ona też nie dotyka tego, czego nie może zjeść.”

„Nienawidzę wakacji. Są dla ludzi, którzy robią wciąż to samo, wciąż w tym samym miejscu. Ja spędzam czas między Mediolanem, Paryżem i Nowym Jorkiem. Z własnej inicjatywy pracuję po dwadzieścia godzin dziennie. Niezależny specjalista w każdym calu.”

„Kiedy byłem młody, u początków kariery postawiłem sobie za cel pracować więcej niż inni, żeby wykazać im, jak bardzo się mylą.”

„Uważam, że praca to spokój, opanowanie, organizacja. Nienawidzę histeryzowania.”

„Stworzyłam swoją własną rzeczywistość. Zbudowałem system pojęć, dzięki którym orientują się w życiu. Oto luksus – siedzę sobie w samym środku prywatnego świata, który jest mój.”

„Moja autobiografia? Nie muszę jej pisać. Żyją nią.”

„Moja osobowość medialna to marionetka. A ja pociągam za sznurki. Najważniejsze to nie poplątać sznurków.”

„Nienawidzę ludzi z branży, którzy utknęli w tej czy innej epoce i w związku z tym wydaje im się, że świat oszalał. Ze światem wszystko w porządku – zmienia się”. 

„Kocham efemeryczność – więc moda jest moim zawodem.”

„Kiedy się słyszy projektantów narzekających na wymagania swojej profesji, chciałoby się powiedzieć: ludzie, opanujcie się – to są tylko sukienki.”

„Trendy to ostatnie stadium przed tandetny.”

„W modzie musisz najpierw coś zniszczyć, żeby na powrót stworzyć, pokochać, czego nienawidziłeś, i znienawidzić, co kochałeś.”

„Moda jest całkowicie powierzchowna. Tak jest i musi to przyjąć do wiadomości każdy, kto wybiera ten zawód.”

„Jeśli zapytacie, jaki jest największy wynalazek w modzie, którego autorem chciałbym być, powiem: żałuję, że to nie ja wymyśliłem białą koszulę. Dla mnie koszula to podstawa wszystkiego. Wszystko inne przychodzi potem.”

„Moda jest jak muzyka tyle nut… I trzeba nimi grać. Każdy z nas musi stworzyć własną melodię.”

„Moda to w większym stopniu podstawa niż detale ubioru.”

„Czym jest „styl”? Zaczyna się od zerwania z konwencją, od strzaskania powszechnie uznanej rzeczywistości.”

„Jeśli nie masz eleganckiej sylwetki, nie zmieni tego najelegantsza sukienka. Chłopka z Etiopii może być szalenie elegancka, a bardzo bogata kobieta wyglądać nieciekawie.”

„W elegancji nie chodzi o wypchaną szafę ani o wypchany portfel.”

„Rzeczy, które nosisz, nie muszą ci pasować, ty musisz pasować rzeczom.”

„W Małej Czarnej albo w Małym Czarnym Żakiecie nigdy się nie wygląda ani zbyt elegancko, ani dość elegancko.”

„Chciałbym mieć garbek na nosie. To jest szyk.”

„Jestem artystą trapezu, ale pod nim mam mocną siatkę. Dzięki temu własna słabość jest mi obca.”

„Miałbym być szczęśliwy? Nie, taki ambity nie jestem.”

„Jestem chodzącą bezą. Jestem swoim własnym iPadem. Jestem jedyny z swoim rodzaju. Jestem bardzo dobrym skanerem. Jestem żeby robić, a nie spoczywać na laurach. Jestem nie taki straszny, jak mnie malują. Jestem cały dla siebie. Jestem samotny z urodzenia.”

„Kocham gry słów! Dacie mi grę słów i już mnie macie.”

„Nie dręczy mnie sumienie, do nikogo nie czuję żalu. Jeśli idzie o czas miniony, cierpię na amnezję.”

„Nic po mnie nie zostanie, jestem kompletną blagą.”

„Jestem jakby karykaturą samego siebie. Jakby maską. Dla mnie karnawał w Wenecji trwa cały rok.”

„Purytaninem będę do śmierci: nie lubię alkoholu, nie lubię narkotyków, nie jestem opętany seksem. Jestem ucieleśnieniem wszelkich cnót, niegodnym ucieleśnieniem wszelkich cnót.”

„Sukces Chanel polegał na umiejętności przekazania innym fragmentów samej siebie. Ponadczasowa muzyka zbudowana na pięciu nutach, u której kobiety intuicyjnie rozpoznają esencję Chanel: luksus i wyrafinowanie.”

„Rozwijając styl Chanel, staram się stosować do zdania z Goethego: twórzmy lepszą przyszłość: budując na przeszłości.”

„Chanel pozostawiła po sobie coś lepszego od mody: styl. A styl, jak sama wciąż powtarzała, się nie starzeje.”

„Moja ulubiona Coco Chanel to ta z samego początku. Ta buntownicza, a kapryśna, która pewnego wieczoru obcięła się przed pierwszym wyjściem do opery, bo wybuchł bojler i osmalił jej cudowne włosy. Uwielbiam z lekka potworny ton jej żartów, jej inteligencję. To o niej myślę, kiedy projektuję swoje kolekcje.”

„Coco Chanel w życiu, by nie zrobiła tego co ja. Nie zniosłaby tego.”

„Podziwiam Chanel, ale ona to nie ja.”

„Chanel była kobietą swoich czasów, a nie jakąś postacią z minionej epoki zagubioną we wspomnieniach. Przeciwnie – nienawidziła przeszłości, łącznie z własną, i całe jej dzieło poczyna się właśnie z tej nienawiści. Dlatego marka Chanel musi pozostać ikoną chwili.”

„Znam na wylot je DNA – odcisnęło się na nas tak mocni, że właściwie nie warto się nad tym rozwodzić.”

„Chanel miała swój styl, ale brakowało jej prawdziwej elegancji – na tym polegała jej tragedia.”

„Czy Coco Chanel była potworem? Na pewno nie wobec mężczyzn. Dla nich była diablicą i uwodzicielką. Z drugiej strony kobiet nie cierpiała, mówiła, że to flądry, bałaganiary…”

„Jestem Coco, tyle, że pokręconą.”

„Życie powinno się toczyć w zgodzie z wyznawanymi ideami. Jeżeli uważasz, że powinieneś o coś walczyć, wydaj wszystkie pieniądze i walcz. Nienawidzę bogaczy udających komunistów. To nieprzyzwoite.”

„W dzisiejszych czasach za luksusowe uchodzą drogie towary kupowane przez kompletne zera,którym tak naprawdę nie są do niczego potrzebne.”

„Skąd ta obsesja, że „trzeba żyć wśród ludzi”? Przecież największym luksusem jest samotność.”

„Nie muszę się przed nikim tłumaczyć i to jest mój największy luksus.”

 

Zasady stylu Karla Lagerfelda

  1. 1.Włosy związane w kucyk od 1976 roku aż do śmierci.
  2. 2.Czarne okulary przeciwsłoneczne.
  3. 3.Rękawiczki skórzane mitenki.
  4. 4.Białe koszule z kołnierzykiem na 9 cm.
  5. 5.Elegancja i szyk w kolorach biało czarnych.

Anrika i szafa gra,

Wtorek – Ikona Stylu – CHARLES FREDRICK WORTH

Charles Frederick Worth angielski projektant mody, który założył House of Worth jeden z najważniejszych domów mody z XIX i początku XX wieku. Uważany jest za ojca haute couture. Prekursor pokazów mody, zatrudniania modelek i metkowania ubrań swoim nazwiskiem. 

Urodził się 13 października 1825 roku w Lincolnshire. Jego ojciec Karol bogaty adwokat, odszedł od rodziny w 1836 r. Pozostawiając rodzinę bez żadnych środków. Dlatego Charles szybko został wysłany do pracy, bo już w wieku 11 lat zaczął pracować w drukarni. Po krótkim czasie przeprowadził się do Londynu, gdzie podjął naukę w domu towarowym Swan & Edgarw Piccadilly. Po siedmiu latach podjął pracę w Lewis & Allenby, prestiżowym butiku.

W roku 1846 Charles wyprowadził się do stolicy mody Paryża. Przyjechał tam, nie znając języka z kilkoma funtami. Na początek zatrudnił się jako asystent sprzedaży w prestiżowej firmie Gagelin-Opigez & Cie, która handlowała jedwabnymi materiałami. W tej pracy znalazł swoją miłość Marie Vernet, którą poślubił w 1851 roku.

Marie Vernet – żona Charlesa

W firmie tej po pewnym czasie zaczął szyć sukienki do ich szali. Były o proste suknie, które przyciągały uwagę profesjonalnym krawiectwem. Charles dostał pozwolenie od firmy na otworzenie nowego działu ubrań. Po tym, jak szybko zaczął zdobywać popularność, firma Gagelin odmówiła mu współpracy.

Firma, której w dużej mierze pomógł w budowaniu międzynarodowej reputacji firmy poprzez wystawę swoich prac na światowych wystawach zarówno w Paryżu, jak i innych miastach w Europie. Po odejściu z firmy poznał szwedzkiego partnera handlowego, z którym otworzył dom mody Worth i Bobergh. przy 7 rue de la Paix. Trzeba dodać, że żona Charles dużo pomogła w sprzedaży i pozyskiwaniu klientów.

Dom mody Charlesa przy 7 rue de la Paix.

Charles szybko odniósł sukces, gdy zaprojektował suknię balową dla księżniczki Metternich. Suknia dostała uznanie w oczach cesarzowej Eugenii, która chciała poznać projektanta. Na drugi dzień Charles pojawił się u cesarzowej.

Szybko jego projekty zdobyły popularność i uznanie na całym świecie, często publikowano je w najlepszych magazynach modowych. Charles zmienił sposób sprzedaży ubrań. Dotychczas to krawcowa odwiedzała klientkę w domu, Charles zmienił to, aby to klientki odwiedzały projektanta w jego atelier. Z czasem nawet klientki mogły zamawiać stroje telefonicznie. To Charles pierwszy użył modelek i modeli, aby reklamować swoje projekty dla klientów. Początkowo jego żona była modelką i została uznana za pierwszą na świecie profesjonalną modelkę.

Suknia balowa księżniczki Matternich, zaprojektowana przez Charlesa.

Charles został krawcem cesarzowej Eugènie, ale miał również innych królewskich klientów np.cesarzową Elżbietę z Austrii. Nawet amerykańscy klienci przyjeżdżali specjalnie do Paryża do Charlesa. Ponadto projektował również dla gwiazd np. Sarah Bernhardt, Lillie Langtry i Jenny Lind. Trzeba przyznać, że ceny były duże sukni projektowanych przez Charlesa. Suknia księżniczki de Metternich kosztowała 2 247 franków.

W czasie największej popularności odmienił popularną krynolinę. Chciał, aby ubrania były praktyczne i by kobietom było wygodnie podczas codziennych czynności. Zrobił bardziej wąską krynolinę, która odniosła wielki sukces. Ostatecznie zrezygnował z krynoliny z prostą linią, zwany linią księżniczki. Skrócił suknie do długości kostki, co w tamtych czasach było bardzo odważne. Kobiety jednak ze względu na wygodę szybko przekonały się do tej długości sukni.

Gdy Prusaki najechali, na Francję zamknął interes na rok, bo czas wojny utrudniał znalezienie klientów. Jego dom mody służył jako szpital wojskowy. W czasie wojny zerwał współprace z Boberghiem, który podczas wojny wrócił do Szwecji.

Synowie Charlesa poszły w ślady ojca i dołączyli do ojca, aby z nim tworzyć i odciążyć go nieco od obowiązków. Gdyż Charles miał problemy ze zdrowiem w tym częste migren. Na starsze lata więcej wypoczywał w domu Polach Elizejskich lub w swojej willi w Suresnes nieopodal Bois de Boulogne. Dzięki talentowi i ciężkiej pracy zgromadził wielki majątek, a w jego ogrodach znajdowały się egzotyczne rośliny, konie posągi i kamienie z pałacu Tuileries. Charles Frederick Worth zmarł 10 marca 1895 roku na zapalenie płuc w wieku 69 lat. Ceremonia pogrzebowa odbyła się w kościele protestanckim na Avenue de la Grande Armée. Spoczął na terenie swojej willi w Suresnes, w zgodzie z obrzędami Kościoła anglikańskiego. Jego żona Marie Vernet Worth zmarła trzy lata po śmierci męża.

 

To właśnie Charles stworzył haute couture. W biografii Muzeum Miasta Nowy Jork o Charlesie napisano: Przed Wartem nie istniała idea stroju będącego rozpoznawalnym dziełem jego twórcy”. On zrobił z ubrań sztukę i jako pierwszy zaprojektował, nie to, co chce klientka, ale to, co uważał, że kobiety powinny nosić. Jako pierwszy także, umieszczał metkę ze swoim imieniem i nazwiskiem na ubraniach. Był pierwszym projektantem, który stworzył sobie logo.

W jego rodzinnym mieście Bourne, Lincolnshire w kwietniu 2006 roku otworzono jego galerię. Znajdują się w niej dokumenty, zdjęcia oraz repliki kilku sukien, uszyte przez lokalne krawcowe. Galeria znajduję się w Centrum Dziedzictwa prowadzonym przez Bourne Civic Society na South Street i jest czynna w soboty i niedziele po południu.

Prace Charlesa i jego szkice możemy oglądać w Muzeum Wiktorii i Alberta w Londynie. Charles sam w 1956 r.oku podarował aż 23 000 rysunków sukienek do muzeum. W Metropolitan Museum of Art również znajdziemy prace projektanta.

My kobiety zawdzięczamy mu:

  • podejście do ubrań jak do sztuki i stworzenie haute couture,

 

  • piękne suknie,

  • zwężenie krynoliny i skierowanie jej do tyłu sylwetki, aby zapewnić kobietom wygodę

  • skrócenie długości sukien do kostki,

  • wymyślił pokazy mody i stworzył zawód modelek, nigdy wcześniej nie prezentowano stroi na żywych modelkach,

  • metkowanie ubrań,

Zasady stylu Charlesa Fredricka Worth’a:

1. Elegancja.

2. Dostojność.

3. Kokardka u szyi.

4. Kaszkiet.

5. Futrzana peleryna.

Anrika i szafa gra,

Wtorek – Ikona Stylu CLAIRE MCCARDELL

Claire McCardell amerykańska projektantka mody. Uznawana za stworzenie amerykańskiej odzieży sportowej.

Claire byłą najstarsza z czworga dzieci urodzonych przez Eleanor i Adriana McCardella w Frederick w stanie Maryland . 

Od najmłodszych lat, McCardell interesowała się modą. Mając 16 lat, marzyła o studiowaniu projektowania mody w Nowym Jorku. Niestety taka nie zgodził się, aby córka tak daleko wyjeżdżała na studia. Zapisał ją zatem do programu ekonomii domowej w Hood College. Po dwóch latach nauki McCardell przeniosła się do Nowego Jorku i zapisała się do znanej szkoły artystycznej Parsons. W 1927 roku McCardell wyjechała do Paryża, kontynuując naukę w szkole Parsons.

Gdy ukończyła studia w 1923 roku, pracowała dorywczo w modnej sukiennicy, malując kwiaty na papierowych abażurach.

W 1930 roku zaczęła prace jako asystentka projektanta Roberta Turka. Gdy Robert przeniósł się, do firmy Townley Frocks zabrał ze sobą Claire. W 1932 roku zdarzył się nieszczęśliwy wypadek, w którym Turk utonął. Claire wtedy zostałą poproszona o dokończenie kolekcji Roberta. McCardell szukała inspiracji nie tylko w sztuce, ale i w modzie ulicznej. W latach trzydziestych tworzyła innowacyjne ubrania i akcesoria takie jak szarfy, spinki do włosów spaghetti i detale męskie, które stały się potem jej znakiem rozpoznawczym. W 1938 zmodernizowała dirndl. W 1938 roku Claire zaprojektowała sukienkę „Monastic”. Sukienka nie miała szwów w talii i wisiała luźno. Sukienkę jej projektu sprzedawała firma Best za 29,95 USD i wyprzedała ją w ciągu jednego dnia. Claire pracując dla Hattie Carnegie, spotkała się z Dianą Vreeland, z którą się zaprzyjaźniła. Gdy frima Townley Frocks ponownie się otworzyła w 1940 roku pod nowym kierownictwem. McCardell powrócił do marki. Etykiety firmy miały napis Odzież Claire McCardell przez Townleya, co uczyniło ją jedną z pierwszych amerykańskich projektantek, które zdobyły uznanie w Paryżu.

 

W 1941 roku McCardell zaprezentowała pierwszą kolekcję pt. „Ktchen Dinner Dress”. W tej kolekcji zaprojektowała pełną spódnicę z przymocowanym fartuchem.  W 1942 roku Claire stworzyła  słynną ” Popover Dress „. Była to odpowiedź na wyzwanie Harper’s Bazaar, aby zaprojektować modny strój, do noszenia sprzątając dom, ale także na garden party.  Była to prosta szara sukienka z kieszeniami. „Popover Dress” sprzedawano za 6,95 USD, a aż  75 000 sprzedano tylko w pierwszym sezonie. „Popover Dress”  McCardell zdobył nagrodę Coty Award.  W 1946 r. Claire zdobyła nagrodę dla najlepszego sportowego projektanta, a  dwa lata później  otrzymała nagrodę Neiman-Marcus. 

Po wojnie Claire  McCardell pracowała jako krytyk wolontariuszy w dziale projektowania mody w Parsons. W 1950 roku prezydent Harry S. Truman , Bess Truman i Margaret Trumanp wręczyli Claire nagrodę „Kobieta Roku” przyznawaną przez Women’s National Press Club. Z tej nagrody Claire była najbardziej dumna.

W roku 1953 w Galerii Franka Perlsa w Beverly Hills otwarto wystawę ze strojami McCardell. Na wystawie można było podziwiać  „Suknię klasztorną”, „Kostium kąpielowy pieluchy”, stroje baletowe Capezio i inspirowane odzieżą roboczą z nitami . Na biletach do wystawy sprzedawca Stanley Marcus napisał: „… jest jedną z naprawdę kreatywnych projektantek, które ten kraj wyprodukował … Jest w Ameryce, czym Vionnet była we Francji. 

McCardell w 1957 roku  wydała książkę zatytułowaną What Shall I Wear? Co, gdzie, kiedy i jak dużo mody?

W 1957 roku Życie i twórczość McCardell zostały przerwane przez chorobę raka okrężnicy. Przy pomocy długoletniego przyjaciela z klasy Mildred Orrick, McCardell dokończyła swoją ostateczną kolekcję na łóżku w szpitalu. Wyszła ze szpitala, aby być na swoim ostatnim pokazie mody. Zmarła 22 marca 1958 roku w wieku 52 lat. Po śmierci rodzina McCardella postanowiła zamknąć wytwórnię. Jej brat wyjaśnił: To nie było takie trudne [zamknąć wytwórnię] Pomysły Claire zawsze były jej własnymi.

Sukienka Popover Dress jest przechowywana przez Metropolitan Museum of Art, Rhode Island School of Design, a sukienka Monastic Dress„w Metropolitan Museum of Art i LACMA. W 1990 r. Magazyn Life okrzyknął McCardell jedną ze 100 najważniejszych Amerykanów XX wieku. Rok później została wprowadzona do Galerii Sław Maryland. Trzydzieści lat po jej śmierci, trzy retrospektywy prac Claire McCardell wystawiono w Metropolitan Museum of Art, FIT i Maryland Historical Society w Baltimore.

Projektanci mody Isaac Mizrahi, Donna Karan, Calvin Klein, Norma Kamali i Cynthia Rowley inspirowali się twórczością McCardella. Linia wiosny / lata 1999 roku Anny Sui była bardzo inspirowana pracą Claire. Anna Sui powiedziała: Naprawdę doceniam wrażliwość jej tkaniny, nawet z bardziej skonstruowanymi materiałami, takimi jak jeansy, które sprawiają, że wszystkie są tak miękkie i draperie. Kantary, które robiła, były tak nowoczesne. Patrzysz na niektóre rzeczy, które robiła i nie możesz uwierzyć, że to lata 40. 

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • sukienkę modelu popover,

 

  • sukienkę modelu monastic,

 

  • sukienkę modelu sundress,

  • opalacze,

 

  • ubrania ze zwykłych materiałów z kieszeniami, plisami i elementami odzieży robotniczej np. widoczne szwy i nici,

  • noszenie baletek nie tylko do baletu, ale i na co dzień,

  • książkę ,,What Shall I Wear?”

 

Miłej lektury,

Anrika i szafa gra,

Wtorek Ikona stylu – DIANA VREELAND

Diana Vreeland urodzona 29 września 1903 roku znana felonistka, redaktorka modowa i prawdziwa wyrocznia mody. Pisała dla Harper’s Bazaar i Vogue oraz była specjalnym konsultantem w Costume Institute of the Metropolitan Museum of Art. W 1964 roku znalazła się na liście najlepiej sprzedających się gwiazd. 

,,Nie musisz urodzić się piękną, by być atrakcyjną”.

Po ślubie wyprowadziła się z mężem do Nowego Jorku, gdzie urodziła mu dwoje synów i zajmowała się ich wychowaniem. Po kilku latach wyprowadziła się z rodziną do Londynu, gdzie prowadziła firmę bieliźniarską i tańczyła w grupie Tiller Girls.

Na zakupy często wybierała się do Paryża, gdzie kupowała najczęściej stroje od Chanel. Była w piętnastce amerykańskich kobiet, które przedstawiono królowi Jerzemu V i królowej Marii w Pałacu Buckingham. W 1935 roku powróciła wraz z rodziną do Nowego Jorku, gdzie została już do końca życia. Choć w Europie znakomicie się odnajdowała, bo uwielbiała europejską modę i fascynowała się Coco Chanel. Sama nawet mówiła:

Zanim poszedłem do pracy w Harper‚s Bazaar w 1936 r., Prowadziłam wspaniałe życie w Europie, co oznaczało podróże, zwiedzanie pięknych miejsc, cudowne lato, studiowanie i czytanie przez większość czasu”. 

Karierę rozpoczęła w 1936 roku jako felietonista Harper’s Bazaar. Sama Carmel Snow redaktor Harper’s Bazaar, był pod wrażeniem jej stylu ubioru i zaproponował jej pracę w magazynie. Od tego czasu aż do rezygnacji Diana Vreeland prowadziła kolumnę „ Harper’s Bazaar  pod tytułem Dlaczego nie?”. Pracując w magazynie ,,odkryła” aktorkę Lauren Bacall podczas II wojny światowej. Okładka marcowa Harpers‚a jest z Lauren Bacall i jest wyjątkowa. Przedstawia Bacall opierającą się na zewnątrz drzwi z Czerwonego Krzyża. Bacall ubrana jest w szykowny garnitur, rękawiczki, kapelusz w kształcie klosza, z którego spadają długie fale włosów . Wtedy zauważono, że Vreeland poważnie traktuje modę. W 1946 r. powiedziała, że bikini jest największym odkryciem po bombie atomowej. Kochała oryginalność i indywidualne podejście do mody nie lubiła więc modnych sznurowanych butów na wysokich obcasach  i  krepdeszynowych sukienek, które wszystkie kobiety nosiły nawet w upalne letnie dni.

Gdy w 1960 roku John F. Kennedy został nowym prezydentem to właśnie Diana, została stylistką Pierwszej Damy Jacqueline Kennedy.

Mimo wielkich osiągnięć to bardzo mało zarabiała w Harpers’ie co pewnie też przyczyniło się do decyzji o rezygnacji ze stanowiska redaktorki w tym magazynie. 

 

 

W 1962 roku została redaktorką w Vogue amerykańskim, a po roku awansowała na redaktor naczelną. Uwielbiała lata 60te za modę na młodzieżowy styl, choć wiele kobiet nie przekonała się do tej mody.  W latach 60tych odkryła  min. gwiazdę Edie Sedgwick. Do sesji zdjęciowych skracała spódnice i umieszczała fotografie Richarda Avedon’a oraz wypromowała noszenie skąpego bikini. 

Po posadzie w Vogue,  została konsultantką w Instytucie Kostiumowym Metropolitan Museum of Art w Nowym Jorku w 1971 roku. W 1984 roku, zorganizowała aż dwanaście wystaw.  Artysta Greer Lankton stworzył lalkę Vreeland, którą można obejrzeć w bibliotece Instytutu Kostiumów.

W 1984 roku napisała swoją autobiografię. Zmarła na atak serca w wieku 85 lat. 

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • wylansowanie skąpego bikini,

  • wylansowanie mini,

  • ogrom pięknych okładek dla Harper’s Baazar i Vogue,

Zasady stylu Diany Vreeland:

1. Czarne włosy zaczesywane do tyłu i podwijane za uszami.

2. Czerwona szminka na ustach.

3. Okrycia głowy np.turbany.

4. Ogrom biżuterii.

5. Proste fasony ubrań w monochromatyczne. 

Miłej lektury,

Anrika i szafa gra,

Wtorek – Ikona Stylu EDITH HEAD

Edith Claire Posener znana wszystkim jako Edith Head.

Edith Head urodzona 28 października 1897 roku w San Bernadino to najbardziej znana kostiumograf Hollywood, nazywana przez siebie i innych czarodziejką. Podczas swojej kariery projektowała stroje dla aż 58 filmów. W tamtych czasach ubierała prawie każdą gwiazdę. Sławie, wśród innych kostiumografów pomógł jej oryginalny wizerunek.  Ścięta na prosto grzywka, ciemne okulary oraz krawieckie suknie. W młodości była wychowywana przez matkę i ojczyma. Uczęszczała do Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, zaś magistra ukończyła z języków romańskich w 1920 roku na Uniwersytecie Stanforda. Następnie uczyła francuskiego oraz sztuki w Hollywoodzkiej Szkole dla Dziewcząt, mimo iż w tym temacie nie miała doświadczenia. Zapisując się do dziewiątej klasy w Otis Art Institute i Chouinard, poznała Charlesa Heada za którego wkrótce  wyszła za mąż. W 1923 roku znalazła informacje o wakcie artysty szkicownika w Paramount Studio. Potrzebowała wtedy akurat dorobić, użyła więc swoje portfolio, aby dostać tą posadę, która miała odmienić jej życie.

Szczęśliwie dostała tę posadę a po dziesięciu latach przeszła na posadę wykwalifikowanego projektanta. Uczyła się wszystkiego, czego tylko mogła od swojego szefa Travisa Bantona. Bardzo szybko stała się czołową projektantką w jednym z największych Hollywoodzkich studiów.  Na tym stanowisku pracowała do roku 1967, do chwili, gdy Paramount został sprzedany. Przeniosła się potem do Universal Studios. W roku 1940 po raz kolejny wyszła za mąż za swojego najlepszego przyjaciela Wiarda Boppo (Billa) Ihnena, scenografa z Paramount.

Pozostała jego żoną aż do jego śmierci w 1979 roku. Świat filmowy w 1974 roku w uznaniu za usługi przyznał jej gwiazdę na Bulwarze Hollywoodzkim. W ciągu sześciu lat na stanowisku projektantki pracowała przy 1,131 obrazów filmowych, przy czym otrzymała 35 nominacji do Oskara, z czego zdobyła ich aż osiem. Oprócz tego projektowała dla Vogue, podróżowała po kraju z pokazami mody Hollywood oraz pisałą artykuły dla magazynów i gazet.

Ponadto napisała dwie książki ,,The Dress Doctor”  oraz ,,How to Dress for Success”, a także nagrywała godziny wywiadów, by przygotować własną biografię ,, Head’s Hollywood”. Biografia ukazała się po jej śmierci w 1983 roku. ,,Czarodziejka” jak sama siebie nazywała zmarła w 1981 roku na rzadką chorobę krwi myeloid metaplasia. Zmarła dwa tygodnie po zakończeniu prac jej ostatniego filmu ,,Dead Men Don’t Wear Plaid”. Majątek przepisała na Motion Picture, Television Fund oraz innym organizacjom charytatywnym, skupiających się na pomocy dzieciom i ukochanym przez nią zwierzętom. 

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • miliony spektakularnych kostiumów w filmach,

  • wylansowanie mody na krótką grzyweczkę i okrągłe oprawki u okularów,

 

Zasady stylu Edith Head:

1.Króciutka prosta grzywka.

2.Okulary z okrągłymi oprawkami.

3. Klipsy w uszach.

4. Garsonki.

5.Elegancja i niezwykła klasa.

Miłej lektury,
Anrika i szafa gra,

Wtorek – Ikona Stylu MARILYN MONROE

Norma Jeane Mortenson znana wszystkim jako Marilyn Monroe.

Marilyn urodziła się w County Hospital w Los Angeles  1 czerwca 1926 r., jako trzecie dziecko Gladys Pearl Baker montażystki filmowej.

Jej matka z pierwszego związku z Johnem Newtonem Bakerem Gladys miała dwójkę dzieci: Roberta  i Berniece. W akcie urodzenia Normy Jeane jako ojciec widnieje Edward Mortenson, ale tożsamość jej prawdziwego ojca pozostaje nieznana.  Matka Marilyn  nie mogła zrezygnować z pracy na rzecz opieki nad swoją córką, więc postanowiła oddać ją rodzinie zastępczej. W dniu 13 czerwca 1926 r. Marilyn trafiła pod opiekę Alberta i Idy Borendelów. Gladys odwiedzała córkę w każdy  weekend,  a w 1933 roku odebrała ją i wspólnie zamieszkały  w Hollywood  z rodziną aktorską Atkinsonów.  Gladys po roku zachorowała na schizofrenię paranoidalną i resztę życia spędziła w izolacji. Marilyn pozostała pod opieką przyjaciółki mamy Grace McKee, potem niestety trafiła do domu dziecka. Jako dorosła smutno wspominała ten pobyt: „Rodzice wszystkich dzieci w Domu (sierocińcu) umarli. Ja miałam co najmniej jednego rodzica – matkę. Ale ona mnie nie chciała. Zbyt się wstydziłam, aby próbować wyjaśnić to innym dzieciom. Szczęśliwa byłam tylko wtedy, gdy zabierano nas do kina”. Podobno w okresie dzieciństwa była nawet molestowana seksualnie.  W 1938 r. wprowadziła się do ciotkiGrace McKee i uczęszczała do Emerson Junior High School, a następnie uczyła się w Van Nuys High School.  Ale nie po czterech latach rodzina musiała wyjechać z miasta ze względu na pracę. Marilyn wtedy, aby uniknąć powrotu do sierocińca  wyszła za mąż za dwudziestojednoletniego robotnika  Jamesa Dougherty’ego. 

W kwietniu 1944 r. przy pomocy Ethel, swojej teściowej, znalazła pracę w Radioplane Munitions Factory, gdzie pracowała po 10 godzin dziennie. Tam też spotkała fotografa Davida Connovera, który robił zdjęcia pracownicom fabryki. Żadne z tych zdjęć nie były publikowane, ale najwidoczniej pozowanie Marilyn się bardzo spodobało, gdyż odeszła z fabryki na rzecz zostania modelką. W sierpniu 1945 r. wyjechała i podpisała pierwszy  kontrakt z Blue Book Model Agency. Wtedy zmieniła swój wizerunek a mianowicie wyprostowała i zafarbowała włosy na blond. Była jedną z najciężej pracujących modelek, a jej zdjęcia widniały na okładkach czasopism: „Pageant”, „Peek”. Przy pomocy Emmeline Snively, swojej pracodawczyni, weszła do świata filmu w 1946 r.  Niestety producenci z Paramount Pictures nie chcieli zatrudnić Normy, podobnie 20th Century Fox, który  jednak zgodził się na sześciomiesięczny kontrakt, aby amatorka nie przeszła  do konkurencji RKO Pictures. Norma z decydującym Benem Lyonem wybrała Marilyn Monroe jako swój pseudonim artystyczny. Imię Marilyn pochodziło od gwiazdy Broadwayu Marilyn Miller, a Monroe było nazwiskiem panieńskim matki aktorki. Na początku Monroe tylko statystowała w filmach i tak jak reszta amatorów brała udział w lekcjach śpiewu, tańca, pantomimy i wielu sesjach zdjęciowych, a także obserwowała pracę na planie filmowym. Skrycie marzyła o karierze pokroju Jean Harlow. W 1947 r. przedłużono jej kontrakt i wystąpiła w dramacie Dangerous Years i w komedii Scudda Hoo! Scudda Hay! – były to jej pierwsze role mówione. Niestety w sierpniu rozwiązano jej kontrakt i  wróciła do modelingu, a także kontynuowała naukę w Actors’ Laboratory Theatre“.  Po nowych kontaktach i  kontaktom i romansowi z Josephem Schenckiem w marcu 1948 r. podpisała kontrakt z Columbia Pictures. Uczyła się aktorstwa od  Natashy Lytess, a ponadto na nowo zmieniła kolor włosów na platynowy blond oraz przeszła również korekcję wady zgryzu. Po tym jak Monroe straciła kontrakt w wytwórni, związała się z łowcą talentów Johnnym Hydem, który podobno sfinansował jej operacje plastyczne podbródka i nosa. Gdy nie miała pieniędzy pozowała nago do zdjęć, które w 1953 r kupił Hugh Hefner i opublikował w pierwszym numerze Playboya. Za tą sesję u Toma Kelleya otrzymała zaledwie 50 dolarów, a po latach opowiadała, że zgodziła  się na tę sesję, ponieważ była zdesperowana, ale uważała, że „porządne dziewczyny nie pozują nago”.

Z kontaktami Hyde’a i wsparciem Sama Spiegela sam John Huston zdecydował się zaangażować Monroe do Asfaltowej dżungli, a Joseph L. Mankiewicz do Wszystko o Ewie. Oba filmy odniosły duży sukces, a role Monroe, choć małe to zostały zauważone przez krytyków. Sam Howard Hawks, który wcześniej mało przychylnie wypowiadał się o aktorce, wysłał telegram gratulacyjny Johnowi Hustonowi. Dzięki temu 11 maja 1950 r. Johnny Hyde wynegocjował siedmioletni kontrakt. Ciężko chory Hyde namawiał Monroe na ślub, ale ta ciągle odmawiała. W marcu 1951 r. Monroe wzięła udział w 23 ceremonii wręczenia Oscarów, gdzie wręczyła statuetkę Thomasowi T. Moultonowi. W tym czasie zagrała w czterech filmach w drugoplanowych rolach. Uwagę na Monroe zwrócili krytycy chwalący jej występ w komedii As Young As You Feel, stała się też ulubioną pin-up girl wśród amerykańskich żołnierzy walczących w czasie wojny koreańskiej, wtedy to otrzymywała od fanów tysiące listów. Po wywiadzie, w którym opowiadała o swojej nagiej sesji zdjęciowej znalazła się w centrum zainteresowania.  Wszyscy uwierzyli w jej tłumaczenia i nie wpłynęło to negatywnie.

W 1952 r. dzięki S. Skolsky’emu Monroe zagrała u Fritza Langa w Clash by Night, a jej występ został doceniony m.in. przez „The Hollywood Reporter”. W Proszę nie pukać Monroe wcieliła się w rolę chorej psychicznie opiekunki dziecka, ale film i jej występ nie zdobyły uznania krytyków.  Prasa w 1952r.  uznał Monroe za „it girl“ czyli najbardziej atrakcyjną kobietę roku, dzięki czemu pojawiła się także na okładce magazynu „Life”. Otrzymała także nagrodę Henrietta Award dla najpopularniejszej młodej aktorki.  Monroe próbowała odciąć się od ról seksbomb bo chciała bardziej ambitne role, ale  producenci postrzegali ją przede wszystkim przez pryzmat seksapilu, wskutek czego występowała w dość podobnych kreacjach aktorskich m.in. sekretarki w Małpiej kuracji u boku Cary’ego Granta czy w Uprzejmie informujemy, że nie są państwo małżeństwem gdzie zagrała z Ginger Rogers. Wtedy już Monroe  znana była z tego, że na planie zapominała tekstu, spóźniała się, a czasami w ogóle nie stawiała się na czas w pracy. Powodem tego było zmaganie się  z bezsennością, tremą i niską samooceną. Zbyt często  nadużywała alkoholu, barbituranów, ponadto zażywała amfetaminę. Richard Widmark  opisywał pracę z Monroe następująco:

Lubiłem Marilyn, ale była okropna we współpracy. Niemożliwa, naprawdę. Ukrywała się w swojej garderobie i nie chciała wyjść. Kiedy w końcu wychodziła, okazywała się być kłębkiem nerwów. Wszystko to było wynikiem strachu. Była niepewna tak wielu rzeczy (…). Od samego początku była jak ranny ptak.

— Richard Widmark dla The Telegraph, 2002

W 1953 r. zagrała femme fatale w Niagarze, filmie nakręconym w Technicolorze. Sceny, w których aktorka grała owinięta tylko w prześcieradło lub ręcznik, były w tamtym czasie bardzo szokujące i spotkały się z protestami środowisk kobiecych.  Ale film okazał się jednak dużym sukcesem dochodowym, i to on utorował drogę do sławy Monroe, a także potwierdził jej status seksbomby. Na rozdaniu nagród magazynu filmowego „Photoplay“ przykuła wzrok, występując w złotej sukni, którą publicznie skrytykowała Joan Crawford.

Monroe odebrała nagrodę Henrietta Award dla najpopularniejszej aktorki, a także rozpoczęła pracę na planie filmu George’a Cukora Słodki kompromis, gdzie partnerował jej Dean Martin. Aktorka zmagała się wtedy z zapaleniem zatok przynosowych, ale mimo to studio namawiało ją na grę. Problemy zdrowotne nasilały się, co irytowało włodarzy 20th Century Fox, którzy sugerowali, że Monroe udaje chorą. Dnia 19 maja przybyła do Madison Square Garden, aby zaśpiewać „Happy Birthday“ z okazji 45. urodzin Johna F. Kennedy’ego. Bardzo ciekawie zapowiedział ją , Peter Lawford jako „late Marilyn Monroe“, co odnosiło się do znanego wszystkim jej spóźnialstwa.  Gdy wróciła na plan, wzięła udział w jednej z  szokujących scen w tym czasie, w której pływała nago w basenie. Gdy ponownie  zachorowała, studio zdecydowało się zwolnić aktorkę i pozwać ją do sądu, żądając 750 tysięcy dolarów. Monroe stwierdziła, że to Elizabeth Taylor powinna zostać pozwana za straty związane z produkcją Kleopatry. Studio jednak porozumiało się z aktorką, rozpoczęło negocjację nad nowym kontraktem m.in. dotyczącym produkcji Pięciu mężów pani Lizy. Aby zrekompensować jej  wizerunek  wzięła udział w sesji dla Vogue.

Monroe wzorowała się na Jean Harlow, która była jej ulubioną aktorką, a ulubionym aktorem  Abraham Lincoln. Ceniła malarstwo Francisca Goi. Monroe do siebie odnosiła się z dystansem. W wywiadzie z 1962 r. wyznała:

Nigdy do końca nie zrozumiałam tego, bycia symbolem seksu. Zawsze myślałam, że symbole kolidują ze sobą. To jest właśnie ten problem, bycie symbolem seksu sprawia, że jest się przedmiotem. Wprost nienawidzę uprzedmiotowienia. Ale jeśli mam być czegoś symbolem, to już lepiej seksu niż innych spraw, które też mają swoją symbolikę!

— Marilyn Monroe dla czasopisma „Life”

W wolnych chwilach lubiła czytać książki, których ogromną kolekcję ponad kilkaset tytułów.  Często chodziła do biblioteki i księgarni, a także lubiła gotować.  Rano jadła dwa surowe jajka z mlekiem, a następnie przyjmowała witaminy w tabletkach. Na obiad spożywała różne  mięsa wraz z kilkoma surowymi marchewkami. Codziennie 10 minut poświęcała na trening z hantlami.

Przyjaźniła się z intelektualistami, m.in. z Trumanem Capotem. W połowie lat 50. najbliższym przyjacielem Monroe był fotograf Milton GreenePrzyjaźń Monroe i Greena trwała do 1957 r., gdy aktorka – przez zazdrość swego ówczesnego męża Arthura Millera – zerwała kontakt z fotografem.Czasami udzielała wywiadów, a nawet pojawiała  się publicznie bez bielizny pod spode. Była jedną z pierwszych gwiazd filmowych, które przyznały, że ćwiczą jogę i ulubioną jej pozą jest stanie na rękach.Jej wymiary (biust, talia)  były bardzo zbliżone do tych, które dziś są wymagane u modelek.

W drugiej połowie lat 50. odbywała, za zgodą Strasberga, sesje psychoterapeutyczne pod kierunkiem dr Marianne Kris. Trwały one do 1961 r. kiedy to o psychikę Monroe zaczął dbać dr Ralph Greenson, który zajmował się także Frankiem Sinatrą. Lekarz wielokrotnie zabierał aktorkę do siebie w celach terapeutycznych oraz by wzbudzić w niej namiętność. Spotykał się z nią codziennie, sesje trwały nawet po pięć godzin. W 1961 r. aktorka, wbrew swojej woli, trafiła do Payne Whitney Psychiatric Clinic w Nowym Jorku. W marcu napisała o tym czasie : „Czułam się jakbym była w więzieniu chociaż nie popełniłam żadnego przestępstwa. (…) Wszystko tutaj było pod kluczem. Drzwi miały okna, żeby można było obserwować pacjentów“. Monroe nie mogła telefonować nigdzie i z nerwów rozbiła szybę i z kawałkiem szkła w dłoni powiedziała do obsługi szpitala: „Jeśli będziecie mnie traktować jak wariatkę to będę się tak zachowywać”. Interwencja DiMaggio zakończyła jej pobyt w szpitalu. Była trzykrotnie w ciąży, ale każda z nich zakończyła się poronieniem, gdyż zmagała się z endometriozą.

Związana była  z Yulem Brynnerem, Charlesem Chaplinem Jr., Elią Kazanem, Peterem Lawfordem, Yves’em Montandem, Nicholasem Rayem, Frankiem Sinatrą. Według Tony’ego Jerrisa, autora „My little secret“, Monroe miała za sobą epizod lesbijski z Jane Lawrence, która miała mieć wówczas szesnaście lat. W tego typu relacji przez jakiś czas miała być również z Joaną Crawford, Marleną Dietrich, Natashą Lytess czy Barbarą Stanwyck.

Była trzykrotnie zamężna a jej mężami byli:

  • James Dougherty (19 czerwca 1942–13 września 1946),
  • Joe DiMaggio (14 stycznia 1954–27 października 1954),
  • Arthur Miller (29 czerwca 1956–2 stycznia 1961).

 

Dnia 4 sierpnia 1962 r.Monroe była w swoim domu. Spotkała się z fotografem i odbyła popołudniową sesję terapeutyczną z doktorem z Ralphem Greensonem. Wieczorem rozmawiała przez telefon z synem Joe DiMaggio, który nic nie zauważył w jej głosie. Monroe około godziny 20 weszła do swojej sypialni. Później rozmawiała przez telefon z Peterem Lawfordem, który usłyszał jej niepokojące zachowanie, wskazujące na to, że jest pod wpływem jakichś środków. Zaalarmowana o tym fakcie  gosposia Monroe, stwierdziła, że wszystko jest w porządku. Gosposia o 3 w nocy zauważyła, że w zamkniętej sypialni wciąż świeci się światło. Poinformowała o tym fakcie osobistego psychoanalityka Marilyn, który po przyjeździe na miejsce, rozbił szybę, aby dostać się do sypialni. W pomieszczeniu znalazł leżącą na łóżku nagą Marilyn ze słuchawką telefoniczną w dłoni. Następnie stwierdził zgon Monroe. Przyczyną zgonu, według  sekcji zwłok, było przedawkowanie środków nasennych (barbituranów). Śmierć Monroe uznano za „prawdopodobne samobójstwo“., gdyż już wcześniej miała próby samobójcze.

Dziennikarz James Bacon, który spotkał się z Monroe kilka dni przed jej śmiercią stwierdził, że aktorka popijała szampana, wódkę i czasami zażywała pewne tabletki:

Marilyn, połączenie lekarstw i alkoholu zabije Cię, a ona odpowiedziała »jeszcze mnie nie zabiło«. Wtedy wypiła kolejnego drinka i połknęła kolejną tabletkę. Wiem, że na noc brała barbiturany.

— James Bacon dla Los Angeles Times

W książce „Pardon My Hearse“ Allan Abbott opisał ciało zmarłej Marilyn: „Przypominała najzwyklejszą kobietę, która w dodatku nie dba o siebie. Miała odrosty, jej włosy były krótkie, rzadkie i zmierzwione. Od kilku tygodni musiała nie golić nóg, miała bardzo zaniedbane paznokcie u stóp i dłoni. Wśród rzeczy aktorki znaleziono wkładki, które wkładała w stanik, ponieważ jej naturalne piersi straciły jędrność“.

Pogrzeb Marilyn Monroe odbył się o godzinie 13 w dniu 8 sierpnia 1962 r. na terenie Westwood Memorial Cemetery. Ceremonia miała charakter prywatny. Podczas nabożeństwa ciało Marilyn leżało w otwartej trumnie. Była ubrana w zieloną suknię Pucci i zielony szalik, który nosiła na konferencji prasowej w Meksyku wcześniej tego samego roku.Na dłoniach zmarłej znajdowała się wiązanka różowych róż od Joe DiMaggio. Lee Strasberg odczytał mowę pożegnalną:

Marilyn Monroe była legendą. Swoim życiem stworzyła mit o tym co biedna dziewczyna, pozbawiona wsparcia, może osiągnąć. Dla całego świata stała się symbolem ponadczasowej kobiecości. (…) Jest mi naprawdę przykro, że opinia publiczna, która ją kochała, nie miała okazji zobaczyć jej takiej jak my – w wielu rolach. Bez wątpienia byłaby jedną z naprawdę wielkich aktorek teatralnych. Teraz to koniec. Mam nadzieję, że jej śmierć wzbudzi sympatię i zrozumienie dla wrażliwego artysty i kobiety, która przyniosła radość i przyjemność światu.

— Lee Strasberg

Śmierć Monroe byłą tematem na całym świcie, a w WLos Angeles odnotowano nawet wzrost liczby samobójstw, a także wzrost sprzedaży prasy w tym okresie.

Według biografa Anthony’ego Summersa Monroe w ostatnich miesiącach życia miała duże problemy psychiczne, romansowała równolegle  z Johnem F. Kennedym, jak i jego bratem, Robertem F. Kennedym. Po romansie z Robertem Marilyn chciała zagrozić upublicznieniem ich relacji. Monroe niby przypadkowo przedawkowała lekarstwa i umarła w karetce pogotowia w drodze do szpitala. Dziwne że, Kennedy chciał opuścić Los Angeles przed ujawnieniem faktu o zgonie aktorki. Jej ciało miało zostać zawiezione do domu  z upozorowanym samobójstwem. Obecność Roberta Kennedy’ego w dniu śmierci Marilyn potwierdziła gosposia Monroe, oraz Deborah Gould, żona Petera Lawforda.

Ale  John Miner opierał swoje ustalenia na rzekomych transkrypcjach taśm, jakie Monroe nagrała krótko przed śmiercią i przekazała doktorowi Greensonowi. Monroe opowiadała o swoich planach na przyszłość, co jest najlepszym  dowodem, że nie chciała się zabić, a ponadto opowiadała o swoim życiu seksualnym i robieniu sobie lewatyw. Według Minera, Monroe została zamordowana przez własną gosposię, która miała wykonać jej lewatywę z rozpuszczonych pentobarbitalów. Taśm Monroe niestety nigdy nie odnaleziono. Bardzo dziwnym faktem jest też to, że policja po przybyciu na miejsce śmierci odnotowała, że gosposia Eunice Murray prała pościel co wskazuje na zacieranie śladów. Śledczy zajmujący się sprawą Monroe po 30 latach przyznał: „zawsze czułem, że kluczowa była pani Murray“, która mogła działać na polecenie Greensona.

Jest też hipotea jakoby do śmierci Monroe przez przypadek przyczynili się jej osobiści lekarze: R. Greenson i Hyman Engelberg. Greenson miał zaaplikować lewatywę z wodzianu chloralu, nie wiedząc o tym, że Engelberg zapisał Monroe Nembutal – co w efekcie mogło spowodować jej zgon. Inne teorie mówią, że ratownik medyczny, który przyjechał do domu Monroe widział jak Greenson wstrzykiwał jej do serca truciznę. Lawford miał dowiedzieć się, dzięki podsłuchom umieszczonym w domu Marilyn, że Greenson też miał z nią romans. Ta informacja  złamałaby jego karierę, a na dodatek trafiłby do więzienia za kontakty seksualne ze swoją pacjentką. Także miał motyw do zabójstwa. Lawford przekazał te informacje Kennedy’emu, a ten skontaktował się z psychiatrą informując go, że Marilyn zamierza ujawnić wszystkie związki.

Jeszcze inne teorie zakładają morderstwo Monroe dokonane było przez mafię bądź CIA. Jak było naprawdę, tego się już nigdy nie dowiemy…. Marilyn zabrała tę tajemnicę ze sobą…

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • wylansowanie pieprzyka przy ustach,

  • modę na rozjaśnianie włosów na platynowy blond,

  • modę na dekolt V,

  • seksowne noszenie białych koszul,

  • wylansowanie sukienki tego kroju,

  • noszenie dużej ilości biżuterii,

Zasady stylu Marilyn Monroe:

1.Platynowe pukle. 

2.Pieprzyk przy ustach.

3.Seksapil.

4.Dekolt V.

5.Błyskotki.

 

Anrika i szafa gra,

Wtorek – Ikona Stylu FRIDA KAHLO

 

Magdalena Carmen Frieda Kahlo y Calderón znana wszystkim jako Frida Kahlo

Urodziła się 6 lipca 1907 roku w La Casa Azul  tak zwanym niebieskim domu w Coyoacán. Jest to małe miasteczko  przedmieściach Meksyku. Została wychowana pzez swoich rodziców w Meksyku. Ojciec jej także był artystą  malarzem i fotografikiem. Mama Fridy była jego drugą żoną, pierwsza zmarła. Matka Fridy zajmowała się domem i była gorliwą katoliczką z korzeniami indiańskimi i hiszpańskimi. Frida była trzecią z czterech sióstr, a z poprzedniego małżeństwa ojca miała dwie przyrodnie siostry.  Frida zawsze silniejsze więzi miała z ojcem bo jej matka nie była zadowolona z jej  zachowania córki. 

Gdy miała trzy latka wtedy właśnie nadeszła meksykańska rewolucja, z którą to Frida chciała być utożsamiana i podawała właśnie rok 1910 jako datę swoich urodzin. Mając 6 lat odkryto u niej chorobę polio. Przez tą chorobę jej prawa noga była chudsza od lewej. Maskowała ten defekt zakładając długie i barwne spódnice. 

Będąc nastolatką Frida interesowała się sportem, trenując m.in. boks. W roku 1922 Frida rozpoczeęła edukacje w jednej z wiodących szkół w Meksyku. Była jedną z zaledwie 35 dziewcząt uczącą się w tej szkole. Swoją osobą oczarowała nawet  najpopularniejszego ucznia szkoły, Alejandra Gómeza Ariasa, którego wizerunek uwieczniła na jednym z namalowanych przez siebie portretów.

W 1925 Frida została ranna w wypadku komunikacyjnym, gdzie doszło zderzenia  się ze sobą autobusu i tramwaju . Frida została jedną z najbardziej poszkodowanych. Doszło do wielu bardzo  poważnych urazów tj. złamanie kręgosłupa, złamanie obojczyka, połamanie żeber, złamanie miednicy, 11 złamaie prawej nogi, złamanie i zwichnięcie prawej stopy a także zwichnięcie ramienia. Jakby tego było mało to jeszcze stalowy uchwyt poręczy autobusu przebił jej podbrzusze i macicę, co pozbawiło ją macierzyństwa. Na wskutek wszystkich obrażeń musiała trzy miesiące spędzić gipsowym odlewie , który unieruchomił jej ciało. Po tym czasie  Frida dużo ćwiczyła nad tym, aby stanąć o własnych siłach i nauczyć się na nowo chodzenia. Ćwiczyła wytrwale aż wreszcie się udało, ale niestety bóle i dolegliwości pourazowe nawracały przez całe jej życie. Przez całe swoje życie  przeszła aż 35 operacji, głównie  na usprawnienie prawej nogi i stopy oraz kręgosłupa. Pomimo urazu macicy Frida trzykrotnie próbowała zajść w ciążę, jednak niestety nie udało się urodzić upragnionego potomka.

Podczas unieruchomienia po wypadku Frida zainteresowała się  malarstwem. Dla uprawianie sztuki, nawet porzuciła medyczną szkołe.  Przebywając trzy miesiące w gipsie malowała autoportrety. Tłumaczyła to słowami:  „maluję siebie ponieważ najczęściej przebywam w odosobnieniu i znam dobrze obiekt, który uwieczniam”. Matka Fridy pomogła w malarstwie Fridzie, organizując sztalugi umożliwiające malowanie podczas leżenia w łóżku. Ojciec też pomógł  pożyczył jej swoje farby olejne i pędzle. Prace Fridy zazwyczaj ukazywały surowe życie kobiet w bólu. Sama mówiła o swoich pracach: „nigdy nie maluję fikcji, przedstawiam moje własne życie”.

Pozytywny wpływ na rozwój malarstwa artystki miał Diego Rivera. Frida była zachwycona  sztuką Diega. Poznali się w roku 1927 w Ministerstwie Edukacji, gdzie Diego pracował nad muralem. Frida pokazała mu wtedy swoje prace, Diego gdy je zobaczył powiedział, że ma wielki talent.  Bardzo się zaprzyjażnii i często odiwedzał Fride w jej domu w Kahlo. Pomagał w rozwoju jej talentu dając cenne wskazówki i nakierowując. 

W malarstwie Fridy widoczne były wpływy rdzennej kultury meksykańskiej, co przejawia się w dramatycznej symbolice. Frida eksperymentowała łącząc w swoich pracach elementy kultury, religii i tradycji meksykańskiej z surrealistycznymi akcentami. Na jednym z portretów ukazała siebie i swojego męża, Diega.Frida Kahlo.  Poprzez tematykę jaką podejmowała w swoich obrazach nadała współczesnej sztuce feministycznej nowy Nie bała poruszać się tematów aborcji, śmierci, samotności, choroby, fizjologii, gender, kobiecej nagości, poronień, przemocy, zdrady, lesbianizmu, niedoskonałości ludzkiego ciała oraz obrazoburczych opinii, erotyzmu, patriotyzmu czy fascynacji politycznych.

W 1939 Frida miała wystawe swoich prac w Paryżu. Zaproszenie do wystawy dostała od André Breton. Muzeum sztuki Luwr doceniło talent  Fridy zakupując jedną z jej prac „The Frame”. Był to zaszczyt dla całego narodu meksykańskiego – została pierwszą pracą meksykańskiego artysty, która doceniona została przez światowej sławy muzeum sztuki. Zainteresowania tematyką kobiecą  w swoich pracach ,dostrzegł ruch feministyczny, a Frida stała się jego symbolem w ostatnich latach XX wieku.

W roku 1929 wyszła za mąż za swojego nauczyciela Diega Riviera . Po ślubie Frida bardzo pragnęła dziecka, ale niestey kilkukrotnie poroniła. Stworzyła wtedy wzruszający obraz pokazujący to zdarzenie pt. Henry Ford Hospital. Rozpacz tego doświadczenia pogłębiła dodatkowo śmierć jej matki.

Biseksualna Frida miewała romanse, m.in. z Josephine Baker, Isamu Noguchi, dr Leo Eloesser. Diego tolerował skoki w bok żony tylko jeśli wiązała się z kobietami – o kochanków był zazdrosny. On również nie stronił jednak od przelotnych znajomości i miłostek, nawiązał romans m.in. z młodszą siostrą Fridy Cristiną, co bardzo zraniło i rozgniewało artystkę. Para rozwiodła się w listopadzie 1939, aby powrócić do siebie w grudniu 1940, po czym zawarli drugie małżeństwo. Niestety, drugi ich związek nie był lepszy od pierwszego w kwestii porozumienia i współżycia. Para często zatem mieszkała w osobnych mieszkaniach, ale „po sąsiedzku”

Mocno zaangażowana politycznie komunistka Frida w 1937 roku udostępniła Trockiemu i jego żonie swój dom. Rosyjski polityk dzięki Fridzie uzyskał w Meksyku azyl polityczny. Kahlo romansowała z nim, gdy wyszło to na jaw  Trocki  z żoną wyprowadzili się.

W 1941 ojciec Fridy zmarł na atak serca.  Po roku od śmierci jej ojca zaczęła prowadzić pamiętnik o swoim życiu. W 1950 przeszła aż siedem operacji kręgosłupa, po których zmuszona była korzystać z  wózka inwalidzkiego. Biedna po operacji spędziła aż 9 miesięcy w szpitalu. Zażywała bardzo silne tabletki przeciwbólowe, które odbiły się na jej malarstwie. Kilka lat później na skutek gangreny amputowano jej prawą nogę do wysokości kolana, ponadto chorowała na bronchit co dodatkowo ją osłabiało.

 Chwilę przed śmiercią Frida napisała w swoim pamiętniku: „Ufam, że odejdę bez żalu i że już tu więcej nie wrócę – Frida”. Zmarła kilka dni po napisaniu tego dokładnie 13 lipca 1954 roku.  Powodem śmierci okazała się zatorowość płucna, ale wnioskuje się też, że przyczyną też moglo być przedawkowanie leków celowe bądź niecelowe. Sekcja zwłok nie była wykonana, więc nie dowiemy się co tak naprawdę było przyczyną jej śmierci. Prochy Fridy w urnie spoczęły w jej ukochanym rodzinnym Niebieskim Domu, który stał się muzeum i prezentuje tam pamiątki związane z Fridą i jej dorobek malarski. W Niebieskim domu znaleziono także 180 strojów z regionu Oaxaca jak również kolczyki od Picassa, szale, buty i biżuterię. 

Jej mąż Diego Rivera w swojej autobiografii napisał, że dzień, w którym Frida zmarła był najbardziej tragicznym dniem jego życia i wtedy uświadomił sobie, że najwspanialsza w jego życiu była Frida i miłość do niej. Po śmierci Fridy Diego Rivera dbał o jej rodzinny dom aż do czasu swojej śmierci w 1957 roku.

Stulecie urodzin malarki zostało uczczone  wielką wystawą zorganizowaną w Meksyku w Palacio de Bellas Artes w okresie 13 czerwca – 12 sierpnia 2007 roku. Specjalnie na tą wystawę wypożyczono prace artystki ze zbiorów znajdujących się m.in. w Detroit, Minneapolis, Miami, Los Angeles, San Francisco i Nagoyi. Zaprezentowano na wystawie tylko  jedną trzecią  dorobku malarskiego Fridy, uzupełniono ją listami i manuskryptami wcześniej niepublikowanymi oraz jej garderobą.

Ps. Tak na marginesie to teraz modne są tshirty z nadrukiem Fridy. Można je dostać w sieciówkach takich jak Mango czy Stradivarius, ja mam w planach nawet tatuaż z wizerunkiem Fridy. Ten tatuaż będzie symbolem mojej choroby i cierpienia, bo Frida też dużo się nacierpiała przez wypadek i choroby.

My kobiety zawdzięczamy jej:

  • modę na zarośnięte grube brwi,

  • modę na etniczne stroje,

  • modę na wianki z kwiatów,

  • noszenie dużo biżuterii,

 

Zasady stylu Fridy Kahlo:

1.Grube brwi.
2.Kwiaty we włosach.
2.Ogrom biżuterii.
3.Etniczne stroje.  

4. Dużo koloru.

5. Ekstrawagancja.

Anrika i szafa gra,

Wtorek – Ikona Stylu MADAME GRES

Germaine Émilie Krebs znana wszystkim jako Madame Grès i Alix Barton

 

fot.mat.prasowe
 
Madame urodzona w 1903 roku w Paryżu była wiodącym francuskim producentem mody i projektantem strojów, choć z wykształcenia była rzeźbiarką. Techniki rzeźbiarskie często wykorzystywała w swoich projektach strojów. ,,Praca z tkaniną lub z kamieniem jest dla mnie tym samym ”– mawiała po latach.
Zaczynała od produkcji czapek damskich, aż wreszcie zaczęła skupiać się na haute couture. 
Najpierw jednak podjęła szkolenie z tego krawiectwa w domu mody Maison Premet, który słynął z ogromnej precyzji i doskonałości.Gdy ukończyła ten kurs to udała się do   wydawcy Vogue’a – Michela de Brunhoffa – ze swoimi pierwszymi projektami. De Brunhoff wyśmiał kreacje młodej projektantki odsyłając ją.
 Madame jeszcze bardziej skupiła się na szyciu sukni dla fashionistek, doskonaląc rzemiosło. Po pewnym czasie sam wydawca Vogue’a zachwycił się jej kunsztem i projektami. Opublikował w Vogue kilka strojów,  mało znanej jeszcze wtedy  projektantki. 
 

 

 
Wtedy to założyła dawny dom mody ” Grès haute couture „, a także powiązany dom perfum „Parfums Grès”, który istnieje do dziś w Szwajcarii.  Pamiętana jako „Sfinks Mody” gdyż dbała o każdy detal i była ogromną pracoholiczką. Starała się jak najbardziej ograniczyć szwy by, nie przecinać tkanin. Tworzyła dlatego suknie z jednego kawałka materiału, jeśli były rękawy to wtedy z dwóch. Na najbardziej szykowne projekty wykorzystywała nawet 20 metrów jedwabnego dżerseju. Nie przepadała zbytnio za zdobieniami, haftami czy różnego typu nadrukami, więc też rzadko je stosowała w swoich projektach.Uwielbiała natomiast materiały jednego koloru, które sama plisowała. Swoje projekty prezentowała zawsze bez dodatków i biżuterii, by nie odwracały uwagi od jej stroju. ,,Wulgarność może zabić elegancję ”– mawiała.
Okrzyknięta przez wszystkich  „panią owiniętej i drapowanej sukienki”  oraz „królową draperii”. Najbardziej znana jest z  długich sukni w stylu greckich bogiń i płaszczy ciętych z koła. Jej zainteresowanie i szacunek  dla kobiecego ciała  wywarły trwały wpływ na haute couture i przemysł modowy i jest ona uważana za inspirującą wielu ostatnich projektantów. 
fot.mat.prasowe

 

 

W roku 1932 otworzyła pierwszy dom mody pod nazwą La Maison Alix, a w 1933 roku połączyła siły z Juliette Barton i powstał Alix Barton. Madame jednak rok później odeszłaby projektować tylko pod własnym nazwiskiem. Znana była też z tego, że używała żywych modeli do projektowania i szycia ubrań, tworzyła swoje projekty bezpośrednio na modelach. Zamiłowanie szczególne miała do jedwabnych koszul i papierowych taft.

 

Była także kostiumografem stworzyła kostiumy do spektakli ,,Trojana” czy ,, Wojna się nie odbędzie”, a także do filmu  ,,Pokusa” i ,,Shanghai-Express”. 
Jej projekty często nosiły znane osobowości takie jak  Edith Piaf, Barbare Streisand, Grace Kelly, Grete Garbo,  Marlene Dietrich, nawet sama księżna Windsor i Pierwsza Dama Stanów Zjednoczonych – Jacqueline Kennedy.
fot.mat.prasowe
Gdy poślubiła rosyjskiego malarza zaczęła projektować pod nazwą ,,Madame Gres” to było złączenie imienia jej i męża. Podczas drugiej wojny światowej gdy, Niemcy przęjeły panowanie nad Paryżem, nakazali Madame projektować bure utylitarne stroje. Jednak Madame zbuntowała się i projektowała ubrania w barwach flagi francuskiej, wtedy to władze niemieckie rozkazały zamknąć jej dom mody. Po zamknięciu domu mody wyjechała do Pirenejów, do Paryża powróciła dopiero po jego wyzwoleniu.
Na nowo otworzyła własny dom mody i projektowała jeszcze bardziej doskonałe drapowane greckie suknie bogiń. To jak dbała o każdy detal i szczegół, a także o ludzkie ciało widać w każdym jej projekcie.
W latach 50 zaczęła iść w trochę innym kierunku, zainspirowała się strojami regionalnymi takimi jak kimona czy sari, próbowała też szyć garnitury damskie.
Stworzyła swoje perfumy ,,Cabochard” – uparty, które stały się wtedy najchętniej kupowanymi.
W latach 70 przestała projektować stroje z drapowaniami a bardziej zaczęła eksponować nagie ciało.
Eksponując ciało skonstruowała specjalne otwory peek-a-boo w biustonoszu.
Na koniec kariery  zaprojektowała suknie na zamówienie Huberta de Givenchy w 1989 roku.
Projektowała do końca lat 80, potem odeszła z domu mody i zajęła się hodowlą ptaków egzotycznych. Jej dom mody kupił Bernard Tapie, a następnie Jacques Esterel. Wskutek niezapłaconego czynszu ogłoszono upadłość domu, który potem odkupiła japońska firma Yagi Tsusho Limited, a projektantem głównym był Lloyd Klein.
 
fot.mat.prasowe
 
Gdy przeszła na emeryturę z powodu problemów z licencją jej perfum straciła całą fortuną na którą całe życie pracowała aż sześć dekad. Niestety została bankrutem, ale na szczęście mogła liczyć na pomoc przyjaciół Huberta Givenchy’ego, Pierre’a Cardin’a i Yvesa Saint Laurenta.
Na starość jej córka Anne oddała ją do domu spokojnej starości gdzie tam zmarła 24 listopada 1993 roku. Zmarła dosłownie kilka dni przed 90 urodzinami, ale jej śmierć oficjalnie ogłoszono dopiero rok później.
 
 
 
Jest kobietą, która bardzo liczy się w historii mod– powiedział projektant Azzedine Alaïa.
 
 
My kobiety zawdzięczamy jej:
  • drapowania,
fot.mat.prasowe
 
  • mode na greckie suknie plisowane,
fot.mat.prasowe
  • mode na noszenie turbanów,
fot.mat.prasowe
 
  • perfumy
fot.mat.prasowe
 

 

Zasady Stylu Madame Gres:
 
1. Zero makijażu.
2. Turban na głowie.
3. Proste w formie ubrania.
4. Duże pierścienie na dłoniach.
5. Minimalizm.

 

Miłej lektury,
Anrika i szafa gra,

 

Wtorek – Ikona Stylu RITA HAYWORTH

 
Margarita Carmen Cansino znana wszystkim jako Rita Hayworth.

fot.mat.prasowe
 
Rita amerykańska aktorka i tancerka pochodzenia hiszpańsko-angielsko-irlandzkiego urodzona na Brooklynie w Nowym Jorku 17 października 1918.Niekwestionowana królowa  lat 40 jedna z pierwszych supergwiazd kina. Śpiewali o niej Tom Waits i Madonna, a Jack White z The White Stripes oprócz utworu, w którym snuje marzenia o spotkaniu z nią, nazwał jedną ze swoich gitar imieniem Rita. Jej wizerunek znalazł się nawet na kadłubie bomby atomowej, a Marylin Monroe można uznać jedynie za spadkobierczynię jej schedy. 
 
Wychowywała się w rodzinie tancerzy jako córka pochodzącego z Hiszpanii Eduarda Cansino i Volgi Margaret z pchodzenia angielsko-irlandzkiego.
Od roku 1932 młoda Margarita Carmen Cansino występowała wraz ze swoim ojcem, tancerzem flamenco w nocnych klubach i na pokazach tańców hiszpańskich.
W latach 20 dorabiała jako fotomodelka i została znaną pin – up girl. 
 
 Jej zdjęcie każdy żołnierz albo miał albo kojarzył. Innej opcji nie było – wspominał aktor Eli Wallach, weteran wojenny.
 
fot.mat.prasowe
Sukces osiągnęła w 1946 roku, dzięki  tytułowej roli Gildy Mundson Farrell, nieszczęśliwej żony właściciela kasyna, która w pracowniku męża rozpoznaje dawnego ukochanego w filmie noir Charlesa Vidora Gilda. Scena, w której Hayworth śpiewa „Put the Blame on Mame” i zdejmuje rękawiczkę, przeszła do historii kina jako jedna z najbardziej erotycznych scen. Rita Hayworth została jedną z najlepiej zarabiających gwiazd w historii Hollywood, okrzyknięta uosobieniem seksu i femme fatale.

 

 
Kryzys przyszedł w połowie lat 50,wtedy to pojawiły się problemy z alkoholem. Definitywny koniec jej kariery nastąpił w 1972. Powodem była postępująca choroba Alzheimera, na którą zmarła w samotności w 1987 roku.
fot.mat.prasowe
My kobiety zawdzięczamy jej : 
 
  • modę na rude fale,
fot.mat.prasowe
 
  • noszenie mocno zdobionych rękawiczek,
fot.mat.prasowe
 
  • modę na satynowe ubrania,
fot.mat.prasowe
  • ubieranie długich sukien z wysokim rozporkiem,
fot.mat.prasowe
 
  • noszenie sukienek z bogato zdobionymi aplikacjami,
fot.mat.prasowe
 
Zasady Stylu Rity Hayworth:
 
1. Ogniste falowane włosy.
2. Długie rzęsy i nieskazitelny make – up.
3. Satynowe ubrania.
4. Suknie bogato zdobione.
5.Eleganckie rękawiczki.
 
 
Miłej lektury,
Anrika
 

Wtorek – Ikona Stylu KATHARINE HEPBURN

Katharine Houghton Hepburn znana wszystkim jako Katharine Hepburn

TRENDSETTERKA, SNOBKA I MIŁOŚNICZKA MĘSKICH UBRAŃ
fot.mat.prasowe
Katharine ur. 12 maja 1907 w Hartford,  aktorka amerykańska, laureatka czterech Oscarów i dwunastu nominacji w kategorii najlepszej aktorki pierwszoplanowej.

Urodziła się jako drugie z sześciorga dzieci chirurga Thomasa N. Hepburna i sufrażystki Katharine Marthy Houghton. Hepburn początkowo uczyła się w domu, później zaczęła uczęszczać do Bryn Mawr College. 

fot.mat.prasowe



Aktorstwem zainteresowała się w college’u, biorąc udział w szkolnych przedstawieniach. Po ukończeniu szkoły poślubiła Smitha 12 grudnia 1928 (rozwiedli się w 1934 r.). Zaraz po zawarciu małżeństwa młoda para wyjechała do Nowego Jorku.

fot.mat.prasowe

 

Jak większość aktorek tamtego okresu, Hepburn zaczęła swoją karierę od występów na Broadwayu. Pierwszą główną rolę zagrała w przedstawieniu sztuki George’a Middletona i A.E. Thomasa pt. The Big Pond.
Na ekranie debiutowała w dramacie George’a Cukora A Bill of Divorcement, gdzie zagrała u boku Johna Barrymore’a (dziadka aktorki Drew Barrymore).
Pierwszy film z jej udziałem przyniósł tak niespodziewany sukces, że wytwórnia RKO podpisała z nią kontrakt na pięć kolejnych filmów. Już za rolę w swoim drugim filmie Poranna chwała zdobyła pierwszego w swojej karierze Oscara (dla najlepszej aktorki pierwszoplanowej) w 1933 r.

 

fot.mat.prasowe

 

 Starała się także o rolę Scarlett O’Hary w Przeminęło z wiatrem, ale powierzono ją wówczas mało znanej Vivien Leigh. Zniechęcona porażkami swoich filmów Hepburn wróciła na deski teatru.
fot.mat.prasowe

 

Przełomem okazał się jej występ w Filadelfijskiej opowieści, gdzie grała rolę Tracy Lord. Postać tę najpierw grała w teatrze, dopiero potem postanowiono stworzyć film (prawa do powstania filmu zakupił dla niej specjalnie Howard Hughes). Krytycy wystawili jej bardzo pochlebne recenzje, przyznali nagrodę nowojorskiego stowarzyszenia krytyków. Ponadto otrzymała trzecią nominację do Oscara. 

fot.mat.prasowe

 

Dwa lata później trafiła na plan Kobiety roku. Otrzymała kolejną nominację do Oscara. 
Na planie Kobiety roku partnerował jej popularny aktor Spencer Tracy. Szybko zaiskrzyło między Tracym i Hepburn. Romans na planie zapoczątkował ich trwający ponad 25 lat związek. Hepburn tej miłości podporządkowała całe późniejsze życie. Nie mogli wziąć ślubu, ponieważ Tracy jako katolik nie chciał rozwieść się ze swoją dotychczasową żoną. Razem wystąpili jeszcze w ośmiu filmach w Keeper of the Flame (1942) George’a Cukora, Bez miłości (1945) Harolda S. Bucqueta, Morzu traw (1947) Elia Kazana, Stanie Unii (1948) Franka Capry. W Żebrze Adama (1949) Cukora, w komediach Pat i Mike (1952) Cukora, Biuro na tranzystorach (1957) Waltera Lang i Zgadnij, kto przyjdzie na obiad (1967) Stanleya Kramera.
fot.mat.prasowe

 

W 1951 r. zagrała jedną ze swoich najlepszych ról w filmie Afrykańska królowa. Jej partnerem był Humphrey Bogart.
Otrzymała za ten film kolejną nominację do Oscara, ale statuetka powędrowała do najlepszej przyjaciółki Katharine – Vivien Leigh, która wcieliła się w rolę Blanche DuBois w Tramwaju zwanym pożądaniem. Aktorka była świadkiem na ślubie Vivien i Laurence Oliviera.

W latach 60. wystąpiła zaledwie cztery razy na ekranie, z czego dwie role przyniosły jej Oscary. W 1962 r. za sprawą filmu U kresu dniabyła nominowana znowu z m.in. Bette Davis, ale nagrodę przyznano Anne Bancroft. W tym samym roku za rolę w tym samym filmie dostała nagrodę dla najlepszej aktorki na festiwalu w Cannes.

fot.mat.prasowe

 

W 1968 r. dostała Oscara za rolę w filmie Zgadnij, kto przyjdzie na obiad; pokonała Anne Bancroft oraz Faye Dunaway i Audrey Hepburn, której zresztą nie lubiła od momentu, gdy młoda Audrey po swojej pierwszej roli w Rzymskich wakacjach, za którą dostała Oscara, odmówiła zmiany nazwiska na prośbę Katharine, która nie chciała, aby młoda aktorka była kojarzona z nią. W 1969 otrzymała Oscara (za rolę Eleonory Akwitańskiej w filmie Lew w zimie) wraz z Barbrą Streisand. Był to jedyny przypadek w historii, kiedy dwie aktorki dostały jednego Oscara, gdyż otrzymały tyle samo głosów od członków Akademii.

fot.mat.prasowe



Dzięki temu była drugą aktorką, która wygrała jednego po drugim Oscara dla najlepszej aktorki – za rolę w filmie Zgadnij kto przyjdzie na obiad z 1967 r. i za rolę w filmie Lew w zimie z 1968 r. Katharine Hepburn powtórzyła to po Luise Rainer, która otrzymała statuetki w latach 1937 i 1938.
Co ciekawe żadnego spośród czterech Oscarów nie odebrała osobiście, gdyż nie zjawiała się na ceremonii rozdania nagród.

W 1967 r. po raz ostatni spotkała się na planie ze swoim ukochanym Spencerem. Kilka tygodni po ukończeniu zdjęć do Zgadnij, kto przyjdzie na obiad Stanleya Kramera, Tracy zmarł. Hepburn nigdy nie obejrzała tego filmu.
fot.mat.prasowe

 

Zmarła 29 czerwca 2003 r. w Old Saybrook, stan Connecticut, USA. Została pochowana na Cedar Hill Cemetery w Hartford. W 2006 znalazła się na 13. miejscu w plebiscycie magazynu Premiere na najlepszą kreację aktorską wszech czasów za rolę w filmie Lew w zimie.

Pomoc domowa aktorki, Emma Faust Tillman (1892-2007) była uznana w późniejszym okresie za najstarszą żyjącą osobę na świecie.
fot.mat.prasowe


Katharine uwielbiała przede wszystkim wygodę i swobodę w ubieraniu, dlatego często zaglądała do męskiej garderoby po ubrania.  Garnitury szył  jej sam Eddie Schmidt, ten sam krawiec, do którego przychodzili Clark Gable i Spenc er Tracey. Uwielbiała spodnie, które były na nią za duże o dobrych kilka rozmiarów, a gdy szła,  nogawki powiewały jej jak żagle. Gustowała również w męskich golfach, białych T-shirtach (koniecznie wyciągniętych), zamszowych chodakach i od czasu do czasu, sneakersach Nike.


fot.mat.prasowe



Świat wciąż potrzebuje kobiet takich jak ona – które znają swoją wartość,nie pozwolą sobie niczego wmówić i noszą ubrania, jakie im się żywnie podoba. „Nie żyłam jako kobieta. Żyłam jako człowiek. Robiłam, co mi się tylko podobało, i zarabiałam wystarczająco dużo pieniędzy, by się sama utrzymywać. Nigdy nie bałam się być samotną”, powiedziała w jednym z wywiadów aktorka.

fot.mat.prasowe
fot.mat.prasowe
 
 
My kobiety zawdzięczamy jej :
 
  • modę na za duże spodnie, t-shirt’y,  golfy, i płaszcze, 
fot.mat.prasowe

 

  •  noszenie groszków,

 

fot.mat.prasowe
  • zakładanie męskich garniturów, 

 

fot.mat.prasowe
 
  • ubieranie adidasów na co dzień, 
fot.mat.prasowe
 
Zasady stylu Katherine:
 
1.Wygoda i swoboda.
2. Za duże ubrania.
3. Sportowa elegancja.
4. Obszerne golfy.
5. Buty na płaskiej podeszwie.
 
fot.mat.prasowe
Miłej lektury, 
Anrika