Poniedziałek – Bumerang Modowy – BUCKET HAT

A

Bucket Hat hit wśród nakryć głowy tego sezonu. Stary trend powrócił, a jakie były jego początki, już przybliżam. Początkowo te kapelusze przypominające kształtem wiadro nosili irlandzcy rybacy i farmerzy, aby chronić głowy przed słońcem i deszczem. Następnie podczas wojny wietnamskiej żołnierze USA nosili te kapelusze. Popularność tym kapeluszom przyniosło noszenie ich przez gwiazdy pierwszymi z nich byli:Barbara Streisand i Sean Connery. Największą popularność bucket hat zdobyły dopiero w latach 80 i 90, dzięki takim gwiazdą jak DMCLL Cool J czy Missy Elliot. Dla tych gwiazd bucket hat było nieodłącznym elementem ich stylizacji. Kapelusz noszony przez takie gwiazdy sam stał się gwiazdą teledysków i koncertów. Ponadto można było go dostrzec w takich filmach jak ,, Spider Man” i wielu innych. Tego sezonu powracają do nas podbijąc pokazy mody i fashion weeki. Szybko rozkochały w sobie gwiazdy i blogerki są noszone przez Rihanne, Kim Kardashian a w Polsce np. przez Jessice Mercedes czy Margaret. Pośród marek produkujących bucket hat najbardziej ceniona jest ta Kangol. Kapelusz, choć przypomina, rondem wiadro to nie przeszkodziło mu to w podbiciu serc największych z fashionistek. Moda użytkowa często wchodzi do naszych stylizacji np. jeansy, timberlandybomberki czy teraz bucket hat. Kapelusz kojarzony z wędkarzami i fanami hip-hopu oraz popu wraca na nasze głowy. Już zeszłego sezonu lansowały go takie domy mody jak: Versus Versace, Michael Kors, Loewe., Prada, Ashley Williams i Nicopanda. To kolejny hit z lat 90, który powraca tak jak ugly shoes, ortopedyczne klapki, chokery, spinki do włosów, szerokie opaski, biker shortsmom jeans, slip dress, bandamki, bomberki czy także gorący trend na ubrania farbowane metodą tie dye. Wiele z tych trendów do mody przywróciła włoska projektantka Miuccia Prada najpierw grube opaski na włosy, kolejno biker shorts (kolejarki) a teraz na nasze głowy przywróciła bucket hats.

Gwiazdy i ja już je nosimy:

Moja propozycja:

Ramoneska – Marta Kuszyńska, Backhat i  Bojówki- Bershka, Body – ZARA, Botki – DEEZEE.

ONA&ON w jednym ubraniu! Wielki Comeback BOJÓWEK

Nosicie już bucket hat?

Anrika i szafa gra,bu

Perfumy dla Niej i dla Niego czyli Vabun X Anrika i szafa gra

Vabun to marka perfum stworzona przez Radosława Majdana. Słowo Vabun oznacza złotego jastrzębia. Nazwa ta pochodzi od indiańskiego odpowiednika znaku zodiaku Radosława.  Jako, że ma słabość do kultury indiańskiej, zależało mu , aby nazwa perfum do tego nawiązywała.
Perfumy marki Vabun stworzone są dla kobiet i mężczyzn, którzy chcą wyróżniać się z tłumu. Zapach perfum jest bardzo trwały.
Złoty jastrząb to symbol świtu, dopływu nowej energii i odrodzenia. Jest idealnym odzwierciedleniem rozpoczęcia nowego etapu w życiu.

Woda perfumowana Vabun For Lady No.1 to perfumy stworzone przez Radosława Majdana dla żony Małgorzaty Rozenek-Majdan. Perfumy te dodają lekkości i świeżości. Choć nie są  słodkie, to czuć w nich kwiatowe i leśne nuty zapachowe. Zapach na ciele utrzymuje się przez cały dzień, od świtu po zmierzch. Idealnie sprawdzą się do pracy, jak i na randkę z ukochanym.

Typ: kwiatowo-leśno-orientalny.
Nuta głowy: bergamotka, cytryna, jabłko, brzoskwinia, zielone nuty.
Nuta serca: irys, jaśmin, paczuli.
Nuta bazy: ambra, mech dębowy, leśne nuty, wanilia, białe piżmo.

Pojemność: 50 ml/ Cena 89 zł.

Perfumy Vabun for Lady No.1

 

Woda perfumowana Vabun Gold to zadziorny zapach, ale jednocześnie  lekko słodkawy dzięki wanilii. Perfumy zawdzięczają swój piękny  zapach połączeniu piżma, wanilii, tonki, kwiatu pomarańczy, mięty, cynamonu i gałki muszkatołowej. Zapach niebanalny i wyrazisty dla zdecydowanych i konkretnych facetów. Bardzo długo utrzymują się na ciele i ubraniu. 

Pojemność: 100 ml/ Cena 89 zł.

Perfumy Vabun Gold

Woda perfumowana Vabun Sport kusi  i dodaje energii.
W perfumach przeplatają się nuty kardamonu, drzewa sandałowego, piżma oraz ambry. Perfumy te są stworzone dla aktywnych i energicznych mężczyzn. 

Pojemność: 100 ml/ 89 zł.

Ze wszystkich przetestowanych perfum najbardziej przypadły nam do gustu te męskie Vabun Gold.

Perfumy Vabun Sport

Zdjęcia: Z przymrużeniem oka/ Anna Sączawa 

https://www.facebook.com/zprzymruzeniemokaa/

Używaliście już tych perfum?

Anrika i szafa gra,

 

Spaliśmy w Klasztorze czyli nasza wycieczka do Skalnego Miasta.

W czerwcu wybraliśmy się na weekend do Czech w Skalne Miasto Adrspach. Jadąc do Czech po drodze odwiedziliśmy Park Miniatur ,,Minieuroland” w Kłodzku. Park ten jest prywatnym obiektem otwartym w 2015 roku. Na jego terenie są miniatury budowli z Europy oraz jedna miniatura z USA ,a jest nią znana wszystkim Statua Wolności. Minusem tego parku jest to, że większość tych obiektów jest kłodzkich lub śląskich, a europejskich obiektów jest zaledwie 8.
Ale moja  ulubiona włoska fontanna di Trevi, którą chce odwiedzić miała w Minieurolandzie swoją miniaturkę. Wielkie wrażenie wywarła na nas miniaturka zamka Zwinger z Drezna, Koniecznie musimy jechać i odwiedzić ten zamek!
Co do minieurolandu to nie wrócimy tam, uważamy,że to bardziej atrakcja dla dzieci.
W Czechach zatrzymaliśmy się w miasteczku Broumov w 900 letnim klasztorze. Klasztor Benedyktyński w Broumovie to  perła europejskiego baroku z wyjątkową średniowieczną kopią Całunu Turyńskiego, którego nie udało nam się obejrzeć ze względu na zbyt mało chętnych. Jest to historyczne miejsce, w którym przez 200 lat znajdował się Codex Gigas. Ponadto w klasztorze znajdziemy takie zabytki jak: mumie z vamberku, freski, kalwarie. To była nasza pierwsza noc w takim duchownym miejscu. Pierwszego dnia zwiedziliśmy miasteczko i udaliśmy się na tradycyjne placki ziemniaczane i knedlicki oraz na regionalne czeskie piwo. Drugiego dnia udaliśmy się do Skalnego miasta czyli 
Adršpašskoteplické skály to masyw górski w Sudetach Środkowych, w Czechach, będący fragmentem Gór Stołowych (czes. Broumovska vrchovina), na południe od Kotliny Broumovskiej, w pobliżu miasteczka Teplice nad Metují oraz wsi Adršpach, w północno-wschodnich Czechach.Masyw zbudowany jest z górnokredowych piaskowców. Miasta skalne znajdujące się w masywie są jednym z najbardziej znanych piaskowcowych terenów wspinaczkowych na świecie. Najwyższym wzniesieniem skał jest Čáp (786 m n.p.m.), znajdujący się w ich południowej części. Skalne miasto wieki temu, nie było aż tak znane i zwiedzane przez turystów. Mieszkańcy Czech, gdy czuli zagrożenie to udawali się tam, aby szukać schronienia. Dopiero w 17 wieku skalne miasto zaczęli odwiedzać turyści z całego świata. Miasto skalne podziwiali nawet takie znane nam postaci jak: i królowa pruska Luiza, król polski i elektor saski August II Mocny, hrabia Franz Anton von Sporck z pobliskiego Kuksu, cesarz Józef II, cesarz austriacki Karol I, Johann Wolfgang Goethe i wielu innych. Adršpašské skály mieszczą się w  północno-zachodniej części masywu, w pobliżu wsi Adrszpach. Są to  bloki piaskowcowe powstałe,  jak pasmo Gór Stołowych w wyniku nierównej odporności skał na wietrzenie, które wymodelowała woda, mróz i wiatr. Na terenie Adrszpaskich skał znajdują się dwa górskie jeziorka na różnych poziomach, przez które przepływa rzeka Metuje tworząc dwa wodospady. Wiele skał ma własne nazwy jak np Głowa Cukru, Kochankowie czy Lew. Obszar jest objęty rezerwatem przyrody.
Bardzo cenny jest  nie tylko ze względów geologicznych i geomorfologicznych, ale też pod względem różnorodności fauny i roślinności. Znaleziono tu 238 pierwotnych gatunków roślin, na przykład rojownik bagnisty, modrzyk górski, wietlica alpejska, fiołek dwukwiatowy. Przy jednym ze szlaków turystycznych znajduje się symboliczna drewniana kapliczka, ku pamięci czeskim wspinaczom, którzy zginęli tutaj i w innych górach. Kapliczkę ustawiono  w występie skalnym, na którym znajdują się tablice pamiątkowe osób zmarłych tragicznie w górach. Na terenie skalnego miasta można przepłynąć łódką po jeziorze, my przepłynęliśmy. Po rejsie dalej spacerowaliśmy i podziwialiśmy cudy natury, pod sam koniec wycieczki spadł deszcz. Mieliśmy szczęście, że deszcz spadł na sam koniec. Jak już pogoda barowa się zrobiła to udaliśmy się na obiad i piwo, a wieczorem odpoczywaliśmy zbierając siły na kolejny dzień. A gdzie udaliśmy się kolejnego dnia…To już przeczytacie niebawem….

Więcej na vlogu, zapraszamy do oglądania i subskrypcji. 

https://www.youtube.com/watch?v=H9NkWuWRC28&t=47s

Bluzkę, którą miałam na sobie pierwszego dnia jest od http://martakuszynska.pl/

Sukienka szmaragdowa od https://studioerer.pl/

Plecak od https://chiara-design.com/

Kapelusz od https://jaroslawewert.pl/

Wkrótce kolejny post podróżniczy z Czech – Teplickich Skał.

Byliście już w Czechach?

Anrika i szafa gra,

Beach Fashion Elegant

Wreszcie przychodzę do Was z wakacyjnym postem. Beach Fashion to cykl postów, które najbardziej lubię, kojarzą się z wakacjami i pozuję się na łonie natury,
co uwielbiam. Tym razem jednak komary trochę weszły nam w paradę i to była najtrudniejsza sesja do zrealizowania. Byliśmy silne z fotografką i jak widać komary, nie przeszkodziły w zrobieniu zdjęć, ale nawet załapały się do zdjęć, przez co miała dodatkową robotę w post produkcji fotografka. Tysiąc komarów napadło na mnie, a kolejne tysiąc na fotografkę. Fotografka od razu nabawiła się bąbli,
ja dopiero rano ich dostałam. Swoje nas od swędziało,
ale dla takich zdjęć to było warto… Kocham te zdjęcia!!!! ogromne podziękowania dla fotografki, że dała radę pomimo tych komarów.  Swoją drogą to u Was też są takie plagi komarów, ja jak żyje 26 lat, nigdy nie widziałam tyle komarów w jednym miejscu. Dzień wcześniej stylizowałam na sesji w apartamentach Złota 44 i wiecie co wole już te komary i naturę niż te szklane klatki. A co do stylizacji plażowych, to zainspirowana pokazem świętej pamięci Karla Lagerfelda dla Chanel na sezon wiosna lato 2019, chciałam pokazać jak ubrać się elegancko na plaże. Mam nadzieję,
że mi się to udało w tych stylizacjach. Przeważa tu, jak widać kolor czerwony, którego nie jestem specjalną fanką i też widać tu jeden z moich ulubionych elementów garderoby tweedowy żakiet. Pisząc ten post też mam na sobie tweedową marynarkę, kupioną wczoraj na wyprzedaży w Zarze.
A co do wyprzedaży to zapraszam na filmik o tym na nasz kanał na YouTube.

Monobikini-Prezent od koleżanki z Włoch, Sweter-MANGO, Klapki-Stradivarius,


Marynarka-MANGO, Naszyjnik-Reserverd, Pierścionki-H&M

Sukienka-MANGO, Biżuteria Muszelkowa-Holy Moly Doly

Marynarka i Sandałki-MANGO, CropTop-No name, Biker Short-Bershka, Toebka Czarna-Deichamnn, Torebka Fioletowa-Fabiola, Perły-No name, 

Kamilezka-ZARA, Naszyjnik-Reserverd


Top-No name, Spódnica-MANGO,Klapki-Stradivarius

 

Stylizacja: Anrika Koperska

Zdjęcia:  z Przymrużeniem Oka/Ania Sączawa

https://www.facebook.com/zprzymruzeniemokaa/

Jak podoba Wam się klimat zdjęć? Którą stylizację wybieracie?

Anrika i szafa gra,

Ona&ON w jednym ubraniu! Koszula w artystyczne maziaje.

Kolejny post z cyklu moda na dwa sposoby. Tym razem wybraliśmy koszulę w taki artystyczny malarski wzór. Ja koszulę zestawiłam z ażurową/szydełkową sukienką (jak wiecie do szydełkowych ubrań mam ogromną słabość), którą zestawiłam z modną od kilku sezonów torebką na pasku tak zwaną beltbag i czarnym vintage sandałkami. Antek zaś wybrał T-shirt z nadrukiem pasującym tematycznie i khaki shortami. Khaki i nude to jedne z najmodniejszych sezonów tego koloru.

Anrika: Koszula-Bershka, Sukienka, Buty i Bell Bag -ZARA
Antoni: Koszula-Bershka, T-Shirt-ZARA, Shorty,Buty i Okulary-Reserverd

Zdjęcia: Wiktoria Lipka-Michalik

Nosilibyście taką koszulę? Mój czy Antka sposób wybieracie?

Anrika i szafa gra,

Street Fashion Festiwalowy

Tym razem nieco bardziej zwariowany street fashion, nawet bardziej na festiwal niż ulice. W tych stylizacjach połączyliśmy wiele trendów, bo i krowi print, tie dye, frędzlę czy beże. Jak widać, śmiało można łączyć ze sobą trendy, grunt to, aby nie przesadzić. Ta torebka jest z Mango, teraz na promce kupicie ją za 89 zł, a jest łudząco podobna do tej od Isabel Marant za kilka tyś. 

Anrika: Sukienka,Kurtka,Sandałki i Okulary-Reserverd, Torebka-MANGO
Antoni: T-Shirt i Spodnie-Reserverd, Sandały-Bershka, Okulary-H&M

Zdjęcia: Wiktoria Lipka-Michalik

Co powiecie na te stylizacje?

Anrika i szafa gra,

Street Fashion TWEED

Tweedowe komplety zawsze kojarzą się z Chanel. Tweed to ten z klasyków, który z mody nie wychodzi nigdy. Te co prawda nie są z Chanel. Mój upolowany w SH za jakieś 10 zł, a Antka jest z Reserverd też w przystępnej promocyjnej cenie. Chcieliśmy przełamać elegancję za pomocą dodatków najmodniejszych biker shorts i ugly shoes. Co do czapki to miała być nieco inna, ale gdzieś zaginęła w domu. Buty z tym ciekawym obcasem są z Reserverd.

A rok temu tweed nosiliśmy tak:

Cukierowo rózowe love!

Anrika: Komplet-SH, Biker Shorts-Bershka, Buty-Reserverd, Czapka-H&M
Antoni: Komplet – Reserverd, T-Shirt-ZARA, Buty i Okulary – Reserverd

Zdjęcia: Wiktoria Lipka-Michalik

Lubicie tweed?

Anrika i szafa gra,

Wtorek – Ikona Mody – ANTONI CIERPLIKOWSKI

Antoni Cierplikowski ,,Król fryzjerów i fryzjer królów” znany wszystkim jako Monsieur Antone.

Antoni Cierplikowski jeden z najsłynniejszych fryzjerów w historii. Antoni urodził się 24 grudnia 1884 roku w Sieradzu. Pochodził z biednej rodziny, ojciec jego był szewcem, a mama krawcowa. Został wychowany w Sieradzu z czwórką starszego rodzeństwa: Rafała, Józefa, Władysława oraz młodszego brata Hieronima. Antoni od zawsze chętniej przebywał w męskim towarzystwie, a kobiety mało go interesowały. Rodzice chcieli uniknąć plotek na ten temat i posłali syna do Łodzi do bezdzietnych kuzynów-państwa Lewandowskich. Pan Lewandowski, wujek Antoniego był fryzjerem i prowadził swój własny salon fryzjerski. Wujek dość często nadużywał alkoholu, Antoni wtedy zastępował wujka, przy okazji samodzielnie ucząc się fryzjerstwa. Już w wieku 17 lat Antoni postanowił wyprowadzić się do stolicy mody Paryża. W tej decyzji zapewne pomogły zadowolone klientki, które wróżyły mu światową karierę. W Paryżu zakochał się od pierwszego wejrzenia: „Miałem dziwne wrażenie bycia w domu. Ludzie z różnych zakątków świata odczuwali to samo, kiedy tylko przybyli do Paryża” „Na szczycie tego wzgórza, pod Sacre-Coeur, postawiłem mój bagaż na ziemi i usiadłem. Tam po raz pierwszy spojrzałem w dół na Paryż, czarujące niebiesko srebrne miasto, które kocham bardziej niż jakiekolwiek inne miejsce na świecie”. Antoni do stolicy Francji przybył z dwoma adresami, pod które miał się udać. Niestety pod tymi adresami nie zastał tego, czego szukał. Postanowił sam poszukać pracy i znalazł ją u Monsieur Decoux, cenionego fryzjera, który specjalizował się w robieniu peruk i tresek. Praca ta była trudny okresem 3 lat dla Antoniego, oprócz ciężkiej pracy uczącej zawodu jeszcze uczył się języka francuskiego. Szybko zyskał uznanie w 1903 roku zakład Decoux, poprosił Antoniego o pomoc w czesaniu klientek podczas popularnego święta katarzynek-na cześć patronki niezamężnych kobiet. Klientki zachwycone czesaniem powracały z prośbą, aby to On je czesał. Dzięki uznaniu klientek zyskał pewność siebie i zaczął przekonywać klientki do częstszego mycia włosów, a szczególnie do mycia włosów za każdym razem przed czesaniem u fryzjera. Wyjaśnię, że w tamtych czasach kobiety bardzo rzadko myły włosy. Była to wtedy intymna pielęgnacja, zawsze wykonywana samodzielnie w domu.

Pracując w salonie Decoux Anoint, poznał trzy lata młodszą manicurzystkę Marie-Louise-Berthe Astier. Do której szybko się zbliżył. Marie była dla niego bardzo ciepła i opiekuńcza, dawała mu poczucie bezpieczeństwa, co podobało się Antoniemu. A Marie podobało się to w Antonim, że jest wyjątkowy i inny niż pozostali mężczyźni, szanowała jego miłość do urody, mody u sztuki oraz uwielbiała wysłuchiwać jego marzeń:„Marie-Berthe miała najważniejszą dla mnie kobiecą cechę. Umiała być przy mnie w ciszy. Wyjaśniałem jej moje poglądy na życie, piękno, filozofię. A ona mi się nie sprzeciwiała i cierpliwie pozwalała mi się wygadać”. Po jakimś czasie razem przenieśli się do Deauville i zaczęli pracować nieopodal sławnego na całym świecie Hotelu Normandy. Dzięki tej pracy Antoine wśród swoich klientek miał arystokratki i aktorki. To w tym salonie spotkał wielkie aktorki np. Sarah BernhradtRejane.

W 1905 Antoni razem z Marie wyjechał do Londynu. Choć miasto to nie przypadło Antoniemu do gustu, to postanowił pomieszkać tu dłużej, aby nauczyć się języka angielskiego. Związek z Marie był coraz poważniejszy i Marie liczyła na większe zaangażowanie ze strony Antoniego. Tym bardziej że zaszłą w ciąże. Antoni niestety oszukał Marie, gdyż był gejem i nie umiał zakochać się w kobiecie. Ale pomimo swojej orientacji poślubił Marie 24 stycznia 1909 roku w Hampton. Jeszcze tego samego roku 27 kwietnia urodził się Jack-George-Antoine Cierplikowski. Niestety syn żył tylko miesiąc, zmarł kilka dni po chrzcie. Załamany Antoni wraz z żoną powrócił końcem roku 1909 do ukochanego Paryża, gdzie zamieszkali przy rue Rodier 25 na Montmartre. Oboje oddali się mocno pracy, aby nie myśleć o tragicznym wydarzeniu. W mieszkaniu założyli telefon, aby Antoni mógł odbierać telefony od klientek. W tamtych czasach wizyty domowe były bardzo popularne i cieszyły się dużym źródłem dochodu. Założyli w mieszkaniu telefon po to, aby Antoine mógł odbierać telefoniczne zgłoszenia od swoich klientek.

Antoni największą sławę uzyskał w 1912 roku, gdy wykreował nową fryzurę a la garcone-chłopczycę. Po raz pierwszy ściął długie włosy aktorce Eve Lavalliereę, która dzięki nowej fryzurze bardzo odmłodniała. Po tym przełomie największe osobowości ze świata mody stały się klientkami Antoniego. Nawet Coco Chanel była jego klientką. Dzięki sławie Antoni zarobił pieniądze, na otwarcie wymarzonego własnego salonu przy rue Cambon 5, była to luksusowa dzielnica pobliżu eleganckich hoteli Ritz i Crillone, blisko prestiżowego placu Vendome. Na tej samej ulicy swój pierwszy butik otwierała Coco Chanel. Po otworzeniu swojego salonu Antoni zaczął ogromną karierę, zarządzaną przez Marie-Berthe. Antoni sam mówił, że bez niej nie zbudowałby takiego imperium fryzjersko-kosmetycznego.

Salon Państwa Cierplikowskich wyróżniał się oryginalnością. Innowacyjny pomysł, według którego kobieta w jednym miejscu miała: uczesanie, masaż, manicure, zabiegi na twarz, a nawet zakupić specjalnie dobrane dla siebie kosmetyki. Antoine jako pierwszy w Europie użył w swoim zakładzie elektrycznej suszarki. Na środku salonu umieszczono pięć stanowisk do mycia włosów z oddzielnymi lustrami. Po I wojnie światowej, którą Antoine spędził w Paryżu, wykreowane przez niego krótkie włosy zaczęły być coraz bardziej popularne. Jednak konserwatywne osobowości protestowały, widząc się jedynie w długich włosach, które symbolizowały kobiecość i macierzyństwo. Antonie oprócz przyjmowania wiernych klientek w swoim salonie, jeździł również do domów pań po całej Europie. Natomiast bogate amerykanki przyjeżdżały do niego do Paryża, aby obciąć u mistrza włosy. Imperium Antoniego szybko się powiększało. W 1928 roku otworzył swój kolejny salon w Cannes. Jak wiemy Antoni też, tworzył kosmetyki do włosów, które znalazły uznanie i były sprzedawane też w Ameryce. W 1937 roku kosmetyki Antoniego były już sprzedawane w: Anglii, Polsce, Japonii, Australii, Algierii, Tunezji, Maroku, Niemczech, Luksemburgu, Belgii, Kongo Belgijskim, Argentynie, Brazylii, Hiszpanii, Włoszech, Szwajcarii, na Balearach, Wyspach Kanaryjskich, na Gibraltarze, w Portugalii, Holandii, Norwegii, Szwecji, Egipcie, Tonkinie i Holenderskich Indiach Wschodnich.

Jego firma kosmetyczna Produits de beaute Antoine od 1928 roku miała siedzibę w Paryżu przy place de la Madeleine 6, a fabryka znajdowała się w Gravigny. Zarządzał nią z chemik – Benoit Millien, którego Cierplikowscy traktowali jak rodzinę. Przyszedł czas, że Antoniego chciały również królewskie rodziny do uczesań. Pierwszą z nich była władczyni Rumunii Maria kolejno druga żona króla Egiptu, królowa Szwecji Wiktoria, Maria Józefa Belgijska – córka królowej Belgii i wiele innych królewskich głów. Jedna ze szczególnych relacji zawodowo osobistych Antoniego to z Josephine Baker. To właśnie Antoni Josephine był odpowiedzialny za seksowną króciutką fryzurę z mocno wygładzonymi włosami.

Antoni na co dzień lubił otaczać się artystami takim jak Picasso czy Fujita. Kolekcjonował obrazy oraz rzeźby. Przyjaźnił się też z polskim rzeźbiarzem Xawerym Dunikowskim i jego partnerką Sarą Lipską. Na początku ich pobytu w Paryżu bardzo im pomógł, kupował obrazy Dunikowskiego, a Sara stała się jego projektantką. Projektowała dla niego nie tylko ekstrawaganckie stroje, ale i wystrój wnętrz jego salonów oraz mieszkań. W jednym z domów Antoni posiadał łóżko ze szkła w kształcie trumny w którym spał. Specjalnie dla Niego wyprodukowano auto z kwadratowych elementów. Antoni posiadał kilka domów, znany był jego szklany dom przy rue Saint-Didier, którego zdjęcia obiegły cały świat. Nawet wybudowano dla Niego ekskluzywną kamienicę przy avenue Paul Doumer. Do dziś jest jednym z najpiękniejszych budynków Paryża.

Antoni związany małżeństwem z Marie, podróże odbywał bez żony, lecz w towarzystwie mężczyzn. Często też odwiedzał Polskę, najchętniej Kraków. Podróżował swoim prywatnym samolotem. W 1927 roku Antoni i Marie otworzyli pierwszy salon Antonie de Paris w USA. Po otwarciu tego salonu Antonim zainteresowało się nawet Hollywood i wielkie wytwórnie filmowe chciały, aby czesał im aktorki. Czesał największe aktorki Hollywood tamtych lat tj. Bette Davis, Grete Garbo, Glorie Swanson, Marlene Dietrich, Joan Crawford, Simone Simon i Glorie Swanson. W USA Antoni spędził okres II wojny światowej, tak zdecydowała jego żona, która troszczyła się o bezpieczeństwo męża. Sama jednak została w Paryżu, aby pilnować salon przy rue Cambon. Antoni pracował w Nowym Jorku, a na odpoczynek wybierał się na Fire Island. Poczuł tam prawdziwą swobodę i wolność, zapraszał do swojej posiadłości wiele mężczyzn. Publicznie zaczął afiszować się homoseksualizmem, z czasem dzięki niemu wyspa ta stała mekką gejów i lesbijek.

Wielka legenda tworzył historię mody, ale nie zajął jednak miejsca obok Chanel czy Picassa. Pomimo wielkich osiągnięć fryzjersko-kosmetycznym. Był artystą, który kochał sztukę i otaczał się artystami. Sam lubił przebierać się w stroje z innych epok. Tworzył peruki inspirowane malarstwem.
Swoje umiejętności przekazywał uczniom w otworzonej przez siebie szkole kształcącej młodych fryzjerów. Antoni powrócił do ukochanego Paryża po 7 latach. Nie było to już to samo miasto, wojna bardzo je zmieniła. Nie odnalazł się w zmienionym Paryżu i nowej modzie, mimo zmieniającym się trendom był wierny swoim. Był bardzo rozrzutny co, nie podobało się żonie Marie. Antoni nie patrzył na zważania żony i dalej był jeszcze bardziej rozrzutny, a żonę zaczął traktować jako skąpą materialistkę. Zaczęły się między nimi kłótnie i konflikty, aż doszło do rozwodu i podziału majątku na pół. Po rozwodzie przeprowadził się do rodzinnego Sieradzu, gdzie zakupił dom przy ulicy Wierzbowej. Na starość żył w skromnych warunkach, a sąsiedzi nie wiedzieli nawet, z jaką gwiazdą mają do czynienia. Zmarł 5 lipca 1976 roku w wieku 91 lat. Świat pożegnał Antoniego galą w Theatre Champs Elyses w Paryżu. Francuzi przyznali Antoniemu Legię Honorową, a w Polsce otrzymał Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski. Ponadto otrzymał wiele innych odznaczeń za swoje zasługi zawodowe. Pochowano go na cmentarzu w Sieradzu, a na grobie postawiono replikę a rzeźby Dunikowskiego Fatum.  W Paryżu na cmentarzu Passy pochowano jego prawą rękę. Przed śmiercią Antoni zbiór prac Dunikowskiego przekazał do Warszawskiej Królikarni. Świat szybko zapomniał o cesarzu fryzjerstwa. Cesarz nie potrafił zadbać o swój majątek, nie wiadomo co stało się z jego kolekcjami sztuki, salonami i mieszkaniami. Mieszkania te co prawda szybko zyskały nowych właścicieli, ale szklany dom długo stał pusty. W Sieradzu organizowany jest Open Hair Festiwal na cześć Antoniego. Festiwal ten organizowany jest na otwartej przestrzeni miejskiej. W 2015 roku na rynku w Sieradzu stanął pomnik Antoniego.

 

My kobiety zawdzięczamy mu:

  • używanie suszarki do włosów,

  • fryzurę chłopczycę,

  • modę na kolorowe, srebrne i złote peruki,

  • wynalezienie samoopalacza,

 

Zasady stylu Antoniego Cierplikowskiego:

1.Zaczesane na gładko do tyłu włosy.

2.Ekstrawaganckie  ubrania.

3.Klasa.

4.Elegancja.

Anrika i szafa gra,

Poniedziałek – Bumerang Modowy – LNIANE UBRANIA

Moda zatoczyła modowe koło i po lateksach i sztucznych materiałach powracamy do materiałów, które nosiły nasze prababki, babki i matki. Największym hitem wśród materiałów tego lata jest len w naturalnych kolorach ziemi. Len to tkanina, która jest bardzo cienka i lekko przejrzysta. Powstała już w starożytnym Egipcie ok. XXVII–XXII wieku p.n.e. Do tej pory zachowały się malowidła i zapisów o produkcji lnu i jego wykorzystaniu przez starożytnych Egipcjan. Len został nawet opisany w Księdze Wyjścia 9,23–25, : ,,Len i jęczmień zostały zniszczone, ponieważ jęczmień miał już kłosy, a len kwiecie.’ Tego lata ubrania lniane powracają do modowej gry zarówno sukienki, bluzki, spodnie, jak i marynarki i garnitury lniane. Len może kojarzył wam się z pogniecionym materiałem, ale może także wyglądać elegancko w postaci takiego smokingu, super alternatywa na lato do pracy od bawełnianego garnituru. Co do lnianych sukienek to w tym sezonie mamy uch pełen wybór zarówno gładkie w kolorach ziemi, jak i bardziej szalone kwieciste, pasiaste w grochy lub retro łączone z koronką, lub angielskim haftem. Sukienki z bufiastymi rękawami, haftami lub dziurkowaniami mają rustykalny klimat, który na myśl może nam przynosić Anie z Zielonego Wzgórza.

Nie tylko sukienki lniane znajdziecie w sklepach również dwuczęściowe komplety z marszczonym topem lub spódnice z dużymi guzikami czy też różnego rodzaju bluzki, spodnie i marynarki. Fanki stylu Brigitte Bardot znajdą również szmizjerki wylansowane przez aktorkę w latach 50, w tym sezonie oczywiście znajdziecie je w lnianym wydaniu.

Do takich lnianych stylizacji idealnie zgrają się wiklinowe dodatki np. kapelusz czy pleciona torebka, klapki espadryle lub mokasyny z odkrytą piętą i rustykalna, lub muszelkowa biżuteria a we włosy wpleciona apaszka.

 

Gwiazdy i Ja już je nosimy:

Fot.Mat.Prasowe

Moje propozycje:

Fot. Karolina Kurek

Nosicie lniane ubrania?

Anrika i szafa gra,

Zaśpiewałam na rynku Lizbony, czyli nasza wycieczka do stolicy Portugalii

Lato w pełni więc każdy już planuje swoje podróże na te wakacje. My przychodzimy dziś do Was z pocztówką z Lizbony. Na początek o historii stolicy Portugalii, którą mieliśmy okazję zwiedzić. Lizbona została, zdobyła przez pierwszego Portugalii, Alfonsa I Zdobywcę, przy pomocy krzyżowców. Wcześniej ten obszar zamieszkiwali Maurowie z Afryki północnej. W 1255 roku król Alfons III przeniósł stolicę Portugalii z Coimbry do Lizbony. Co prawda w Lizbonie nie byliśmy zbyt długo, ale na tyle wystarczająco, że zdążyliśmy przejechać dwoma najdłuższymi mostami w Lizbonie, zwiedzić najpiękniejszy klasztor Hieronimitów czy pomnik odkrywców przejechać się tramwajem, czy zjeść tradycyjne pasteis de nata. Zatem po kolei opiszę, co udało nam się zwiedzić.

Na początek wjechaliśmy do Lizbony najdłuższym postem Vasco da Gammy, gdzie przejechaliśmy obok ogromnej figury Chrystusa., który swymi rękami obejmuje stolicę. Następnie udaliśmy się do klasztoru Hieronimitów, który znajduje się w dzielnicy Belem. Został zbudowany już w w I połowie XVI w. Uważany jest za perłę stylu manuelińskiego, będącego specyficznym dla Portugalii połączeniem gotyku i renesansu. W roku 1983 klasztor wpisano  na Listę światowego dziedzictwa UNESCO, a 7 lipca 2007 r został ogłoszony jednym z Siedmiu Cudów Portugalii. Klasztor zbudowano na poleceni króla Manuela I, który chciał podziękować w ten sposób za szczęśliwą wyprawę do Indii Vasco da Gamy. Architektem jej był  Diogo de Boitaca, uważany za twórcę stylu manuelińskiego.  Jego nazwa wywodzi się stąd, że do roku 1934 klasztor był pod opieką zakonu św. Hieronima. W klasztorze znajdują się groby królów ale i nagrobek Vasco da Gamy, gdzie spoczywa proch z jego lewej stopy. Wychodząc z klasztoru, odwiedziliśmy cukiernię Lokal Pasteis de Belem ze słynnymi babeczkami Pasteis de Belem. Babeczki te narodziły się w XVIII wieku, od nazwy dzielnicy wzięły, swoją nazwę. Pieczono je w Klasztorze Hieronimitów, aż do 1834 roku, gdy rozwiązano zakony klasztorne w Portugalii. Kolejno przeniesiono je do cukierni Pasteis de Belem, gdzie są wypiekane nieprzerwanie od 1837 roku do dziś. Recepturę tych ciasteczek zna tylko kilka osób na świecie, gdyż jest pilnie strzeżona.

Kolejno obejrzeliśmy Pomnik Odkrywców, który również znajduję się w dzielnicy Belem.  Pomnik został wzniesiony w 1960 roku w piętnastą rocznicę śmierci księcia Henryka Żeglarza. Pomnik przedstawia ważne postaci wielkich odkryć geograficznych min.   Henryk Żeglarz, Vasco da Gama, Ferdynand Magellan, Diogo Cão, jest z betonu i ma 52 m wysokości. Przed pomnikiem  jest marmurowa mozaika która,  przedstawia mapę i trasy podróży portugalskich odkrywców. Mozaika te Lizbonie podarowała RPA w 1960 r. 

Udaliśmy się na stare miasto, aby zwiedzać architekturę, np. łuk trumfalny Arco da Rua Augusta i przejechaliśmy się tramwajem, nawet udało się zaśpiewać na rynku All of me. Na sam koniec wycieczki wybraliśmy się do restauracji na tradycyjną portugalską cataplanę. Czekają na potrawę naprzeciwko naszego stolika pewien artysta, malował nas, ale nie mieliśmy odwago podejść, aby zapytać, czy pokaże nam ten rysunek, teraz trochę żałujemy. No ale wracają co cataplana to danie tradycyjne. Nazwa potrawy nazywa się tak samo, jak garnek, w którym jest przyrządzana. Garnek miedziany w kształcie muszli/ufo aa w nim jest gotowana zupa z owocami morza rybami, chlebem i kartoflami oraz pomidorami. Mmmm moje smaki uwielbiam owoce morza, chleb i ziemniaki. W Antka gusta już mniej potrawa trafiła….

Więcej o naszej wycieczce do Lizbony obejrzycie na naszym kanale pod linkiem:

Byliście już w Lizbonie? 

Anrika i szafa gra,

Summer in Warsaw!

Letni lookbook a w nim przedstawiam pomysły na noszenie latem sukienki w kwiatki, która modna jest każdego lata. Można nosić ją grzecznie lub bardziej zadziornie i rockowo, takie rockowe połączenie idealnie też nada się na festiwal. Każda z sukienek pochodzi z Reserverd i została kupiona za jakieś grosze na wyprzedaży, jak widać, można dobrze i modnie wyglądać tanim kosztem. Tak powtarzam to często, ale taka jest, prawda jedyne co potrzebujemy to kreatywność i wyobraźnia. 

Ps. Te czerwoną sukienkę odkupiła ode mnie na sesji modelka, tak się jej spodobała, że wróciła w niej z sesji. Pierwszy raz, gdy modelka odkupiła ode mnie sukienkę i nie musiałam jej zwracać do sklepu. Bardzo to miłe, że jak widać, trafiłam w jej gusta.

Sukienki- Reserverd, Ramoneska,Choker i Kolczyki – Pull&Bear, Martensy – WOJAS

Modelka: Julia
Stylizacja: Anrika Koperska
Makijaż: Vermua – Weronika Banacewicz
Zdjęcia: Amelia Oudot 

Anrika i szafa gra,